Gość: miki
IP: *.icenter.pl
24.05.04, 08:28
Rzadko mam możliwość pisania na forum więc proszę o podbicie czasem wątku...
i nie przeklejajcie na forum rokcafe bo tam też umieścilam ogłoszenie ;)
We wrocławskim schronisku od 14 kwietnia - a więc już ponad miesiąc! - siedzi
kocurek, który ma bardzo poważny problem ze wzrokiem. Na początku pracownicy
myśleli, że kocurek jest w ogóle niewidomy ale po badaniu u specjalisty
okazało się, że coś tam widzi tyle, że bardzo niewyraźnie, za to chyba jest
zupełnie głuchy :( Kocurek musiał przejść jakiś poważny uraz - wypadek.
Na początku jak trafił do schroniska był przerażony i gdy czuł się zagrożony
uderzał łapkami na oślep w powietrzu, teraz jest o wiele spokojniejszy, nawet
podchodzi gdy się otwiera klatkę.
Kocisko jest naprawdę ładne, kompletnie nie nadaje się na kociarnię z razji
swojego kalectwa, w klatce siedzi już o wiele za długo :(
Proszę pomóżcie mi znaleźć dla niego jakiś dom... Jestem pewna, że to
kocisko będzie wspaniałym towarzyszem jak poczuje się bezpiecznie i odczuje,
że jest kochane i otoczone troską. Kocurek jest spokojny, dobrze sobie radzi.
Jego zdjęcia są na mojej stronce www.kocie-zycie.prv.pl
Tak bym chciała by w końcu trafił do jakiegoś dobrego domu...