Dodaj do ulubionych

szok u kota

IP: *.chello.pl 14.06.04, 00:32
dzis w dzie moj kot spadl z balkonu ( 25 metrow ) weterynarz kazal kota
obserwowac przez kilka dni czy nie ma obrazen wewnetrznych dal zastrzyk
przeciwko szokowi. czy mozecie mi powiedziec po jakim czasie szok u kota
mija ?? dodam tylko ze kotu sie nic nie stalo bo u mnie przed blokiem rosna
jakies wysokie kwiaty bardzo gesto
Obserwuj wątek
    • fritzek Re: szok u kota 14.06.04, 11:39
      chodzi o szko czy raczej o wstrząs?
    • mejbi Re: szok u kota 14.06.04, 12:26
      o rany! Któe to było pietro? I jak kot się zachowywał zaraz po upadku?
    • narysuj.mi.baranka Re: szok u kota 14.06.04, 13:19
      25 metrow - kilka pieter... Czemu narazilas stworzenie na szkok i
      cierpienie...? Nie przyszlo Ci do glowy zeby zabezpieczyc okna?
      • fritzek Re: szok u kota 14.06.04, 15:36
        objawy wstrząsu:
        -przyspieszony oddech,
        -białe lub sine dziąsła,
        -nienormalna lękwiwość,niepokój,
        -ospałość,ogólne osłabienie.
        to dotyczy wstrząsu tzw. wczesnego.
        we wstrząsie głębokim:
        -bardzo płytki i zwolniony oddech,
        -bardzo blade lub zasinione dziąsła,
        -nieregularne tętno,
        -niereagowanie na bodźce,
        -temp. ciała spada poniżej 37 stopni.

        wstrząs dla kota jest bardzo niebezpieczny.często dużo bardziej niż same
        obrażenia odniesione podczas wypadku.niewyprowadzenie kota z tego stanu kończy
        sie śmiercią.gdyby wstrząs przydarzył się twojemu kotu,to nie dawaj mu jeść i
        pić,nie pozwalaj chodzić,połż w miarę możliwości tak,żeby łapy miał wyżej niż
        serce i PĘDŹ DO WETA!!!!

        mam nadzieję,że twojego kota to ominie i wróci do zdrowia.i pomyśl na
        przyszłość o jakimś zabezpieczeniu okien,balkonu.

        pozdrawiam i trzymam za was kciuki.napisz co u niego.
        • Gość: Koszmar Re: szok u kota IP: *.chello.pl 14.06.04, 23:58
          niestety o zabudowaniu balkonu nie ma mowy juz kiedys mialam sprawe w sadzie o
          to bo spoleczniarom nie pasowalo, poniewaz podobno nie komponuje sie z reszta
          bloku :)). nie bede mowila, mieszkam w brzydkim prl-owskim budynku. kotek czuje
          sie dobrze nic mu sie nie stalo poza strachem na poczatku.
          fritzek dziekuje za informacje i przez kilka dni bede ja jeszcze obserwowac ale
          chyba juz nie zauwaze zadnych objawow
          • fritzek Re: szok u kota 15.06.04, 11:28
            po co odrazu zabudowywać?przecież kot wcale na balkon nie musi wychodzić.jeżeli
            koniecznie musisz korzystać z balkonu to zrób ramę obciągniętą siatką p/ko
            owadom.zamontuj na zawiasach od strony balkonu.dwa haczyki do zamykania i po
            krzyku.korzyść podwójna-robale nie wlatują do domu i kot bezpieczny. okna tylko
            uchylaj.
            ja drzwi balkonowych nie pozostawiam wogóle otwartych.koty mają na balkon wstęp
            wzbroniony.okna tylko uchylam.i w ten sposób koty są bezpieczne.
            pozdrawiam
            • Gość: koszmar Re: szok u kota IP: *.chello.pl 15.06.04, 18:44
              to nie takie proeste mam tez spa (owczarek kaukaski) ktory jest wyje jak ma
              zamkniety balkon
              • Gość: m.pw Re: szok u kota IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 16.06.04, 20:06
                ..to trzymaj kota w innym pomieszczeniu gdy masz otwarty balkon IX pietro - to
                i tak macie szczescie, a jakby nadzial sie na jakis zlamany badyl?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka