Gość: magggie
IP: *.energis.pl
01.07.04, 13:43
Jak to jest z psami i dziećmi? A konkretnie z dorosłymi psami i małymi
dziećmi. Bo ja chyba zrobiłam coś na odwrót - teraz mam psa juz dorosłego i
niedługo przyjdzie moment na dziecko - cóż, latek to mi nie ubywa :-) Czy
ktoś ma doświadczenia w tej kwestii? Czy na przykład należy w jakiś magiczny
sposób przygotować psa na pojawienie się nowego członka rodziny? I co zrobić,
żeby pies - który teraz jest w centrum zainteresowania - nie odczuł
boleśnie "konkurencji"?... Dodam, że mój pies jak na razie olewa dzieci - na
przykład moją 6-letnią siostrzenicę traktuje jak koleżankę, która pogłaszcze,
przytuli, da buziaka, ale jak mała za bardzo się spoufala - ucieka od niej.