amadobo
09.07.06, 15:09
Mam sześcioletniego teriera walijskiego. Pies jest wykastrowany. Od pewnego
czasu zauważyłam u niego coraz mniejszą chęć na aktywność. Prawdopodobnie
dokładają się do tego upały ale mojego zwierzaka trudno wyciągnąć z domu w
dzień \wiem, upał\. Wyjeżdżamy z nim właściwie-na rowerach- wczesnym rankiem
i przed zachodem słońca. Pies trochę się pluska w nagrzanym stawie, trochę
pobiega za kółkiem i w drodze powrotnej jest problem - wleczemy się noga za
nogą, mamy zbolały pyszczek - trasa ok. 1,5 km. Póznym wieczorem czy nocą nie
ma mowy o wychodzeniu gdziekolwiek. Jestem zaniepokojona, bo walijczyki to
wulkan energii a do niedawna nasz "szef" bardzo pilnował, żeby nie biec za- a
koniecznie przed nami. Czy to możliwe, żeby biedaczek wszedł w okres
starzenia się?