Gość: hanka
IP: *.ichf.edu.pl
26.08.04, 15:10
Wczoraj na działkę na Mazurach w okolicach Działdowa , Nidzicy przybłakał sie
labrador młody moze ok 2-3 lat (tak oceniaja go znajomi na ktorych działce
czasowo przebywa.). Poszukujemy osoby chetnej . Pies jest bardzo grzeczny ,
posłuszny , reaguje posłusznie na komendy . Bardzo ładnie bawi sie z
dziecmi . Został odbchlony , odrobaczony , troche chudy - wiec musiał sie
chyba troche nawedrować . Pilnuje się bardzo znajomych , nie daje się
wyprowadzić za bramę - wie juz chyba co to bezdomność. Znajomi mają sukę tez
ocaloną więc zostawic sobie jego nie mogą , a ja odpadam ze wzgledu na mojego
bulteriera - nie wiem jak reagowałby na nowego psa w domu - boje sie zeby nie
zrobił mu krzywdy . Mieszkam w Warszawie mogłabym osobie chcącej zabrać psa
pomóc w transporcie . Prosimy o pomoc - moze akurat ktos chcialby przyjaciela
tej rasy - akurat modnej , symatycznej , inteligentnej , kochającej dzieci ,