Gość: lw
IP: *.crowley.pl
27.08.04, 20:13
jeśli kotek je tyle co pozostałe(czyli nie ma zmian w apetycie jak u
zarobaczonego kota,bo mógł być np.ostatni z miotu i słabszy od reszty i mniej
oporny na pasożyty)i ma proporcje ciała jak 2-3 tygodniowy kotek,jest
słaby,słabe też mięśnie najbardziej widoczne na tylnych kończynach-chodzi
jakby na ugiętych bardzo łapkach-to najprawdopodobniej jest to wrodzony
problem w postaci niedoczynności tarczycy(hormony tarczycy regulują wzrost
komórek,somatotropina zas ogólnie ciała,i szybkosć przemian metabolicznych)
można to potwierdzić oznaczając hormony tarczycy we krwi,a potem pozostanie
decyzja czy będzie możliwość znaleźć mu dom bo będzie musiał brać zastępcze
hormony tarczycy doustnie całe życie,czy też pozwolić mu odejść zgodnie z
selekcją naturalną,ewentualnie jeśli nie ma możliwości lub zbyt drogie
badanie krwi to po konsultacji z lekarzem wet(pokazaniu mu kotka)na podstawie
podejrzenia klinicznego niedoczynności tarczycy zacząć mu podawać tabletki
jako leczenie diagnostyczne,dokładnie obserwując skutki ich podawania
(oczywiście tu też jest sens tylko wtedy jeśli kot trafi do czyjegoś domu bo
te hormony musi mieć uzupełniane całe życie-jeśli nie to można poczytać jakie
są konsekwencje niedoczynności tarczycy choćby dla ludzi)
decyzja niełatwa,ale trzeba będzie zdecydować czy jest sens przedłużać mu
życie jeśli teraz może dostawać tabletki od Pana/Pani,a potem nie będzie mu
ich miał kto podawać i i tak w niedługim czasie z powodu chorób-osłabiona
odporność,stłuszcznie wątroby,problemy z wydolnością nerek,zginie)