Dodaj do ulubionych

Problem z małym kotkiem

09.09.04, 08:41
Dwa tygodnie temu w moje ręce trafił dwumiesięczny kotek. Zwierzak coraz
częsciej jednak ssie sam swoje futerko na brzuchu. Tak jakby ssał matke pijąc
mleko. Wbija pazurki w brzuszek, wssysa się i nic nie jest w stanie go od
tego odciągnąc. Matko sie nim opiekowała do czasu gdy skończył 1,5 miesiąca
(wtedy matka zgnięła)i nie sądziłam, że może mieć tego typu zachowania
sieroce. Czy ktoś miał podobny problem albo wie jak temu zaradzić. Myslałam
czy nie smarować jego w brzuszka w tym miejscu piołunem którego smak mógłby
go zniechęcić do tego.
Martwie się czy sam sobie nie zrobi krzywdy dzień w dzień ssąc sobie brzuch w
okolicach sutków.Proszę uprzejmie o porady.
Pozdrawim serdecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: Problem z małym kotkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 14:54
      ja bym pomyślała o drugim kocie... myślę, że koci towarzysz w znacznym stopniu
      rozwiązałby problem - dwa koty są o wiele szczęśliwsze, Twój kociak miałby się
      z kim bawić, nie czułby się tak zagubiony..
      Drugi kot to naprawdę żaden problem a sam widok przytulających się do siebie
      futrzaków, bawiących się, liżących wzajemnie...
      pomyśl o tym
      • Gość: Venus Re: Problem z małym kotkiem IP: *.vc.shawcable.net 11.09.04, 21:18
        Nie jest to nienormalne zachowanie u kota- koty lubia cos takiego robic.

        Mojej kolezanki kot "wsysal" sie w jej bluzke jak siedzial na kolanach,
        zadowolny drapal pazurkami.
        Moj uwielbial ssac welniane kocyki, albo cokolwiek co mialo meszek.

        Sprobuj dac mu kocyk w z wloskami, lepiej zeby ssal koc nic swoj brzuszek.

        Drugi kot to tez dobry pomysl ale jak sprawdzic czy koty beda sie lubily -
        zdarzaja sie bowiem niewypaly...

        Venus
    • Gość: marta i koty Re: Problem z małym kotkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:45
      Witam. Koty zwykle powinno odstawiać się od matki ok. 8 tygodnia życia. W
      praktyce dzieje się to najczęściej wtedy, gdy kotki są już "odchowane" czyli
      same jedzą, czasem nawet jeszcze wcześniej ( sama niedawno przygarnęłam dwa
      kociątka, które musiałam karmić strzykawką - nie potrafiły same jeść ). Twój
      kotek był malutki, kiedy zginęła jego matka - widocznie nie dojrzał jeszcze do
      rozstania z nią. Radzi więc sobie jak może - moja roczna kicia znalazła
      sobie "mamkę" w postaci starszej kotki, której skręca dredy na brzuszku i ssie,
      przedtem mamką był... jej rówieśnik ( kocurek... ), którego dręczyła w taki sam
      sposób.
      Także radziłabym drugiego kota - dwa kociaki zawsze się dogadają. Pozdrawiam.
      • vitalia Re: Problem z małym kotkiem 12.09.04, 17:27
        Niech sobie ssie jak ma ochotę ,napewno nie wyrządzi sobie krzywdy.To tak jak z
        małymi dziećmi,które mają smoczki.To uspokaja i daje poczucie bezpieczeństwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka