Dodaj do ulubionych

przejechalem szopa pracza

IP: *.cwshs.com 13.09.04, 19:06
pelno sie tu tego szweda po ulicach
no i wczoraj wpakowal mi sie jeden pod kola
spojrzalem w lusterko ale za ciemno bylo
zeby stwierdzic czy zyl jeszcze

a czy komus z was zdarzylo sie
przejechac/potracic jakies mile zwierzatko?
i co ewentualnie zrobiliscie?
Obserwuj wątek
    • Gość: VlP-1 Re: przejechalem szopa pracza IP: 217.144.243.* 13.09.04, 20:55
      ostatnio krokodyla glupolu
      • venus22 Re: przejechalem szopa pracza 13.09.04, 22:31
        VIP, idz do psychiatry.
        Jak juz zaczynasz rozmawiac ze soba w dwoch osobach... niedobrze.. tsk tsk tsk..
        V.
        • Gość: Rewe Re: przejechalem szopa pracza IP: *.acn.waw.pl 14.09.04, 11:00
          A ty do okulisty - pieski ci oczy odchodami zabrudzily.
          Nie widzisz głupia gąsko różnicy w IP? Zalożyciel wątku to "orginał" a drugi
          cymbał to dupek, którego mazeniem jest być VIP-em............i kto yu ma iśc do
          psychiatry??????????
          • Gość: VlP-1 Re: przejechalem szopa pracza IP: 217.144.243.* 14.09.04, 12:41
            A TY PRZYGLUPIE SKAD WIESZ KTORY TO ORGINAL?CYMBAL NIE DOUCZONY
            • Gość: VIP-1 Re: przejechalem szopa pracza IP: *.cwshs.com 14.09.04, 14:34
              skad wie?
              a stad, ze ma rozum w glowie
              a nie d upie jak ty
              i w przeciwienstwie do ciebie
              potrafi myslec
          • Gość: Venus Re: przejechalem szopa pracza IP: *.vs.shawcable.net 14.09.04, 22:53
            A ty do okulisty - pieski ci oczy odchodami zabrudzily.
            > Nie widzisz głupia gąsko różnicy w IP? Zalożyciel wątku to "orginał" a drugi
            > cymbał to dupek, którego mazeniem jest być VIP-em............i kto yu ma iśc do
            >
            > psychiatry??????????

            WY WSZYSCY TRZY.

            v.
            lololol
    • edzioszka Re: przejechalem szopa pracza 14.09.04, 11:10
      z muchą to mi się czasem zdarzy zderzyć albo komarem (po ich ilości w zębach
      można ponoć poznać wesołego cyklistę).. ale nawet kiedy jadę rowerem i widzę na
      drodze ślimaka albo dżdżownicę - przystaję i przenoszę je na pobocze, żeby się
      im nie daj Panie Boże krzywda nie stała.. kiedyś o mały włos (pędząc ścieżką
      rowerową po KPN) nie wpadłam na łosia (tak się na siebie dziwnie popatrzyliśmy -
      przy czym on bardziej wyłupiasto, następnie każde oddaliło się w innym
      kierunku) :)
      • Gość: phi przejechalam VIPa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 12:32
        chyba juz nie zyl, ale nie sprawdzalam, bo to weterynarza daleko...
        • Gość: VlP-1 Re: przejechalam VIPa IP: 217.144.243.* 14.09.04, 12:44
          mam nadzieje,ze nad "przebranym" nikt sie nie ulitowal i dogorewa gdzies w
          rowie hehehe
          • Gość: phi Re: przejechalam VIPa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 13:02
            no wlasne
          • Gość: VIP-1 Re: przejechalam VIPa IP: *.cwshs.com 14.09.04, 14:35
            rozczaruje cie alfonsie glupi
            nic mi sie nie stalo i mam sie dobrze
            wstalem, otrzepalem sie i poszedlem dalej
            • Gość: Venus Re: przejechalam VIPa IP: *.vs.shawcable.net 14.09.04, 22:52
              > wstalem, otrzepalem sie i poszedlem dalej

              lolololol
    • marta_i_koty Re: przejechalem szopa pracza 14.09.04, 23:58
      Czegoś tu nie rozumiem. Po jaką cholerę, skoro niby jeden z was
      jest "prawdziwy", drugi "fałszywy" obydwaj podpisujecie się VIP-1 ? Nie może
      któryś dać sobie z tym siana i zmienić na DUPEK-1 ?
      • Gość: VIP-1 Re: przejechalem szopa pracza IP: *.cwshs.com 15.09.04, 12:32
        to by nawet pasowalo do tej mojej podroby

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka