captroy
08.10.04, 14:20
Prawdopodobnie podobny post juz tu egzystowal..Mimo to poddaje temat.
Decydujac sie na psa..czy w naszych wyobrazeniach ma to byc pies rasowy ,czy
mieszaniec?.Czy spodziewamy sie po nim jakis specjalnych cech,zewnetrznych i
charakteru?Moze jest to na poczatku dla niektorych bez znaczenia,a potem
rozczarowania,ze to nie mialo byc tak..A moze czesto nabywamy psa droga
przypadku?Czy miewaliscie czasami chec pozbycia sie waszego towarzysza,bo
np.zbyt szczekliwy,bo siersc znowu w zupie,bo taki leniwy?A moze jestesmy tak
bezgranicznie zakochani we wszelakim stworzeniu,ze wybaczymy mu
wszystko.Osobiscie jestem za psami rasowymi,choc po domu chodzi przypadek na
ktorym sie zawiodlem.Chyba ta jego nietypowosc mnie tak w nim zniewala,ze
jeszcze ma u nas swoje miejsce.