hannelore
18.10.04, 21:58
Hej, mam duzy problem. mam duzo kocy, poduszek, kolder itd do oddania,
chcialam to wszystko oddac do schroniska w Korabiewicach. Nie moge jednak
sama tego przewiezc. na stronie Empatii sa podane tel. do koordynatorow
zbiorek rzeczy m.in. zabieraja je od ludzi. Dzwonie do dwoch osob od soboty,
nagrywam sie na komorki, pisze maile...i co? i cisza. nikt sie nie odzywa,
najwyrazniej maja to wszystko w nosie. Szlag mnie trafia, czy ktos ma moze
pomysl jak skontaktowac sie z osobami z Empatii, ktore wszystko olewaja?
naprawde chcialabym te rzeczy przekazac do schroniska w Korabiewicach.
pozdrawiam. papatki