yulia3012
20.10.23, 18:23
Krótki opis sytuacji: Suczka, lat około 6-7. Wytargana ze świętokrzyskiej mordowni, przeszła usunięcie listwy mlecznej, proces odrobaczania i leczenia. Obecnie przybywa na wadze, jest pełna życia i wigoru. Ale...
10 dni po zabiegu pojawił się u niej niepokojący objaw a mianowicie, szał picia wody, pragnienie nie do ugaszenia.
W efekcie piła tyle, że miała problem z utrzymaniem moczu. Sytuacja w domu jest do opanowania, ponieważ dostaje limitowaną wodę i jest OK. Natomiast spacer po deszczu, to prawdziwy hardcor, to walka kto mocniejszy, do każdego źródła wody tj. studzienka, kałuża, lizanie rosy z trawy, wszystko, co pozwoli jej napić się, nic wtedy nie jest ważne.
Wyniki biochemiczne, wykazały niedoczynność tarczycy, zażywa eutyrox. Reszta w normie. Badanie USG, nie wykazały niczego niepokojącego. Moczówka prosta – wykluczona.
Piszę na forum, ponieważ lek. weterynarii, do których się zgłaszałam szukają po omacku albo bagatelizują problem.
Może, ktoś spotkała się z takim przypadkiem?
Proszę o pomoc. Suczka obecnie przebywała w dt. Nie znajdzie domu, jeżeli sytuacja się nie zmieni.