Dodaj do ulubionych

Udręczenie przez psy

28.11.04, 18:29
Proszę uprzejmie o wskazówki, co można zrobić w takiej oto sytuacji:
Z naszym osiedlem domków sąsiaduje działka pewnego pana, nazwijmy go posłem,
który jest bardzo ustosunkowany. Nie mieszka tam, ale trzyma jakieś narzędzia
oraz psy – trzy kundle pozbawione bud i często jedzenia oraz picia, które
wściekle ujadają całymi dniami i nocami. Mieszkańcy okolicznych domów mają
problemy ze snem i wypoczynkiem, dwoje wytoczyło nawet temu panu sprawę o
zaniechanie immisji, ale sąd uznał, iż psy towarzyszą człowiekowi od dawna i
zawsze szczekają, więc jeśli komuś to przeszkadza, to jest chyba nienormalny –
albo jakoś tak, w każdym razie sąd oddalił pozew. Oczywiście rozmowy z tym
burakiem od psów nie przynoszą żadnego rezultatu, on twierdzi, że nic mu nie
można zrobić i na razie to jest prawda. Sąsiad próbował truć te kundle, ale
są chyba nieśmiertelne, bo sypał im bez skutku, co tylko jest dostępne w
sklepach ogrodniczych. Moje pytanie jest następujące: co można zrobić w
takiej sytuacji, oczywiście poza zabójstwem tego posła. Osoby uważające
Polskę za kraj prawa, posłów za reprezentantów narodu, a psy za przyjaciół
ludzi – są proszone o skoncentrowanie swej uwagi na innych wątkach. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • mama007 Re: Udręczenie przez psy 28.11.04, 23:16
      nakarmcie psy to przestana szczekac, najtansza karma to nie fortuna, nie
      zbiedniejecie...
      nawiasem mowiac moze taniej wam wyjdzie niz trutka....
      pozdrawiam
      Aga
      • aans Re: Udręczenie przez psy 31.01.05, 08:56
        PROSZE NAPISAC GDZIE DOKLADNIE SA TE PSY!!!

        -----------------------------
        • rawek3 Re: Udręczenie przez psy 05.02.05, 16:58
          aans napisała:

          > PROSZE NAPISAC GDZIE DOKLADNIE SA TE PSY!!!
          >
          > -----------------------------
    • majenkir Re: Udręczenie przez psy 28.11.04, 23:25
      Mysle, ze to forum jest wlasnie dla osob uważających psy za przyjaciół ludzi,
      wiec nie wiem, czego tu szukasz, kolezko.
      • kroppo KOLEŻKO? 25.01.05, 13:58
        "Koleżka" ma megaproblem z zyciem, spokojem, wypoczynkiem, błaga o porade, jak
        ma nie trafic do wariatkowa, ale okazuje się, że niestety, jest ostatnim
        draniem, be nie jest przyjacielem hałaśliwych psów!!! Co za głupie strofowanie
        nieszczęśnika, który próbuje uzyskać normalny dom dla kilkunastu ludzi z
        sąsiedztwa, a go jakaś panna od wrogów czworonogów klepie. Fe, KOLEŻANKO, fe
    • umasumak Re: Udręczenie przez psy 28.11.04, 23:41
      Najlepiej zgłosić sprawę w Towarzystwie Przyjaciół Zwierząt - oni się tym
      zajmą. Psy dużo szczekają, bo są glodne, tak trudno to zrozumieć?
      • dan8 Re: Udręczenie przez psy 29.11.04, 01:49
        To jest wina wlasciciela a nie psow i to wlasnie wlasciciela nalezaloby ukarac
        a nie biedne zwierzeta.
        One czuja sie opuszczone,zaniedbane,glodne,wiec wyrazaja swoj protest i prosbe
        o pomoc tak jak umieja, a wiec szczekaniem.
        Oczywiscie takie szczekanie jest uciazliwe dla otoczenia.
        Dla dobra zwierzat problem nalezaloby zglosic do Towarzystwa Opieki nad
        Zwierzetami podkreslajac fakt,ze nie sa karmione,nie maja bud ,ze sa zaniedbane.
        No i miec dla tych biednych zwierzat troche wspolczucia poprzez podawanie im
        jedzenia.
    • gapka Re: Udręczenie przez psy 29.11.04, 07:19
      a Ty bys marucha nie protestowala jak by Ci nie dawali jsc ani pic??
      • miss_kicia Re: Udręczenie przez psy 29.11.04, 09:25
        Słuchajcie ,to jest problem ze szczekaniem psów "na okrągło".To właściciele
        PSÓW są winni.Iluż jest takich-mają psy ,ale ich los ich nie obchodzi.Dlaczego
        inni nie mogą spać,otworzyć okna itp.A jak wejść na cudzą posesję ,by pomóc
        psom? Cały problem to-właściciele psów i od nich trzeba zacząć.Przejrzyjcie na
        oczy.
    • izunia.m Re: Udręczenie przez psy 29.11.04, 13:58
      > można zrobić i na razie to jest prawda. Sąsiad próbował truć te kundle, ale
      > są chyba nieśmiertelne, bo sypał im bez skutku, co tylko jest dostępne w
      > sklepach ogrodniczych. Moje pytanie jest następujące: co można zrobić w

      toście się popisali. Wiesz że to jest karalne?

      > takiej sytuacji, oczywiście poza zabójstwem tego posła. Osoby uważające
      > Polskę za kraj prawa, posłów za reprezentantów narodu, a psy za przyjaciół
      > ludzi – są proszone o skoncentrowanie swej uwagi na innych wątkach. Dzięk
      > uję.

      pomimo że po części za taką właśnie osobę się uważam nie zastosowałam się do
      twojej prośby. i radze jak inni - Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Z
      naciskiem na zaniedbanie psów.

      jeśli chodzi o twoje końcowe "dziękuję" to nie ma za co. Gdyby moja odpowiedz
      mogła przyczynić się do poprawienia tylko waszego (mieszkańców) bytu - nie
      padlo by tu z mojej strony ani jedno słowo.

    • ma-ru-cha Nazbierało się, to odpowiem po kolei 29.11.04, 16:57
      Mama007: dostęp do psów jest utrudniony, a gdyby chciały jeść co się im
      podrzuca, to by już pewnie nie szczekały, ale dziękuję za radę, to bardzo
      ciekawy model stosunków społecznych: karmić psy za posłów, płacić długi za
      kulczyków, odsiadywać za słowików – to szlachetne pewnie, ale ja ułomny jestem
      i nie dam tak rady.
      Majenkir: przyjmij, dobry człowieku, że szczekanie przeszkadza kanarkowi
      sąsiada oraz mojemu pytonowi, nie ludziom. Reszta bez zmian.
      Umasumak: w TonZ sprawę zgłaszaliśmy. Oni stwierdzili, że skoro nie mogą
      stwierdzić (nie mogąc wejść na teren) udręczenia, to pewnie psy po prostu lubią
      szczekać, a szczekanie jest naturą psią, i już.
      Dan8: patrz mama007 oraz umasumak.
      Gapka: a co, jeśli psy są tylko chore psychicznie i ujadają mimo nakarmienia i
      napojenia?
      Izunia.m: życzę zdrowia.
      Wujekzkanady: miło poznać.
      A ogólnie: może ktoś wie, jak wyegzekwować – w państwie bezprawia o
      skorumpowanych i skryminalizowanych instytucjach dobra publicznego – prawo do
      spokojnego życia, wolności od chamstwa, brudu, głupoty?...
      • izunia.m Re: Nazbierało się, to odpowiem po kolei 29.11.04, 17:08
        bez urazy ale troszkę OT ten post. jeśli chodzi o posłów, bezprawie, długi,
        kulczyków, odsiadki, słowików itp. to może na forum polityka czy cuś takiego.

        tu raczej mówi się o zwierzętach i ludziach.

        > A ogólnie: może ktoś wie, jak wyegzekwować – w państwie bezprawia o
        > skorumpowanych i skryminalizowanych instytucjach dobra publicznego – praw
        > o do
        > spokojnego życia, wolności od chamstwa, brudu, głupoty?...

        hmmm... może zostań posem, urzędnikiem publicznym, prezydentem... najłatwiej
        narzekać. jak jesteś taki activ to zostań radnym w sowojej dzielnicy.

        z całym szacunkiem
        Izunia
        • wujekzkanady Re: Nazbierało się, to odpowiem po kolei 29.11.04, 17:57
          izunia.m napisała:

          > tu raczej mówi się o zwierzętach i ludziach.
          a niby o czym ten post jest
          jak nie o ludziach i zwierzetach?
          dla ciebie to jak ktos sie z psem nie lize
          to post juz nie jest na temat


          > narzekać. jak jesteś taki activ to zostań radnym w sowojej dzielnicy.
          a ty moze dzielnicowa zostan
          • izunia.m Re: Nazbierało się, to odpowiem po kolei 29.11.04, 19:17
            dzidzia, siedź cicho jak dorośli rozmawiaja
            • wujekzkanady Re: Nazbierało się, to odpowiem po kolei 29.11.04, 19:44
              a jak palusek w gore podniose, to moge?
              • nothfingface Re: Nazbierało się, to odpowiem po kolei 29.11.04, 21:00
                wujekzkanady napisał:

                > a jak palusek w gore podniose, to moge?

                Jak podniesies to mozes, ale pamiętaj zeby gzecnie :))
      • dr.krisk Nie da rady... 30.11.04, 00:32
        Też miałem taki problem: sąsiad wybudował swojemu psu budę zaraz przy moim
        płocie, i pies poszczekiwał cała noc. Można było oszaleć.
        Najśmieszniej zaś było, jak zgłosiłem sprawę Straży Miejskiej, a pani
        strażniczka miejska z oburzeniem stwierdziła "pan to chyba psów nie lubi!!!".
        A mój bokser mieszkał ze mną w domu, sypiając sobie na kanapie....
        Nie ma chyba większych szans abyś cokolwiek załatwił u władz.
        Takie u nas obyczaje..... a raczej ich brak.
        K.
        • doktor.jan vivat okupacja! 11.12.04, 16:35
          Na szczęście weszliśmy do najnowszej Rzeszy, a Niemcy dbają o spokój.
          Moi znajomi, mieszkający w Nadrenii, dostali od gminy ultimatum:
          albo pies, albo won, bo za dużo szczekał. Musieli się przenieść na wieś,
          gdzie szczekanie jest już dozwolone. Niemcy! Przyjdźcie tu!
          • kraxa a moze dzwiekoszczelne okna 17.01.05, 16:23
            Dlatego nienawidzisz tych psów tak bardzo bo to psy jakiegos posBa?
    • narysuj.mi.baranka Re: Udręczenie przez psy 17.01.05, 17:00
      Twoj post rzeczywiscie jest podszyty nienawiscia do psow... To moze
      skoncentrujesz swoja uwage na innych forach? Bo to jest forum milosnikow
      zwierzat, wiec nie wypisuj tu arogancko tekstow o probach mordowania psow z
      laski swojej.
      Mam nadzieje, ze w Twojej dzielnicy mieszka jakis dobry czlowiek, ktoremu serce
      podpowie jak postapic, ze trzeba porozmawiac z wlascicielem pieskow bez
      agresji, zaproponowac dokarmianie.
      • wujekzkanady Re: Udręczenie przez psy 17.01.05, 17:49
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > Bo to jest forum milosnikow zwierzat,
        nie tylko baranku, nie tylko
        to forum jest o zwierzetach

        > wiec nie wypisuj tu arogancko tekstow o probach mordowania psow z
        > laski swojej.
        dlaczego zaraz mordowanie?
        chodzi tylko o zwykle otrucie lub zabicie

        > Mam nadzieje, ze w Twojej dzielnicy mieszka jakis dobry czlowiek,
        no pewnie, ze tak
        przeciez on tam mieszka

        > ktoremu serce podpowie jak postapic,
        juz mu podpowiedzialo

        > ze trzeba porozmawiac z wlascicielem pieskow bez
        > agresji, zaproponowac dokarmianie.
        a czy to jego pieski, ze on ma dokarmiac?
        • wadera2 Re: Udręczenie przez psy 23.01.05, 14:35
          he, he, he - buachachacha!Jak się panu nie podoba szczekanie głodnych psów (głodnych?? - ale jeść nie chcą - ale logika - typowa dla schizofrenika!), to powinien się wynieść , kupić sobie posesję dośc dużą, aby żadne odgłosy sąsiadów-dręczycieli nie dochodziły. Jeżeli są pieniążki u tego pana, to nie ma problemu. Jeżeli zaś pieniązków u biedaczyny brakuje, ani nieszczęsna ofiara "posła" (ale brednie, szkoda gadać, spiskowa teoria dziejów w pełnym rozkwicie - psychiatra się kłania jak nic - tylko czy to żydzi czy cykliści te psy tam trzymają? ) nie ma koligacji, nic sobie załatwić frajer nie umie, żadne prawo go nie chroni, ani nawet otruć nie potrafi cudzego psa, czyli cudzą własność (och, jacy to my Polacy jesteśmy praworządni, prawda? Kiedy nam wygodnie, ma się to rozmieć...Jak dobrze Niemnców wtedy powołać na przykład i ich zasady święte!)to niech sobie frajer pompka da siana i kupi zatyczki do uszu albo przeniesie do noclegowni - tam wreszcie spokoju zazna i ciszy błogiej.
          A tak na poważnie(j) - rzygać się chce od takich pełnych jadu i nienawiści postów udręczonych życiowych nieudaczników, którzy cały dzień siedzą w domu, bo pewnie do żadnej pracy się nie nadają i wszystko im przeszkadza, bo z nudów aż skręca i czymś się zająć trzeba. Piszą takie nieroby rózne pisma do urzędów, a tam już po prostu wytrzymać z nimi nie dają rady i odsyłają panów "moje zawsze na wierzchu, bom ja Polak, panie i swój honor mam!" - na Berdyczów, gdzie ich miejsce. Polscy pieniacze znani są każdemu, ale żeby jeszcze się na forum "zwierzęta" wywnętrzniali? Swoje bebechy wywalali i oglądać zmuszali? To chyba przesada. Piszcie sobie na "polityka ("poseł" w końcu tę krzywdę straszną wyrządził...)albo "społeczeństwo" i dajcie żyć, prosze, dajcie żyć normalnym ludziom, co do pracy muszą rano iść a wcześniej psa wyprowadzić,kota nakarmić i dziecko do przedszkola zaprowadzić.
          • miss_kicia Re: Udręczenie przez psy 25.01.05, 18:10
            Zamknij się Wadera2-proszę Cię. Zajmij się watahą swoją i basiorem!
            • rawek3 policja zastrzelila psa prowadzonego na smyczy 05.02.05, 17:03
              Chcialbym polecic watek na forum Warszawa jak powinno zachowywac sie z
              agrasywnymi pieskami i z ludzmi nie umiejacych wspolzyc z innymi-polecam.Brawo
              policja
    • aans Re: Udręczenie przez psy 27.01.05, 08:03
      A wiecie co jest najgorsze? Ze w koncu psy padna z glodu i niektorzy beda sie
      bardzo cieszyc. Jak mozna do czegos takiego dopuscic??????????? Juz predzej
      podjelabym sie otrucia wlasciciela pieskow czy raczej biednych sasiadow o
      delikatnych uszach i twardych sercach! Prosze napisac jaka miejscowosc to jest,
      yulica itd... Moze ktos kto czyta forum i LUBI zwierzeta bedzie mogl cos
      zrobic!
      -----------------------------
    • rawek3 Re: Udręczenie przez psy 29.01.05, 14:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=16643683
    • indira Re: Udręczenie przez psy 03.02.05, 20:07
      Myślę, że sprawę należy zgłosić do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami o znęcanie się tego pana nad pieskami. Psy źle traktowane zawsze będą agresywne, a szczekają, bo krzyczą: "dajcie nam coś do jedzenia!".
      • rawek3 Re: Udręczenie przez psy 05.02.05, 16:54
        Uwazam,ze psy zasluguja na dobre traktowanie tylko niestety czlowiek o tym
        zapomina w swoim egoizmie.Zeby dostac pozwolenie na bron trzeba przejsc
        odpowiednie szkolenie-natomist kazdy moze posiada psa rasy
        agresywnej,niejednokrotnie na spacer wyprowadzaja takiego psa dzieci ktore
        niejednokrotnie nie potrafia zapanowac nad swoim pupilem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka