Dodaj do ulubionych

jak pozbyć się kociej sierści z ubrań....

30.11.04, 21:56
zwłaszcza z polaru?
Macie na to jakiś sposób?

pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • baskarek Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 30.11.04, 22:53
      w hipermarketach są takie fajne plastikowe szczotki do ubrań z krótkimi
      czerwonymi włoskami - polecam. Zdejmują nawet futro moich bernardynów
      Z POLARÓW !!!!!

      • voluptas Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 01.12.04, 08:05
        a czy te szczotki nie powodują elektryzowania się ubrań, albo nie "pomagają"
        kudełkom wbić się głąbiej?
    • miss_dronio Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 01.12.04, 00:25
      Mój patent to taśma klejąca. Przykładam kilakrotnie w zasierściuchowanym
      miejsc.....i działa;)))
      • zielony_listek tasma na walku 01.12.04, 12:33
        > Mój patent to taśma klejąca

        No tak, tylko to sporo tego wychodzi a i czyszczenie zmudne. Sa tez takie walki
        z tasma klejaca na raczce (wyglada to jak walek do malowania farbami, walki sa
        wymienne). Kiedys mialam taki walek z lepieca sie rolke wielorazowego uzytku z
        tworzywa. Jak juz bylo zalepione sierscia, to splukiwalo sie ja z rolki pod
        biezaca woda (na jeden polar to i kilka plukan).
        Pozdrawiam
        zielony_listek
    • izunia.m Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 01.12.04, 10:51
      może to nie sposób na pozbycie się sierści ale...
      mój znajomy (dwa persy w domu) wyrobił sobie nawyk przewracania na lewą stronę
      wszystkiego co w siebie zdejmie. Wtedy przy nagłej potrzebie założena na siebie
      czegoś na czym leżały przed chwilą koty nie ma tylu kłopotów(sic! całe w
      sierści) bo tego nie widać... Oczywiście i tak trzeba to wqyczyścić ale może nie
      natychmiast... ;)
      pozdr
      • wujekzkanady Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 01.12.04, 12:57
        rozumiem, ze jak mu do butow nas..ja
        to tez szybciutko zaklada, nie czyszczac w srodku
        bo przeciez na zewnatrz nic nie widac
        • grabinia26 jak zwykle... 01.12.04, 13:08
          > rozumiem,
          Jak zwykle nic nie rozumiesz!
        • carolin03 ZALOSNY JESTES!!!!!!!! 04.12.04, 03:32
      • uasiczka Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 02.12.04, 15:12
        ale potem jak to zdjemie do cała bluzka czy koszula co była pod spodem jest
        uwalona
        ja stosuję taśmę klejącą
        • voluptas Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 03.12.04, 00:10
          uasiczka napisała:

          > ale potem jak to zdjemie do cała bluzka czy koszula co była pod spodem jest
          > uwalona
          > ja stosuję taśmę klejącą

          patent z taśmą mało nie skończył się... rozwodem, bośmy oboje w gorącej wodzie
          kąpani ;) Chyba poszukam w sklepach tego wałka.
          • joko5 Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 03.12.04, 09:02
            W Kaph All sprzedają wałki z jakby taśmą klejącą, wałek jest obrotowy z rączką,
            idealnie zbiera futro.
            • voluptas Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 03.12.04, 12:09
              Dzięki, dobra Kobieto ;)))))))))
              na pewno tam dziś pojadę!
            • pierozek_monika Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 03.12.04, 12:14
              ja mam jeszcze inny patent takiego wałka. Zamiast taśmy, ma gumową rolkę, która
              zbiera sierść idealnie, a włosy usuwa się z niej wodą z kranu. Trochę trwalsza,
              i równie skuteczna. To jest produkt firmy FACKELMANN, dużo tego po
              supermarketach
              • voluptas do pierożek_monika 03.12.04, 12:16
                Dzięki!

                ;)
    • majenkir Re: jak pozbyć się kociej sierści z ubrań.... 04.12.04, 19:38
      Ja zrobilam co innego: zrezygnowalam z ulubionych czarnych ubran na rzecz
      jasnych (moje psy sa w "wiekszosci" biale), teraz tak bardzo nie rzuca sie w
      oczy moje "ukudlenie", a do tego co jest po prostu sie przyzwyczailam :).
    • voluptas Reasumując... 06.12.04, 12:14
      Byłam w supermarkecie, kupiłam wałek (taki do spłukiwania), ale niestety -
      okazał się genialny, jeśli chodzi o paprochy, natomiast z sierścią sobie nie
      poradził :(
      Moja ostatnie nadzieja - taśma na wałku.

      pozdr.
      • mort_subite Re: Reasumując... 06.12.04, 18:22
        Taśma na wałku powinna pomóc. U mnie działa - moje kocisko ma taki kolor futra, że idealnie je widać zarówno na białym jak i czarnym. A na nieszczęście lubię ten ostatni kolor...
        No, ale jak wspomniałem - wałek z taśmą klejąca póki co zdaje egzamin.

        Pozdrawaiam
    • ontarian ostrzyz kota na lyso 06.12.04, 18:51
      i nie bedzie problemu z sierscia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka