de_mai
10.12.04, 23:30
Odeszła wczoraj, po 13 latach, a jakoś się nie moge pozbierać. Taka
wypieszczona, rozpieszczona moja wilczyca. Wiem, ze była starowinką. I leżą
te puste miski, leży smycz.
Tak tylko chcialam się z kimś podzielić. Ktoś powiedzial: śpieszmy sie kochać
innych, tak szybko odchodzą.
Maja