Dodaj do ulubionych

kiedy okres plodny u suki?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 16:38
w ktorym dniu od pierwszego dnia cieczki jest najbardziej plodny dzien u suki?
Obserwuj wątek
    • lena_zienkiewicz Re: kiedy okres plodny u suki? 17.12.04, 17:13
      www.ortowetrybinski.republika.pl/sub%5Ccieczka.html
      • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 17.12.04, 17:36
        Chwylunia, a skąd tu gość, skoro logowanie jest obowiązkowe?
        • lena_zienkiewicz Re: kiedy okres plodny u suki? 17.12.04, 17:39
          pewnie przeniesione z innego forum :)
          • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 17.12.04, 17:41
            Ciekawe,czy to ta sama osoba, co chciała pinczerkę skojarzyć z dobermanem?...
            • lena_zienkiewicz Re: kiedy okres plodny u suki? 17.12.04, 17:45
              jejku, przestań, bo zacznę żałować, że linka podałam !! :/
    • nina83 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 14:15
      dzieki za linka.A tak poza tym to kolezanka o durnym nicku misiam1 czy jakos
      tak niech zajmie sie soba a nie zbawianiem swiata.Moja sprawa jest co krzyzuje
      z czym, g. cie to powinno obchodzic a poza tym kiedy ktos zadaje pytanie to
      albo sie na nie odpowiada albo nie.spojrz w slownik jez. polskiego i przeczytaj
      co to jest pytanie!i pomyslec ze tacy durnie maja zwierzeta,biedactwa
      skrzywione psychczne.I dybys ty dziecino zobaczyla jak moje pieski maja dobrze
      to sama bys chciala byc moim pieskiem.
      • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 14:24
        Nino, mam jedno, jedyne pytanie: BYŁAŚ KIEDYŚ W SCHRONISKU DLA ZWIERZĄT?

        nina83 napisała:

        > dzieki za linka.A tak poza tym to kolezanka o durnym nicku misiam1 czy jakos
        > tak niech zajmie sie soba a nie zbawianiem swiata.Moja sprawa jest co
        krzyzuje
        > z czym, g. cie to powinno obchodzic a poza tym kiedy ktos zadaje pytanie to
        > albo sie na nie odpowiada albo nie.spojrz w slownik jez. polskiego i
        przeczytaj
        >
        > co to jest pytanie!i pomyslec ze tacy durnie maja zwierzeta,biedactwa
        > skrzywione psychczne.I dybys ty dziecino zobaczyla jak moje pieski maja
        dobrze
        > to sama bys chciala byc moim pieskiem.
    • nina83 do mysiam1 20.12.04, 14:43

      bylam nie jeden raz i mam ze schroniska 2 przekochane zwierzaki,ktorych nikt
      nie chcial bo byly brzydkie a jeden nie ma lapy.Poza tym co miesiac wplacam na
      schronisko Na paluchu kwote pieniazkow (choc nie jest mi latwo bo jestem
      studentka).Wiec prosze nie traktuj mnie jak glupia, bezmyslna osobe.
      • mysiam1 Re: do mysiam1 20.12.04, 14:46
        Wobec tego nie powinnaś się dziwić, że pomysł rozmnażania zwierząt
        niehodowlanych nie spotyka się z ciepłym przyjęciem. Chyba, że masz poza tym
        hodowlę psów rasowych, ale w takim przypadku wiedziałabys wszystko o psiej
        cieczce.Jeżeli natomiast chodzi Ci o czas, w którym suki należy najbardziej
        pilnować, mogłaś to napisać.

        nina83 napisała:

        >
        > bylam nie jeden raz i mam ze schroniska 2 przekochane zwierzaki,ktorych nikt
        > nie chcial bo byly brzydkie a jeden nie ma lapy.Poza tym co miesiac wplacam
        na
        > schronisko Na paluchu kwote pieniazkow (choc nie jest mi latwo bo jestem
        > studentka).Wiec prosze nie traktuj mnie jak glupia, bezmyslna osobe.
    • nina83 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 14:53
      ok,moj blad z tym rozmnazaniem-przyznaje. a jesli chodzi o pytanie nt cieczki
      to chodzilo mi o to kiedy trzeba najbardziej uwazac zeby nie miec malych psinek
      w domu.
      • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 14:57
        nina83 napisała:

        > ok,moj blad z tym rozmnazaniem-przyznaje. a jesli chodzi o pytanie nt cieczki
        > to chodzilo mi o to kiedy trzeba najbardziej uwazac zeby nie miec malych
        psinek
        >
        > w domu.

        Rozumiem i przepraszam za podejrzenia. Na pewno już to przeczytałaś, więc nie
        muszę Ci pisać, który to dzień. Jednak jeśli nie przewidujesz rozmnażania
        swojej suczki, polecam sterylizację - likwiduje nie tylko cieczkę, ale
        zapobiega ropomaciczu, a jest to stan zagrożenia życia dla suczki.
    • nina83 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 14:55
      w zwiazku z tym ze jestem tu od niedawana to mam pytanie:kto yo jest ten
      ontarian?bo jak cztam jego odpowiedzi albo nowe watki to wydaje mi sie ze on do
      konca nie jest normalny.
      • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 14:58
        nina83 napisała:

        > w zwiazku z tym ze jestem tu od niedawana to mam pytanie:kto yo jest ten
        > ontarian?bo jak cztam jego odpowiedzi albo nowe watki to wydaje mi sie ze on
        do
        >
        > konca nie jest normalny.
        Nie jest nikim takim, kogo należy traktować poważnie ;-). Najlepiej ignorować
        albo obracać w żart.
    • nina83 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 15:05
      wiem ze sterylizcja to dobry pomysl natomiast w zwiazku z tym ze mam ja od
      niedawn to chcialabym zeby sie poczula pewniej w domu i dopiero wtedy pomysle o
      sterylizacji a poza tym nie chce zeby cierpiala.
      • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 15:32
        nina83 napisała:

        > wiem ze sterylizcja to dobry pomysl natomiast w zwiazku z tym ze mam ja od
        > niedawn to chcialabym zeby sie poczula pewniej w domu i dopiero wtedy pomysle
        o
        >
        > sterylizacji a poza tym nie chce zeby cierpiala.

        To naprawdę nie jest cierpienie. Musisz tylko znaleźć dobrego weta, który
        umiejętnie przeprowadzi zabieg. Moja suczka była sterylizowana półtora miesiąca
        temu - sama operacja trwała pół godziny, szwy były czyściutkie, zaczęła się
        ruszać już jak ją wnieśliśmy do domu, ale przez resztę dnia polegiwała sobie i
        podsypiała. Przez następnych parę dni staraliśmy się ją mocno oszczędzać - raz
        czy dwa razy zrobiła siusiu w domu (chodziło o to, żeby nie zabrudziła sobie
        szwów na dworze). Już na drugi dzień szczekała, gdy słyszała dzwonek do drzwi i
        próbowała biegać po schodach.
        Nie ma się czego bać. Ropomacicze przysparza suczce o wiele więcej cierpienia i
        niestety bywa często śmiertelne... Nie daj się za to namówić na zastrzyki
        hormonalne, bo już jeden może doprowadzić do nowotworu.
        • albert.flasz Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 16:07
          mysiam1 napisała:


          > To naprawdę nie jest cierpienie. Musisz tylko znaleźć dobrego weta, który
          > umiejętnie przeprowadzi zabieg.

          Nie, no - tu już "ściemniesz" albo nigdy nie widziałaś jak się robi taki
          zabieg...
          • lena_zienkiewicz Re: albert, mam pytanie 20.12.04, 16:12
            chcę wysterylizować swoją sukę i zastanawiam się czy wyciąć "wszystko" czy
            nie.Co radzisz?
            • albert.flasz Re: albert, mam pytanie 21.12.04, 16:31
              Ja bym usunął wszystko. Zabieg z pozostawieniem macicy jest szybszy i
              wygodniejszy, mniejsza jest rana a więc rekonwalescencja lżejsza, jednak
              pozostawienie w jamie brzusznej niepotrzebnego narządu stanowi dodatkowe ryzyko
              powikłań (infekcje, martwice...) z większą możliwością wystąpienia "syndromu
              trzeciego jajnika" na czele.
              pzdr
          • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 16:21
            albert.flasz napisał:

            > mysiam1 napisała:
            >
            >
            > > To naprawdę nie jest cierpienie. Musisz tylko znaleźć dobrego weta, który
            >
            > > umiejętnie przeprowadzi zabieg.
            >
            > Nie, no - tu już "ściemniesz" albo nigdy nie widziałaś jak się robi taki
            > zabieg...


            Dlaczego? Zabieg jest robiony pod narkozą, czyż nie? Wet opiekujący się moimi
            zwierzakami nie zgodził się wprawdzie, żebym uczestniczyła w zabiegu, ale na
            stronie internetowej jego gabinetu operacja ta jest pokazana krok po kroku na
            zdjęciach i opisana.
            I uważam, że dużo zależy od umiejętności weta, a może i od odpowiedniej
            techniki. Moja poprzednia suczka była sterylizowana dość "brutalnie" (parę lat
            temu) i nie dość, że płakała całą noc po zabiegu, to musiała nosić fartuszek,
            bo szwy brzydko wygladały. Zabieg, który przeprowadził na mojej foksterierce
            wet półtora miesiąca temu, był o lata świetlne do przodu w stosunku do tamtego.
            A na ropomacicze umarła w wieku 12 lat moja pierwsza suczka, którą dostałam
            mając 9 lat.
          • agata.balu Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 23:04
            albert.flasz napisał:

            > mysiam1 napisała:
            > > To naprawdę nie jest cierpienie. Musisz tylko znaleźć dobrego weta, który
            > > umiejętnie przeprowadzi zabieg.
            >
            > Nie, no - tu już "ściemniesz" albo nigdy nie widziałaś jak się robi taki
            > zabieg...





            Albert, naprawdę powazam Twoje wypowiedzi ale tu sie zagalopowałeś. Przy
            właściwym podaniu narkozy, i własciwym zaopatrzeniu pooperacyjnym w leki
            przeciwbólowe (mój wet dawał w zastrzyku trzydniowym)pies nawet przez chwile
            nie czuje bólu. Jest najwyzej tylko ogłupiały. I moich psów po tych trzech
            dniach nie zauwazyłam najmniejszych objawów bólu, a znałam je dobrze.
            Denerwowały je tlko szwy. Ale to nie było cierpienie!
            • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 20.12.04, 23:32
              agata.balu napisała:

              > albert.flasz napisał:
              >
              > > mysiam1 napisała:
              > > > To naprawdę nie jest cierpienie. Musisz tylko znaleźć dobrego weta,
              > który
              > > > umiejętnie przeprowadzi zabieg.
              > >
              > > Nie, no - tu już "ściemniesz" albo nigdy nie widziałaś jak się robi taki
              > > zabieg...
              >
              >
              >
              >
              >
              > Albert, naprawdę powazam Twoje wypowiedzi ale tu sie zagalopowałeś. Przy
              > właściwym podaniu narkozy, i własciwym zaopatrzeniu pooperacyjnym w leki
              > przeciwbólowe (mój wet dawał w zastrzyku trzydniowym)pies nawet przez chwile
              > nie czuje bólu. Jest najwyzej tylko ogłupiały. I moich psów po tych trzech
              > dniach nie zauwazyłam najmniejszych objawów bólu, a znałam je dobrze.
              > Denerwowały je tlko szwy. Ale to nie było cierpienie!

              A, zapomniałam napisać - u pierwszej suni na pewno nie podano leków p/bólowych,
              a ja na tyle mało wiedziałam, że nie miałam o tym pojęcia...I pies rzeczywiście
              cierpiał...:-( Natomiast w przypadku drugiej suczki leki zostały podane (na
              moje pytanie, czy je dostanie, wet odpowiedział "OCZYWIŚCIE!") i nie miała
              żadnych sensacji. Szwy lizała niezbyt często, właściwie drażniło ja tylko
              to "sreberko" i musiałam szybko uprać jej legowisko, bo dopóki czuła ten
              środek, nie chciała na nim spać. Aha, musiałam (chociaż nie wiem, czy to reguła
              po takim zabiegu, albo po narkozie) ją ciepło okryć pierwszego dnia, gdy
              dochodziła do siebie.
              • begietka Re: kiedy okres plodny u suki? 21.12.04, 14:57
                Cieple okrycie jest regułą po narkozie, ponieważ podczas jej stosowania
                organizm się wyziębia ( tak czytałam):)))
                • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 21.12.04, 15:41
                  begietka napisała:

                  > Cieple okrycie jest regułą po narkozie, ponieważ podczas jej stosowania
                  > organizm się wyziębia ( tak czytałam):)))

                  O, widzisz, czyli dobrze mi intuicja podpowiadała :-).
                  • albert.flasz Re: kiedy okres plodny u suki? 21.12.04, 16:48
                    Wyziębienie - to jedno, jego przyczyną natomiast jest uboczne działanie
                    niektórych środków znieczulających, powodujące zaburzenia krążenia. Co do
                    reszty, być może - trochę sie zagalopowałem, niemniej sterylizacja jest
                    poważnym zabiegiem na otwartej jamie brzusznej,w pełnej narkozie i z dużą raną
                    pooperacyjną. To dobrze, że lekarz stosował środki przeciwbólowe, jednak mimo
                    to, zwierzę swoje wycierpi: rekonwalescencja trwa w sumie ponad 2 tygodnie
                    (przy czym najniebezpieczniejsze okresy - to około trzeciego oraz około 7 dnia
                    po operacji. Przez około tydzień po zabiegu zwierzęcia powinno się pilnować i
                    szczególnie się nim opiekować...
                    • mysiam1 Re: kiedy okres plodny u suki? 21.12.04, 18:10
                      albert.flasz napisał:

                      > Wyziębienie - to jedno, jego przyczyną natomiast jest uboczne działanie
                      > niektórych środków znieczulających, powodujące zaburzenia krążenia. Co do
                      > reszty, być może - trochę sie zagalopowałem, niemniej sterylizacja jest
                      > poważnym zabiegiem na otwartej jamie brzusznej,w pełnej narkozie i z dużą
                      raną
                      > pooperacyjną. To dobrze, że lekarz stosował środki przeciwbólowe, jednak mimo
                      > to, zwierzę swoje wycierpi: rekonwalescencja trwa w sumie ponad 2 tygodnie
                      > (przy czym najniebezpieczniejsze okresy - to około trzeciego oraz około 7
                      dnia
                      > po operacji. Przez około tydzień po zabiegu zwierzęcia powinno się pilnować i
                      > szczególnie się nim opiekować...


                      Albercie, ja wiem o tym, że to JEST operacja. Mimo to uważam, że lepiej w ten
                      sposób suczkę zoperować niż potem robić to dla ratowania jej życia, gdy ma
                      ropomacicze. Przy sterylizacji jednej z moich suczek rana i szew były
                      rzeczywiście paskudne,ale u tej, którą mam teraz szew był równiutki i miał może
                      z 10 cm długości. Gdyby nie to, że "oszczędzanie się" egzekwowaliśmy w
                      zdecydowany sposób, nasza suczka już po 2-3 dniach zaczęłaby biegać. Na
                      pierwszy spacer poszła po 2 tygodniach, a na dwór zaczęła wychodzić po jakichś
                      3 dniach (oczywiście b.ostrożnie)i wtedy też zaczęła normalnie chodzić po
                      schodach. Aha, dostała też zastrzyk na poprawę krążenia, jeszcze przed
                      zabiegiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka