Dodaj do ulubionych

znaleziska

04.03.05, 15:49
Jak oduczyć psa jedzenia z ziemi? Co jakiś czas znajduje coś w trawniku, nasz
kot czasem coś przynosi, boje się że ktoś kiedyś może go otruć. Oduczyłam go
jedzenia z ręki bez odpowiedniej komendy, muszę to jeszcze przećwiczyć z obcą
osobą. To bardzo pojętny pies, lubi się uczyć i z radością wykonuje wszelkie
polecenia, bardzo się słucha, ale nie wiem co będzie jak ktoś mu coś poda lub
wrzuci przez ogrodzenie, jak będzie sam. Jeśli go nie oduczę będzie to zjadał
ze smakiem.
Obserwuj wątek
    • slon_bim-bom Re: znaleziska 04.03.05, 17:05
      Nie wiem, ale w "Lassie wróć" był opisany taki sposób. CHodzi o to, że
      rozrzucasz po trawie jakieś paszteciki czy cóś, w każdym razie nafaszerowane
      pieprzem. Pies wtedy ma pokojarzyć, że to co z ziemi to złe, a to co z miski to
      dobre
      • pauzalka Re: znaleziska 04.03.05, 17:18
        To nie pomaga niestety, kiedyś treser nawet podpiął kawałek boczku do lekkiego
        prądu i rzucił go gdzieś na ziemie, żeby go bzyknął w język jak weźmie boczek
        do pyska. Niestety, trzepnęło go a on szybko o tym zapomniał.
        • pauzalka Re: znaleziska 05.03.05, 21:11
          Nikt nie miał takiego problemu ze swoim psiakiem?
          • fedorczyk4 Re: znaleziska 05.03.05, 21:16
            Owszem, mial i ma nadal, ale ja wiem ze nie przewalcze tego z moja psica. Jako
            szczenie glodowala i wszystko co jest jadalne w zasiegu jej paszczy zniknie w
            niej. Tez tresowalam, podkladalam rozmaite "niespodzianki" i nic. Ona nie
            zapomina, ale woli zaryzykowac. Pewnie uwaza ze i tak sie oplaca.
            • pauzalka Re: znaleziska 05.03.05, 23:23
              Mój jako szczeniak też zżerał wszystko co znalazł, podobno wiele szczeniąt tak
              ma, ale skutecznie go oduczyłam wydłubując mu to z gardła i mówiąc bardzo
              niskim głosem "feee, niedobry pies". Samo grzebanie w gardle było dla niego
              wystarczająco niefajne. Szybko poskutkowało. Jednak wtedy byłam z nim wszędzie,
              wiedział że go widzę i mogę ukarać, a teraz jest w ogrodzie często sam i
              zdarzało mi się akurat dojrzeć przez okno że coś wsuwa. Przecież nie mogę go
              ciągle śledzić, albo trzymać w domu. No i co tu zrobić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka