Dodaj do ulubionych

Gryzący kociak

13.03.05, 11:13
Mój maluch ma trzy miesiące. Jest zdrowy, ładnie przybiera na wadze, potrafi się pięknie bawić, ale - coraz częściej - "bawi się" w gryzienie. Potrafi napaść na mnie, przyczepić sie do nogi i gryźć. Gryzie też moje ręce, muszę uważać na twarz, bo też by się do niej dobrał. Przy tym, oczywiście, świetnie się bawi. Momentami ta zabawa przechodzi w zacietrzewienie - nie jest to może jeszcze agresja, ale kociak zachowuje sie tak, jakby "nie chciał puścić łupu".
Jak mam go tego oduczyć? Rozumiem, ze takie zachowanie to pewniem etap w jego życiu (Boże, mam nadzieję, ze kiedyś to się skończy!) - w naturze w ten sposób uczyłby się polowania, a w tej sytuacji ja jestem jego "zdobyczą". Jak się zachowywać podczas ataków? Mówię wtedy do niego głośno i stanowczo "Nie wolno" - na chwilę zwalnia uścisk, ale potem zaciska szczęki z jeszcze większą zaciętością! Nie będe go przecież biła! Straszę go też wtedy gazetą, ale to działa tylko na chwilę.
Mały potrafi rzewnie płakać, by wziąć go na ręce - wspina sie po mnie i rozpaczliwie miauczy - ale kiedy jest juz na rękach, przypuszcza atak. Przecież nie będę uciekac przed własnym małym kotem! Mały ma zabawki: karton, sztuczne myszki luzem i na sznurku, piłeczki, gumową rybkę do gryzienia i inne - spontanicznie zrobione zabawki (np. z papieru). Świetnie się nimi bawi, bawimy się też razem (np. myszą na sznurku, samym sznurkiem, turlam mu piłkę, szeleszczę papierem itp.), nie jest więc "niewybawiony". Potrafi byc też grzeczny i spokojnie zasnąć mi na rękach, ale częściej jednak traktuje mnie jak gryzaka... Już nie wiem, co robić... Mam nadzieję, ze nie zostanie mu to na zawsze.

Bardzo proszę o pomoc

Pogryziona jaagna
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: Gryzący kociak 13.03.05, 18:35
      Najprostszy sposób - wziąć drugiego kota :-). Będą się gryzły, walczyły,
      rozrabiały, a Ty będziesz tylko od przytulania i karmienia :-).
    • malgos191 Re: Gryzący kociak 14.03.05, 08:46
      Większość kotów przechodzi przez ten etap. Radzę do zabawy podstawiać mu
      zabawki na których będzie się "wyżywał". Pomysł z gazetą jest dobry + duuuużo
      cierpliwości, a rezultaty na pewno będą.
      • jogulka Re: Gryzący kociak 11.07.05, 03:51
        Ja mam ten sam problem:) Moj kot jak jest zly to skacze bokiem, puszy ogon,
        bierze uszy do tylu, marszczy nos, glosno oddycha i mnie atakuje!!! Juz mam
        tyle rajstop podartych, bo skacze mi na nogi. Mama mowi zebym nie podchodzila
        do niego blisko z twarza bo mi krzywde zrobi. Ja uciekam przed kotem ale on
        jest szybszy:) Niestety nie wiem co poradzic, ja kota z lasu wzielam wiec to
        jest oczywiste:) Pozdrawiam!!:)
    • barrkas Re: Gryzący kociak 14.03.05, 10:30
      mój kociak ma 4 miesiące i zachowuje się dokładnie tak samo. Na szczęście
      częściej wyżywa się na swoim psim koledze, ale psi kolega też się męczy więc
      wtedy pozostaję ja..
    • gabrysia_s Re: Gryzący kociak 04.07.05, 11:05
      Jaagno, napisałam coś na priva. Proszę odpisz jeśli możesz.
      • annskr Re: Gryzący kociak 04.07.05, 11:44
        Popieram - drugi kociak rozwiąże sytuację :)) Mam dwie dorosłe kocice, obie
        znalezione pjako dorosłe, nie wychowywały się razem - obserwując parki kociąt u
        znajomych bardzo tego żaluję :)) Dwa kociaki to cudo - 3-4 letnie kocie
        rodzeństwo domowo-podwórzowych kotów u mojej mamy do tej pory razem się bawi,
        śpi, myje się :))
        • wiesia.and.company Re: Gryzący kociak 04.07.05, 12:17
          Myślę, że to maleństwo nie wie, jak mocne są jego ząbki. Trzeba go
          zresocjalizować. Ja bym tam sobie trochę z bólu pokrzyczała, gdy gryzie. Musi
          się nauczyć, że jak tak przygryzie, to jest to zabawa, a jak tak, to przeciwnie.
          Pozdrawiam
    • idka20 Re: Gryzący kociak 07.07.05, 23:23
      zrob tak jak dzikie kocie matki robia ze swoimi malymi (posluze sie tu
      przykladem wielkich kotow -lamparty etc;). jezeli gryzie pacnij go po nosie (w
      miare delikatnie zeby nie uszkodzic) i tak za kazdym razem - musi wiedziec ze
      tak nie wolno
    • lady68 Re: spryskiwacz 11.07.05, 12:52
      to najlepszy sposób, jak nie ma pod reka to kota lapiesz i za drzwi. Po paru
      min wpuszczas do pokoju, jak znowu gryzie znowu za drzwi i tak za kazdym razem
      albo sprskiwacz a jak nie ma zamknac samego. Inaczej nie oduczysz. Moja tak
      gryzla, teraz po sterylizacji mniej ale tez potrafi...
    • osmiornica_80 Re: Gryzący kociak 13.07.05, 17:38
      Mój też gryzł. I powiem Ci, ma już rok i dalej gryzie. Jedyne co go na chwilę
      odstrasza to właśnie spryskiwacz do kwiatów... Jak do tej pory, nie spotkałam
      takiego drugiego gryzonia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka