Dodaj do ulubionych

Jaki najlepszy pies dla mojej 3 letniej córeczki??

20.04.05, 12:17
Bardzo proszę o radę jakiej rasy pies jest najodpowniejszy dla małego dziecka.
Z góry b. dziękuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • ninkani Re: Jaki najlepszy pies dla mojej 3 letniej córec 20.04.05, 12:23
      Znaczy się,że córcia będzie i karmić i wyprowadzać pieska na
      spacery!!!!!Swietnie!!!!!!!!
      Kup jej Owczarka kaukazkiego jest duży i ja obroni!!!!!!!!
    • blue.berry Re: Jaki najlepszy pies dla mojej 3 letniej córec 20.04.05, 12:24
      dla malego dziecka najbardziej odpowiedni jest pies pluszowy.

      dla rodziny z malym dzieckiem - coz - wszystko zalezy od warunkow i mozliwosci -
      miejsca zamieszkania (blokowisko, dom z ogrodem), czasu i ochoty (szansa na
      spacery 3 x 10 min czy 3 x godzina), ilosci domownikow zajmujacych sie psem
      (duza rodzina chetna do opieki czy jedna zestresowana matka szarpiaca sie
      pomiedzy mezem dzieckiem a psem), doswiadczenia (pierwszy pies w zyciu) i
      jeszcze paroma innymi czynnikami.

      jesli napiszesz cos wiecje to moze bedziemy umieli jakos doradzic
      pozdrawiam
    • begietka Re: Jaki najlepszy pies dla mojej 3 letniej córec 20.04.05, 13:55
      Żaden,co stwierdzam z przykrością, ale 3 letnie dziecko jest za małe,by ponosić
      odpowiedzialnośc za jakąkolwiek inną istotę...Poczekaj jeszcze z 5 lat,na razie
      proponuję rybki...będzie mogła popatrzeć, nakarmić, ale nie dotykać- więc
      krzywdy im nie zrobi...Nie piszę tego złośliwie,ale takie jest moje zdanie:)
    • lena_zet Re: polecam boksera 20.04.05, 15:49
      a najlepiej suczkę .Ja zakupiłam bokserkę jak córka skończyła 2 latka.Jak
      najbardziej polecam aby dziecko dorastało w towarzystwie psa, tylko musisz od
      pierwszego dnia zakupu psa wychowywać córkę w przekonaniu, że pies jest o wiele
      słabszą istotą niż dziecko.Powodzenia.
      • mmk9 Re: polecam boksera 20.04.05, 18:27
        I psa w tym samym przekonaniu. Najlepiej, jak to będzie dorosły bokser,
        swiadomy, ze skakać na dziecko nie wolno.
        • lena_zet Re: polecam boksera 20.04.05, 19:03
          e tam dorosłego.Ja proponuję szczeniaczka-tym bardziej właśnie przy
          dziecku.Uważam, że dorosły pies bądź co bądź ma już "swój charakter",
          szczeniaka natomiast wychowają na takiego psa, jakiego będą chcieli.
          • llora Re: polecam boksera 20.04.05, 19:49
            ja również polecam boksera!
            i coolie i sheltie,beagle,samojeda,border coolie,goldeny:)
            Pozdrawiam
            • blue.berry ???? 21.04.05, 08:41
              > ja również polecam boksera!
              > i coolie i sheltie,beagle,samojeda,border coolie,goldeny:)

              nie zapomnijcie jedynie dodac ze:
              bokser wymaga duzej dawki ruchu, dlugich aktywnych spacerow, pozostawiony na
              dlugo sam w domu niszczy mieszkanie. jest bardzo zywiolowy, wiele osob ma
              problem z oduczeniem go skakania. bardzo szybko stanie sie silnym duzym psem z
              psychika ciagle szczeniaka - moze zrobic dziecku krzywde po prostu niechcacy
              brykajac kolo niego dla zabawy.
              beagle jest psem gonczym o bardzo konkretnym charakterze - mimo ze jest
              niewielki i sliczny potrafi pokazac kto tu rzadzi. nie slucha sie na spacerach
              i chetnie samowolnie sie oddala. bez odpowiedniej dawki ruchu robi sie po
              prostu nieznosny.
              samojed - mimo iz jest psem stosowanym w dogoterapi i wiele osob rozplywa sie
              nad jego wspanialaym charakterem (ja rowniez:) nie polecilabym go komus bez
              doswiadczenia a za to z malym dzieckiem. poza tym jest to rasa dla znawcow.
              golden (jak mniemam retriver) - pies w ogolnej opini bardzo rodzinny, cieply i
              przyjazny. warto jednak dodac ze bez odpowiedniego zaangazowania w wychowanie i
              ukladania psa w pierwszym roku zycia wyrasta na "skaczacego oszoloma do ktorego
              nic nie dociera".
              border collie i w ogole owczarki szkockie - ja osobiscie nie polecalabym ich do
              domu z malymi dziecmi
              z tego wszytskiego najlepsza porada jest sheltie.
              • lena_zet Re: pragnę dodać, że 21.04.05, 08:47
                mam sukę bokserkę, wiem jaka jest (tak ją wychowałam) i jak najbardziej polecam
                psa tej rasy.Dziękuję.
                • blue.berry ja rowniez pragnę dodać, że... 21.04.05, 10:27
                  mialam psa boksera w dziecinstwie ktory mimo iz bardzo mnie kochal (a ja jego)
                  to pare razy zrobil mi kuku (mialam wtedy tak ok 7 lat) np postanowil pognac za
                  koniem ktorego zauwazyl a ja zamiast puscic smycz trzymalam sie jej kurczowo i
                  jechalam twarza po chodniku.
                  jednej mojej znajomej bokser w ramach uniesienia zwiazanego z powitaniem lapa
                  trafil w twarz (bokser nie skakal tylko sie tak cieszyl a ona sie pochylila nad
                  nim)- pech chcial ze trafil w oko i mocno uszkodzil jej siatkowke. ledwo jej
                  uratowali wzrok w tym oku.
                  dlatego tez mimo ze w bokserach zakochana jestem od zawsze to po ostatnich
                  przemysleniach nie polecilaby ich do domu z malym dzieckiem. ale to sa tylko
                  moje przemyslenia.
                  • lena_zet Re: ja rowniez pragnę dodać, że... 21.04.05, 10:39
                    >ale to sa tylko
                    > moje przemyslenia.

                    no i git!ja mam inne.Pa.
    • peste Re: Jaki najlepszy pies dla mojej 3 letniej córec 21.04.05, 00:28
      Miejmy nadzieje, ze nie skonczy sie tak jak ponizsza historia, ktora
      opowiedzial mi "moj" weterynarz. Przyprowadzono mu 6 miesiecznego Labradora
      (najnowsza moda, jak mi sie wydaje), aby sie go pozbyc. Na pytanie dlaczego,
      czy pies jest chory np, tatus odpowiedzial, nie, ale synek juz sie nim znudzil.
      Psa musza chciec rodzice!!!!
      • pepsi23 Re: Jaki najlepszy pies dla mojej 3 letniej córec 21.04.05, 08:41
        Zgadzam sie w 100%!!! Pies ma być wziety swiadomie. Z konsekwencjami.
        Znam ludzi ktorzy wzieli do domu z ogrodkiem rotweillera, w pewnym momencie
        pozwolili bawic sie 2-letniemu synkowi z 1-rocznym psem, pies pogryzł dziecko,
        został za karę uspiony "bo był agresywny...".
        Chce powiedziec, Ze fajnie jest gy dziecko wychowuje sie z psem, ale trzeba
        zdawac sobie sprawe, ze taka sytuacja moze nastapic i pies to tylko pies,
        wziety dla dziecka czy dla siebie trzeba przemyslec jaka rasa kto bedzie sie
        zajmowal i co niesie to za sobą.
        Bokserka napewno będzie i lagodna i swietna dla rodziny w ktorej jest 3-letnie
        dziecko. Bo tak powinno brzmiec twoje pytanie: nie jaki pies dla 3-letniego
        dziecka tylko jaki pies dla rodziny z 3-letnim dzieckiem.
        Pzdr
    • begietka Re: Jaki najlepszy pies dla mojej 3 letniej córec 21.04.05, 09:00
      Proponuję tego- serce mi się ściska,nie mogę przestać o nim myśleć,ale mam już
      trzy psy.....Może dla Was byłby akuratny:)
      Bemilkaa,zobacz:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=21287829
      • bemilkaa Dziękuję za wszystkie wypowiedzi 21.04.05, 13:03
        Przeczytałam uważnie. Faktycznie to rodzice a nie 3 letnie dziecko muszą podjąć
        decyzje.Myślę, że narazie sobie tą sprawę odpuszczę.Poczekam aż moja córka
        podrośnie i stanie sie bardziej samodzielna.
        Za 3 miesiące zamieszkam w dużym 120 m. mieszkaniu więc teoretycznie warunki by
        były, ale chyba najpierw pomyśle o drugim dziecku a za jakiś czas napewno o
        psie....
        Pozdrawiam wszystkich PA!
        • pepsi23 Re: Dziękuję za wszystkie wypowiedzi 21.04.05, 13:12
          Gratuluję trafnej decyzji, ja kiedys podjęłam przeciwną do twojej- musialam
          opiekowac sie pierwszym dzieckiem i psem, na drugie nie było czasu...teraz za
          to płace, nie mam czasu z innych powodów...(praca, szkoła dziecka, kredyt i
          takie tam0. Gwarantuje ci, że robisz dobrze. Pomyśl o kocie, ja mam 2 i jestem
          zadowolona. Po domu biega futro, jest nie kłopotliwe, mozesz wrócic poźno i nie
          bedziesz miała nasikane w salonie. I nie bedziesz musiala wstawac pol godz
          wczesniej rano by wyjsc z psem..polecam.
          Moj maz nie lubil kotów...teraz uwielbia, i ma zdanie takie jak ja. I sam do
          tego doszedł. Pa.
        • annskr Re: Dziękuję za wszystkie wypowiedzi 21.04.05, 13:39
          Trochę na Ciebie naskoczono, ale to w dobrych zamiarach :):). Jezeli chczez
          mieć domowe zwierzatko sprawiające niewiele kłopotu i będące dobrym towarzyszem
          dla dziecka, weź kota, a najlepiej dwa młode, nie kociaki - takie ok.1 roku.
          Zajrzyj na forum koty - tam pisze mama007, która właśnie tak postąpiła. Ja mam
          dwa koty bez dzieci, jedna kotka była z dzieckiem od jego urodzenia - pilnowała
          małe, jak mała zapłakała, kotka leciała alaramowac matkę dziecka, broniła
          wózka, dziecku pozwalała rozbierać się na części. Teraz kocur domowo-
          podwórzowy, mocno zasadniczy i pazurzasty, bawi się z trzylatką równie
          łagodnie, jak go zmęczy, to po prostu idzie na dach lub na drzewo, poza zasięg
          małej.
          • ninkani Widzę,że Pani jest jednak rozsądna!!! 21.04.05, 14:57
            I to trzeba pochwalić!!!!! Wszystko jest na miejscu i przemyślane,a podjęta
            decyzja uważam,że trafna!!!!Pies to jest ogromny obowiązek poparty wieloma
            wyrzeczeniami, natomiast również przychylę się do opinii o kotkach!!
    • ontarian bierz psa jaki ci sie podoba 21.04.05, 15:03
      jak zobaczysz, ze sobie nie dajesz rady
      to futrzaka mozesz oddac (chocby i do schroniska)
      • kraxa czyli tam, gdzie ty ontarian 21.04.05, 15:36
        Juz dawno powinienies sie znalezc:-P
        • ontarian nie byloby tak zle 21.04.05, 15:41
          tutaj maja calkiem niezle warunki w schroniskach
          • kraxa ZAPRASZAMY!!! 21.04.05, 15:56
            w ramach wolontariatu moge wlasnorecznie Cie czesac i odkleszczac, ewentulanie
            wyprowadzac na siku :-))))))
            • ontarian [...] 21.04.05, 16:24
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • bemilkaa Dzięki za propozycję kraxsa!!!!!!!!!! 22.04.05, 09:59
              Choć bardzo kusząca raczej nie skorzystam. PA! PA!
              • bemilkaa Pozdrawiam wszystkich wielbicieli kotków 22.04.05, 10:12
                Jestem niestety alergikiem i widok kotka nawet najsłodszego doprowadza mnie do
                kichania 100 razy na minutę!Napewno za parę lat będe miała pieska, ale musi być
                to piesek nie za bardzo "puchaty" bo niestety na sierść jestem również uczulona.
                Teraz muszę skupić się na remoncie mieszkania a potem na intensywnym
                przekonywaniu męża, że poradzimy sobie z drugim dzieckiem.Ja bardzo tego chcę
                natomiast mąż najwyraźniej sie boi!Nasza córeczka ma już 3 latka i myślę, że
                najwyższy czas na rodzeństwo. Tym bardziej, że ja 1 listopada kończę 35 lat!
                Ze zwierząt pozostają mi narazie rybki, które pływają sobie grzecznie w
                akwarium i niczego odemnie nie chcą.
                Pozdrawiam wszystkich wielbicieli zwierzaków!
                Pozdrowionka dla Persi
                PA! PA!
                • lena_zet Re: a ja cię namawiałam na psa :( 22.04.05, 10:38
                  potem się okaże, że masz alergię i kolejny pies trafi do schroniska :(
                  • bemilkaa Jeśli zdecyduję sie na psa to napewno go nie oddam 22.04.05, 11:56
                    do schroniska!!! To bedzie zupełnie świadoma decyzja! Miałam już psa , ktory
                    sobie mnie wybrał bo niestety ktoś go wyrzucił.To był najcudowniejszy kundelek
                    na świecie.Miałam go 2 lata i wiem ile pies potrafi dać radości!!!!!Nigdzie go
                    nie oddałam pomimo alergii.Miał niestety wypadek...
                    Pozdrawiam
                • pepsi23 Re: Pozdrawiam wszystkich wielbicieli kotków 22.04.05, 13:34
                  dzieki za Pzdr, wiesz ja kończe 6 listopada 35 lat i tez mysle ze bede za stara
                  za chwile na drugie dziecko...ale tez juz mam plany by to zmienic, na razie
                  musze kupic mieszkanie dla naszej rodzinki z 2 kotami...oczywiscie sa brane pod
                  uwage przy okresleniu metrazu...
                  Pzdr, Pepsi
                  • ontarian Re: Pozdrawiam wszystkich wielbicieli kotków 22.04.05, 13:38
                    pepsi23 napisała:

                    > dzieki za Pzdr, wiesz ja kończe 6 listopada 35 lat i tez mysle ze bede za
                    stara
                    >
                    > za chwile na drugie dziecko...
                    dobrze myslisz
                    • pepsi23 Re: Pozdrawiam wszystkich wielbicieli kotków 22.04.05, 14:41
                      oNTARIAN I TAK CIE LUBIĘ, CZESTO CZYTAM TWOJE POSTY, MASZ KREGOSŁUP I W
                      WIĘKSZOŚCI WIEM CO CHCESZ POWIEDZIEC...CHOCIAŻ WIĘKSZOŚĆ FORUMOWICZÓW NA CIEBIE
                      NAJEZDŻA, NO CZASAMI PRZEGINASZ JAK SIE ZAGALOPUJESZ, ALE CO BYŁOBY WARTE TO
                      FORUM BEZ CIEBIE...PZDR PEPSI.
                      PS.
                      MASZ RACJĘ, WIEM I WIERZE W TO CO NAPISAŁAM, CO BYŚ NIE MÓWIŁ TO I TAK TO
                      PRAWDA. pA.
                      • ontarian Re: Pozdrawiam wszystkich wielbicieli kotków 22.04.05, 15:04
                        pepsi23 napisała:

                        > WIĘKSZOŚCI WIEM CO CHCESZ POWIEDZIEC...CHOCIAŻ WIĘKSZOŚĆ FORUMOWICZÓW NA
                        a nie, nie, ta garstka swirkow, to zadna wiekszosc
                        • pepsi23 Re: Pozdrawiam wszystkich wielbicieli kotków 22.04.05, 15:21
                          oj nie pakuj ich w takie ramy, i od razu świry, po prostu przejmują się losem
                          zwierzaków, ja jestem takim samym świrem a różnię się tym, że widze w twoich
                          postach "coś"...
                          Ps.
                          Sama biegałam kiedys po srodku skrzyżowania łapiąc malutkiego czarnego kotka by
                          go jakies auto nie rozplaszczyło...
                  • bemilkaa Do Pepsi 25.04.05, 09:32
                    A więc też jesteś skorpionkiem!!!! A może Twój mąż jest lwem!!! Bo mój tak.
                    Właśnie sprzedaję swoje dotychczasowe mieszkanie i mam dylemat: remontować
                    kolejne mieszkanie w mieście czy też zostawić miasto i dokończyć budowę naszego
                    domku na totalnej wsi.Wieś ma swoje uroki ale nie wiem czy się przyzwyczaję do
                    tego niesamowitego spokoju i oczywiście czy znajde tam pracę!!!No i oczywiście
                    cały czas intensywnie myśle , że czas na drugie dziecko! Pozdrawiam
                    • pepsi23 Re: Do Pepsi/do Bemilki 25.04.05, 09:39
                      Wiesz, ja właśnie kupuje mieszkanie 3 pokoje, ale na razie w bloku bo z miasta
                      mam wszędzie bliżej, za jakieś 5-6 lat buduje dom, a mój mąz to waga.
                      Córka Ola...7 lat. Jeszcze jakieś zbieznosci?
                      P.S.
                      Kiepski ze mnie skorpionik, wszyscy mówia, że jakiś nietypowy...znaczy
                      zmutowany w dobrą stronę, ja mysle, że to wpływ Wagi. Pepsi.
                      • bemilkaa Re: Do Pepsi/do Bemilki 25.04.05, 11:10
                        Moja Ani ma 3,5 latka.
                        A ja też jestem b. łagodnym skorpionikiem, choć czasami muszę postawić na swoim.
                        Pozdrawiam
              • kraxa propozycja byla skierowana tylko i wylacznie do 22.04.05, 11:03
                Ontariana. ale z tego cvo widze, on mnie nie docenil i w sobie tylko wlasciwy
                sposób zelzyl;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka