roseanne
05.07.02, 17:25
no i mam problem.
na poczatek Kicia "trzymala sie trawnika. Niestety, juz nie. Probuje poznac
sasiadow po drugiej stronie ulicy i mam problem - nie przelazi, tylko np. siada
na srodku jezdni, albo kladzie sie na poboczu i chce wygrzewac brzucho.
Nie chce ,aby jej sie cos stalo. niby okolica raczej spokojna, duzo dzieci na
rowerkach ,wiec kierowcy uwazaja, ale ...
Co z nia zrobic - jak nie puszcze to siedzi pod drzwiami patio i rzewnie placze