ewakosz
20.05.05, 15:51
znajomym wczoraj wiczorem wypadla kotka z balkonu. pominmy oczywiscie
komentarze, ze przegapili zabezpieczenia itd. sama mam kota wiec wiem co jest
grane, ja o swojego bardzo sie trzese. zlo sie stalo i teraz trzeba im pomoc.
wczoraj wieczorem pomagalismy szukac. teraz jade z wydrukowanymi ogloszeniami
do nich. piwnice mialy okienka pozamykane, ale sprawdzali piwnice w ich
budynku. krwi na dole zadnej nie bylo. jak ja znalezc, jak szukac?
blok na ursynowie, na dole krzaki, przy Kenie, no ale od ulicy oddziela
parking strzezony. no kurcze, prosze was o rady bo sama jakos wszystko co
wiem to juz przekazalam. i nie mam juz pomyslow.
dzieki za pomoc.