Dodaj do ulubionych

Co zrobić z psem w wakacje??????

05.06.05, 21:37
Witajcie
W sierpniu wyjeżdzam na miesiąc do Chorwacji,czy znacie jakiś tani hotel dla
psów Warszawie?żeby można tam było moją psice ulokować na miesiąc.Albo
możecie podsunąć jakiś pomysł gdzie bym mogła oddać pieska na miesiąc?Odpada
kwestia rodziców i znajomych.
Obserwuj wątek
    • dupekzoledny Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 21:39
      tak kochacie te zwierzątka a skazujecie je na stres w jakimś sierocińcu.ohyda.
      • comma Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 21:53
        dupekzoledny napisał:

        > tak kochacie te zwierzątka a skazujecie je na stres w jakimś sierocińcu.ohyda.

        Nie rozumiem, dlaczego do autora watku zwracasz sie per "WY"...
        • landrynka8 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 22:09
          to są czasy gdy mówiło się: towarzyszu, towarzyszko.
        • m.pw Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 11:42
          > Nie rozumiem, dlaczego do autora watku zwracasz sie per "WY"...

          TAK mu juz zostalo po czasach komuny, gdy mówilo sie "Wy towarzysze wicie..."
      • kraxa Zabrac ze soba!!! 08.06.05, 12:28
        Nie wyobrazam sobie zostawienia mojego psa na miesiac pod opieka obcych ludzi.
        Jesli nie moglabym powierzyc go opiece przyjaciól lub rodziny to bralabym pod
        uwage tylko takie wyjazdy, gdzie pies moglby mi towarzyszyc.
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 21:44
      sorry ale nie bede podporzadkowywac swego zycia psu,chyba chce ja oddac w
      normalne,bezpieczne miejsce a nie wywiezc i przywiazac w lesie.Wiec o co ci
      chodzi??????
      • mmk9 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 21:50
        Cż, pies nie odroznia, czy jest w hotelu, czy w schronisku, a może został
        sprzedany ? Stres jest stresem. Jak miałam psa i jeździłam na wakacje, starałam
        się te wakacje dostosować. Pewnie, ze to tylko pies, ale jednak...
    • ouioui Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 21:47
      Sa rozne hotele.M.in hotel Bazyli gdzie zwierzaki przebywaja w boksach, nie
      mowie,ze to zle, ale niektore tego nie znosza, a jest tez to co w linku
      ponizej :
      • comma Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 21:50
        Ja, oczywiscie, jak co roku zabieram suke ze soba. Nie wyobrazam sobie, zebym
        mogla ja gdziekolwiek zostawic.
        • landrynka8 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 22:08
          Ja również zabieram pieska wszędzie gdzie tylko mogę. Podróżuje ze mną.

    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 22:44
      Tylko ja Moi Drodzy nie jeżdże na wakacje,żeby się poopalać i spacerowć
      brzegiem morza tylko do pracy - jako instruktor windsurfingu,na cempingu jest
      dużo innych psów,małych dzieci,węży, kotów (które mój pies by zagryzł) i nocami
      kojotów.Wzięcie przeze mnie psa na wakacje równałoby się z tym, że :albo pies
      mi ucieknie bo ja mam prace i nie mam czasu miesiąc w roku zajmować się
      pieskiem, albo zagryzie małego biednego kotka,albo pokąsa je jakiś wąż.
      A ja pytałam o to czy ktoś zna jakiś sprawdzony, niedrogi psi hotel i nie
      prosiłam o morały i twierdzenia,że psa bierzecie ze sobą bo moim wątku nie było
      pytania "Co robicie z psem w w wakacje" tylko "Co ZROBIĆ z psem wakacje".Jest
      chyba drobna różnica,prawda?!
      • kakui Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 22:49
        afa 21 zgadzam sie z toba. te porady sa bezsensowne. ja tez mam problem z kotem
        i nie moge go brac do hiszpani na wakacje bo samochodem 3 dni w upale to raczej
        kot by nie przezyl(nie chce sie zalatwiac poza budynkami, nie je i nie pije).
        zwykle przychodzi moja kolezanka i jest u mnie jakis czas gdy mnie nie ma.
        zdaje sobie sprawe ze nie wszyscy lubia psy i nie kazdy ma czas wychodzic z nim
        na spacery. czytalam kiedys o hotelu Bazyli. sprawdz moze w ksiazce
        telefonicznej albo w necie - teraz jest duzo tego typu miejsc.
    • afa21 kakui,dziękuję za logiczną odpowiedź na pytanie 05.06.05, 22:52
    • ouioui afa prosze: 05.06.05, 22:58
      oto link do Bazylego ( co prawda to moja konkurencja, ale uczciwie jest pokazac
      takze ich oferte,chociaz i tak moja jest lepsza :D )
      a oto moj link : drugidom.org
      • ouioui Re: afa prosze: 05.06.05, 22:59
        oto ow link :
        bazyli.webpark.pl/index.htm
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 05.06.05, 23:07
      dzieki wielkie:)tylko ten hotel jakiś taki smutny,wygląda jak schronisko.Już
      dużo fajniejszy ten "dugi dom" taki bardziej rodzinny.Boję się tylko,że ta moja
      niunia to się tam za mną zapłacze.
      • etta2 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 00:32
        Hmm...nie masz zamiaru podporządkowywać swojego życia psu? To po co go masz?
        Wybacz sarkazm z mojej strony, ale nie pojmuję Twojego braku świadomości. Pies
        nie wie, czy go oddajesz na miesiąc, czy na zawsze. Jesli ciągle wędruje z rąk
        do rąk, to w końcu się przyzwyczai, ale jeśli to pierwszy raz...suka mojej
        znajomej (jamniczka) nie przeżyła rozstania ze swoja panią, gdy ta wylądowała w
        szpitalu i jakiś czas nie było jej w domu. Byli wszyscy inni domownicy (mąż i 3
        dzieci), ale...pani nie było i..niestety. Finał tragiczny.
        Nie chcę ci prawic morałów, jednak biorąc psa, NALEŻY SWOJE ŻYCIE
        PODPORZĄDKOWAĆ SYTUACJI. A co byś zrobiła z dzieckiem? Też byś oddała "na
        przechowanie"????? Pies to nie dziecko, ale też jest to istota czująca
        tęsknotę, smutek, rozpacz...pewnie bardziej od ciebie.
        • ouioui Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 00:59
          BEz przesady etta, niektorzy maja takie sytuacje ze musza oddac psiaka na pare
          dni. Ba nawet zostawiaja dziecko pod opieka profesjonalnych nian, nieprawdaz?
      • ouioui Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 00:58
        Zaraz ci wysle maila. Dzieki za pochwale :)
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 09:22
      Okey, skoro wy stwiacie na równym dziecko i psa to nie mamy o czym
      rozmawiać.Może trochę by wprowadić jakiejś hierarchi życiowej?????
      • comma Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 10:47
        Analogia dziecko - pies wbrew pozorom nie jest bardzo odległa. Pies, podobnie
        jak dziecko jest bezradny, zdany na łaskę i niełaskę opiekuna, bezbronny wobec
        kaprysów, okrucieństwa, nie liczenia się z jego potrzebami tak fizycznymi jak i
        psychicznymi. Cóż, pozostaje pogratulować hierarchii, niewątpliwie
        zapewniającej dobre samopoczucie i zwalniającej od głębszej refleksji. Ja
        jednak zdecydowanie pozostanę przy swoim systemie wartości.
      • andiamo Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 11:00
        afa21 napisała:

        > Okey, skoro wy stwiacie na równym dziecko i psa to nie mamy o czym
        > rozmawiać.Może trochę by wprowadić jakiejś hierarchi życiowej?????

        No to teraz już nic nie rozumiem: masz dziecko - więc po co ci jeszcze pies,
        kup se bibelota!
      • kraxa afa21- wszelka dyskusja z toba nie ma sensu 08.06.05, 12:34
        Skoro widzisz tylko alternatywe hotel- albo przywiazanie do drzewa, to po jaka
        cholere w ogole masz psa??? W zyciu by mi nie przyszlo do glowy uzycie takiego
        argumentu- moze mamy ci przyklasnac, jak jestes milosierna, ze nie wyrzucasz
        psa z pedzacego samochodu. Oburasz sie na porównanie psa do dziecka. Ja dzieci
        nie mam, poniewaz nie czuje sie jeszcze gotowa na taka odpowiedzialnosc. ale
        mojego psa traktuje z wiekszym szacunkiem niz ty swojego. Mam nadzieje, ze nad
        posiadaniem dzieci zastanowisz sie solidniej niz nad decyzja o wzieciu psa.
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 10:59
      Skończmy ten temat bo wy naprawde jestescie jakimis dewotami.Ja zadalam proste
      pytanie a dostałam monolog z zakresu filozofii i etyki.Puk,puk w czółko.
      • comma Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 11:06
        Brawo, piękny pokaz kultury. Z mojej strony EOT, poniżej pewnego poziomu nie
        dyskutuję, a wymiana epitetów nie jest w moim stylu. Miłego i bezstresowego
        pobytu w Chorwacji życzę.
    • blue.berry Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 11:28
      to moze ja od swoje strony znow zaproponuje zloty srodek. tym bardziej ze w
      sumie stoje przed podobna decyzja bo tez chce zostawic psa na okres wyjazdu na
      urlop.
      hotel - ja osobiscie nigdy bym psa w zadnym psim hotelu nie zostawila, chocby
      dlatego ze troche juz nasluchalam/naczytalam sie o tym jak mialo byc cudnie i
      pieknie a potem psy byly zestresowane i zaglodzone. musialoby byc to naprawde
      wyjatkowe miejsce z wyjatkowymi ludzmi ale i wtedy mialabym watpliowsci bo
      jednak nagle pies trafia w obce miejsce i do opcych ludzi. a to moze byc juz za
      duzo dla niego.
      dom i przyjaciele - dla mnie najlepsza (i chyba jedyna opcja) ktora sama
      zamierzam wykorzystac to zostawienie psa z kims kogo bardzo dobrze zna i
      najlepiej zeby ten ktos zamieszkal u nas w domu/mieszkaniu
      czas - niezaleznie od miejsca i opiekunow - miesiac to dosc dlugo, moze warto
      skrocic wyjazd do np 2 tygodni (szczegolnie jesli pies nie zostawal wczesniej
      sam) moja znajoma ma 2 koty, ktore zostawia kiedy wyjezdza pod czyjas opieka w
      mieszkaniu, dopoki wyjezdzala na tydzien gora 2 tygodnie bylo ok. raz wyjechala
      na ponad 3 tygodnie. kotka przyplacila to utrata siersci.
      odpowiedzialnosc - taka rozlake pies moze zniesc dobrze, obojetnie lub bardzo
      zle - wydaje mi sie ze trzeba zrobic wszytko zeby zniosl ja jak najlepiej. moze
      jednak znajdzie sie ktos z twoich znjamoych kto bedzie mogl zaopiekowac sie
      psem??
      dzieci i kwestia porownywania - czasem mysle ze dziecko (szczegolnie takie
      podrosniete) jakos latwiej jest zostawic - glownie chodzi mi o to ze mozna mu
      wyjasnic w czym rzecz (czyli ze wrocimy za tydzien). poza tym dzieci jakos z
      wieksza ochota zostaja pod opieka babci i dziedka:)) niz psy:)))
      pozdrawiam
      • m.pw Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 11:49
        Alfa jedzie do pracy, wiec skrócic sobie pobytu - ot tak nie moze.
        wydaje mi sie ze drugi dom jest lepszym rozwiazaniem niz hotel, bo tam trafia
        zwierz nie jako gosc ale jako przyjaciel - do ludzi, którzy dadza mu serce
        • kozak-na-koniu Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 12:03
          No bo to, wicie - tak już zostało po czasach komuny: jak kto się dobrze ustawił
          i ma pieniąchy, to se wszystko może kupić, i hotel i dom i serce...
    • dorocha Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 15:49
      dorgladiator.republika.pl/
      często wyjeżdżam i wtedy oddaję moją sunię tam.
      sprawdziłam jeszcze 2 inne hotele, między innymi Bazylego - stanowczo odradzam.

      tutaj psy biegają luzem po ogrodzie - w niczym nie przypomina to hotelu z
      boksami i siatkami, tylko raczej wyjazd na działkę :)państwo, którzy prowadzą
      ten mini-hotelik mają hodowle swoich psów, stałą opieka weterynarza, wszystko
      tak jak powinno być.

      pozdrawiam serdecznie.
    • ontarian Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 16:07
      widze, ze juz swirki zdazyly ci sie przedstawic, hehehe
      nie przjmuj sie nimi, oni tak zawsze
      siedza tu i tylko wesza okazji
      aby komus troche moralow poprawic
      • kakui Ontarian - gratulacje 06.06.05, 17:50
        Brawo pierwszy raz chyba sie z toba zgadzam. nikt nie moze zrozumiec ze autorka
        ma np. psa juz kilka lat a o pracy dowiedziala sie w tym roku. skad mogla
        wiedziec kilka lat temu ze wyjedzie??? i wogole jak porownywac psa i dziecko???
        wiadomo ze jak wyjedzie sama to dziecko tez z kims zostawi np. ze swoja matka
        bo watpie by ktos bral dzieciaka(szczegolnie malego) i zostawial na iles godzin
        w mieszkaniu. ludzie wy chyba na prawde jak to ontarian ujal " weszycie aby
        komus troche moralow poprawic". co wy byscie zrobili??? brali psa i trzymali
        gdzies przez dlugi czas samego w domu??? nie!!! no i wlasnie w ytm problem ze
        nie chcecie wczus sie w czyjas role i pieprzycie o tym jaki ktos jest wredny,
        paskudny, chamski i wogole tyran ze zostawia psine w jakims hotelu a piesek nie
        wie coz sie z nim stanie i na jak dlugo tam zostanie
        • comma doprawdy zadziwiające 06.06.05, 18:09
          skąd w tobie tyle agresji. Zarzucasz innym brak zrozumienia, a sama bynajmniej
          nie popisujesz się empatią. To już kolejny twój post na tym forum, gdzie
          rzucasz się na ludzi, wypisujesz inwektywy i w ogóle reagujesz w zupełnie
          nieadekwatny sposób.
          • ontarian Re: doprawdy zadziwiające 06.06.05, 18:57
            comma napisała:

            > skąd w tobie tyle agresji.
            a gdzie ty ta agresje widzisz?

            > rzucasz się na ludzi,
            na ktorych ludzi sie rzuca? nie zauwazylem
            to ty ze swoimi swirkami rzucacie sie jak opetani
            na kogod kto calkiem normalne pytanie zadaje

            > wypisujesz inwektywy i w ogóle reagujesz w zupełnie
            > nieadekwatny sposób.
            to akurat jak najbardziej do ciebie
            i reszty twojej bandy pasuje
            • dupekzoledny a były pretensje o WY 06.06.05, 21:45
              sporo takich miłośników zwirzątek tu zaistniało. jestem przewidujący.
              • comma Re: a były pretensje o WY 06.06.05, 22:33
                no tak, wypada mi zwrócić honor. Całe szczęście, że na tym forum są
                jeszcze "osoby myślące" ROTFL :-))))))))))))))))))
    • afa21 dzięki ontarian i kakui 06.06.05, 22:22
      jestescie jedynymi myslacymi osobami na tym forum.A reszta...coz lepiej sie nie
      wypowiadac.
      • kakui :] 06.06.05, 22:34
    • suche Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 06.06.05, 22:50
      Ja mnie też denerwuje moralizatorski ton wypowiedzi niektórych użytkowników
      forum. Są takie sytuacje że psa niestety trzeba czasem zostawić i ważne że nie
      chce się tego zrobić w lesie przywiazanego do drzewa a szuka się mu dobrej
      opieki. Nikt nie mówi że to dla psa miłe, dla własciciela też raczej nie. Ale
      potrzeba trochę więcej tolerancjii zrozumienia i nawet sie z ontarianem choć raz
      choć częściowo się zgodziłam(choć zazwyczaj tylko się śmieję bo poczucia humoru
      to mu odmówić nie można:)). Co do porównywania psa do dziecka to indywidualna
      sprawa i nie krytykowałabym żadnego z podejść, sama mam własną na ten temat teorię.

      PS. Przepraszam że znowu nie odpowiedziałam na właściwe pytanie, ale nie mogłam
      się opanować by nie napisać co o tym sądzę a żadnych hoteli polecić nie mogę bo
      żadnego nie znam.
      • comma suche :-) 07.06.05, 00:46
        Wszystko fajnie, tylko że to jest forum dyskusyjne, a nie kącik porad. I jeśli
        ktoś zakłada tu wątek, to raczej powinien być świadom tego, że jego wypowiedź
        jest otwarciem dyskusji, nieprawdaż? Co do moralizowania, mnie akurat dużo
        bardziej razi wulgarne słownictwo, personalne ataki, brak kultury wypowiedzi i
        szacunku dla rozmówców. Nie zamierzam skakać ze szczęścia, jeśli ktoś spełnia
        swój obowiązek szukając opieki psu, zamiast wiązać go u drzewa, co jest
        przestępstwem z mocy ustawy o ochronie zwierząt, podobnie jak nie padam z
        zachwytu gdy ktoś zajmuje się niemowleciem, a przecież mógłby je zamknąć w
        beczce po kapuście - co przecież miewało miejsce. Analogia między dzieckiem a
        psem sprowadza się tu dla mnie - powtarzam - do faktu, iż są to istoty
        całkowicie zdane na łaskę i niełaskę opiekuna, niezdolne do samodzielnego
        decydowania o własnym losie.
        Co do ontariana - wygasiłam go dawno temu, całkowicie spokojna o to, że
        kompletnie niczego nie tracę. Ja nieco inaczej rozumiem poczucie humoru,
        pozwól, że powstrzymam się od dalszych komentarzy. Pozdrawiam :-)
        • rezurekcja a poza tym 07.06.05, 11:07
          gdyby alfa wyjasnila, ze jedzie do roboty i psa nie moze zabrac ze wzgledow dla
          mnie oczywistych, nie moze uniknelibysmy pyskowki.
          NIe napisala tez, jakiej rasy/wzrostu w jakim wieku. Moze ktos z forumowiczow by
          sie zdecydowal. Rozumiem, ze pytala glownie o hotel.
    • jita Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 10:54
      Radzę poszukać w ogłoszeniach lub na stronach małych hodowli - często ludzie,
      którzy mają 1-2 psy oferują zaopiekowanie się psem w czasie wyjazdu
      właścicieli. Wydaje mi się to rozsądniejsze niż zostawianie psa samego w
      klatce, nie przyzwyczajonego do samotności na taką skalę.
    • afa21 a może ktoś z Was.... 07.06.05, 11:53
      by chciał się zaopiekować przez sierpień moim pieskiem?Jest to pińczer średni
      (także nieduży)jest niekłopotliwa,kocha wszystkich ludzi,lub psy,uwielbia
      dzieci,jest grzeczna,niewybredna,tylko niecierpi kotów.Oto ona:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=24065611&a=24065611
      • pierozek_monika Re: a może ktoś z Was.... 07.06.05, 11:58
        co Ty tak co chwilę nicki zmieniasz :P

        ja służę chętnie pomocą osobom z woj śląskiego, warunek - psy muszą byż
        przyzwyczajone do kotów, a koty do psów.
        • pepsi23 Re: a może ktoś z Was.... 07.06.05, 12:11
          To ta uciekinierka? Jak tam postępy w nauce? Czy poprzedni post to była
          prowokacja? bo napisałas, ze jest bezproblemowa? a jak mi zwieje?
          Oj nieładnie. Lepiej piasac prawde od poczatku.
          Nie pochwalam poprzednich wypowiedzi, kazdy ma swoje powody i moralizowanie tu
          nie pomoże, od kilku ostatnich postów mądrze mówią.
          Mam nadzieję, że ktoś ci pomorze. Ja jestem z Lu to trichę daleko.
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 12:17
      pisze prawde i tylko prawde:)no Viva jest uciekinierka,ale jak jest na smyczy
      to jest grzeczniutka (no ok,troche ciagnie)Natomiast robi postepy w nauce,jak
      chodzimy na spacery na wielka lake to Viva biega bez smyczy i na zawolanie
      przychodzi.Ma zapedy do uciekania jak jest na ogrodzonym terenie i ktos otworzy
      furtke lub brame.
      A nickow mam tylko 2, naprzemienne,a dlaczego?jakos tak wyszlo.
      • pepsi23 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 12:26
        No może pewne fakty pomijasz czasami:0) -zaopiekowałabym się nią, ale niestety
        odległośc i posiadanie kotów przekreśla. stosujesz się do moich rad? Sa
        postępy? (oprócz tego co napisałaś w/w)
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 12:39
      Jak jej sie zdarzy czasem uciec na lace,ale w koncu przybiegnie to juz jej nie
      daje klapsa w tylek tylko chwale, ze przyszla i glaszcze.Wiesz,ze pomaga!Mam
      wrazenie,ze teraz nawet jak za pierwszym razem ja zawolam i nie przyjdzie to za
      drugim biegnie do mnie z radoscia bo wie,ze juz jej nie uderze tylko poglaszcze.
      • pepsi23 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 12:47
        No właśnie! Jak nie chce od razu przyjść staraj się uciekać jej pędem, ale tak
        by widziała, że jej wiejesz. Chowaj się za drzewajak nie widzi i wołaj, ale nie
        pokazuj jej się, potem się pokarz ale tak by nie widziała gdzie się schowałas
        bo cwaniara bedzie cie szukac za drzewami. Jak ci ucieka z posesji to weż
        kiedyś linkę i otwórz furtkę, pozwól jej wyjść, ale tak by miec dostęp do końca
        linki, nadepnij i wołaj ją, jak wróci pochwal, tak ze dwa razy potem idz na
        spacer. wiesz w jakim celu tak masz robic chyba nie musze wyjaśniać. hi, hi.
        Bardzo sie cieszę, że pomaga. Miałam dobermana, przychodził na gwizdnięcie-
        dodam, że rozróżniał kiedy gwiżdże do nogia kidy dla podtrzymania
        kontaktu...dlatego mam slabość do twojej suczki...pisz na @gazetowy jakby co.
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 13:23
      taz mialam kiedys dobermana,byl z nami 14 lat ale biedactwo odeszlo:(pinczery z
      dobermanami sa brdzo podobne i nie mowie tu o podobienstwie fizycznym a
      psychicznym,takie same "wariaty".A jakbys mogla mi jeszcze poradzic,jak oduczyc
      ta moja sunie od nie wlazenia na lozko?Kiedy tylko nie widze (jak widze to tez)
      wskakuje na lozko,a ja tego nie chce.Ma "swoj" fotel,jak jej wytlumaczyc,ze na
      fotel moze a na lozko nie?
      • pepsi23 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 13:32
        Wiesz...nie jest to takie proste, ale: weż strzykawkę z wodą, usiądź w pokoju w
        pobliżu kanapy-jak suka na kanape-ty ją wodą po nosie oczach gdzie ci się uda
        trafić! możesz położyc coś na półke nad kanapą np puszke z czymś w środku co
        będzie grzechotało, przywiąż sznurek do puszki, jak suka na kanape ty z
        odległości za sznurek jak jej spadnie na głowe to odejdzie jej chęc włażenia na
        łóżko. Musisz oczywiści wszystko wyważyc tak by jej nie przestraszyć, ale by
        sobie skojarzyła, że jak tam wchodzi to coś złego sie dzieje. I co o tym
        myślisz? wpadłąbys na to? Hi :)
        • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 14:19
          DOBRE!!!!:)musze sprobowac z ta strzykawka i woda.Zajmujesz sie tresura
          zawodowo?Czy hobbystycznie?
          • ontarian [...] 07.06.05, 14:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pepsi23 Ontarianie... 07.06.05, 14:31
              Zlezie owszem, ale jak sobie dziewczyna pojdzie do roboty to znowu tam
              wlezie...a chodzi o to by zawsze nie właziła....lepsze by były kolce pod
              narzutą, ale jak to zrealizujesz?
          • pepsi23 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 14:29
            Jak studiowałam w W-wie na SGGw to trochę szkoliłam, ale sama wyszkoliłam się
            na moim Grafie, książkach no i duze znaczenie bodaj największe ma chyba
            intuicja i zrozumienie psiego zachowania....lata cwiczeń....teraz mieszkam w
            Lublinie, mam 2 kocice o psie moge pomarzyc, ale szkolę goldena znajomym, a
            jest to wybitnie krnabrne psisko. A raczej właściciele, oni wiele mi psują.
            Zajmuję sie nim zresztą jak wyjezdżają. Skubaniec podrapał mi aszafę z sosny za
            2.500 tys! Myślałam że go uduszę. I wieasz co jeszcze zrobił? Rano będąc z ni m
            na spacerze: puszczony ze smyczy na trawnik nie uczęszczany przez ludzi-takie
            małe zadupie-sorki, więc mógł pobiegac-patrze idzie straż miejska, myślę sobie
            takie cielę nie bede go wołac niech sobie pochodzi...a ten durny golden dawaj
            ze szczekaniem na tych strażników! Nooo już był prawie mandat, a tłumaczyłąm
            się jak większość na tym forum: taki łagodny piesek nigdy nie szczeka, mało
            tego nie chce mu się biegać....to przypadek....może co najwyżej zalizać...
    • afa21 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 07.06.05, 16:23
      zeby tego bylo malo pies sie na mnie obrazil!a dlaczego?bo niedobra pani
      wykapala sunie,ktora wytarzala sie w zdechlej myszy,ble.....teraz lezy obrazona
      na fotelu i nawet na mnie spojrzec nie chce:(
      • pepsi23 Re: Co zrobić z psem w wakacje?????? 08.06.05, 08:20
        Witam ponownie...mój Grafcio jskoś sie nie tarzał, no może na początku. Jak go
        czasami kąpałam to owszem był obrażony ale w trakcie mycia, potem cieszył asie
        jak szczeniak.....wycierał o wszystko i wszystkich.......szalał po całym domu.
        Obrażony był jk zwiał mi na spacerze i za kare dostał burę i przymusowe
        siedzenie "na miejscu", a i pobrażal się ...jak coś mi zniszczył...wchodze do
        domu a mój pies obrażony lezy gdzieś pod stołem i na mnie nie patrzy...no i
        znajdowałam jakąs książkę, paczkę papieru toalet inne ciekawe rzeczy nadające
        się do zniszcenia...mój indeks pożarł na czwartym roku tak w okolicach sesjii.
        Wyrastał 2 długie lata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka