blanche.dubois
03.07.05, 02:20
Pomózcie proszę, nie wiem co robić! Przed chwilą z męzem przłapaliśmy sąsiada
jak biegał z jakąś bronią (wiatrówka?) po drodze i strzelał do zwierząt
(kotów). Zadzwoniliśmy na POlicje, przyjechali, spisali notatkę, przekaża
sprawę do dzielnicowego. CO JESZCZE MOŻEMY ZROBIĆ? PORADŹCIE PROSZĘ! Przecież
ten wariat może nas wszystkich pozabijać:(