Dodaj do ulubionych

CZY W TATRZAŃSKICH LASACH SĄ KLESZCZE?

05.08.05, 09:13
Jadę z psem do Zakopanego. Dla psa mam "Sabunol" dla siebie nic. Słyszałem,
że tamtejsze lasy są wolne od kleszczy, czy to prawda?
Obserwuj wątek
    • kakui Re: CZY W TATRZAŃSKICH LASACH SĄ KLESZCZE? 06.08.05, 00:12
      ta wolne od kleszczy. chyba ktos by je musial zjesc. a co kleszcza nie umiesz
      wyciagnac? bardzo proste. a jak za gleboko wejdzie to igla sie wydlubuje i
      tyle. chyba ze ci sie ladnie napije. i nie krec tylko rwij. jak go pokrecisz to
      mu leb zostanie w twojej skorze. tyle z moich doswiadczen
    • idka20 Re: CZY W TATRZAŃSKICH LASACH SĄ KLESZCZE? 06.08.05, 13:29
      no nie wiem czy tak od razu do lasu z pieskiem wejdziesz, bo jest zakaz wprowadzania psow do TPN
    • ohida Re: CZY W TATRZAŃSKICH LASACH SĄ KLESZCZE? 07.08.05, 15:42
      Kleszcze są wszędzie. Nawet w zagajnikach w środku miasta z trzema krzakami na
      krzyż, niestety. Sabunol jest dobrym preparatem, opartym na identycznym środku
      jak Frontline, więc powinien dobrze zabiezpieczyć zwierzaka.
      Kleszcze się tylko i wyłącznie wykręca, wyrywanie ich to bzdura. Wykręcasz w
      stronę przeciwną do ruchu wskazówek zegara. WYjdzie bez problemu, jakiś czas
      temu uwalniałam od kleszczy kotkę z terenu magazynów zaprzyjaźnionej firmy.

      Im wcześniej wyciągniesz kleszcza, tym lepiej. Kleszcz nie zaraża od razu, aby
      udało mu się przenieść zarazki powinien pic krew przez dobę, jeśli więc
      będziesz systematycznie robił przegląd psa - np. rano i wieczorem, powinno być
      wszystko OK. Nie wolno kleszczy bagatelizować, przenoszona przez nie
      babeszioza, nieleczona, jest dla zwierzaka śmiertelna. Tak jak pisałam na
      zarażone kleszcze nie potrzeba wielkiego lasu, pies moich znajomych został
      cudem niemalże odratowany, po tym jak złapał kleszcza w środku miasta właśnie...
      • kakui Re: CZY W TATRZAŃSKICH LASACH SĄ KLESZCZE? 07.08.05, 15:59
        a ja ci powiem ze jak wykrecalam takie napite bydle to peklo bleee. ja lapie
        paznokciami i szybko w gore. heh nawet jeszcze zyje i sie rusza.. a wykrecone
        to wg mnie zawsze zostaje kawalek albo wyjmuje sie trupa. przeciez on jest
        przyssany mocno i jak go zaczniesz krecic to leb zostanie w skorze(w koncu on
        sie nie obraca)
        to tyle ode mnie
        kakui

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka