Dodaj do ulubionych

duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!!

08.08.05, 18:00
opiekuje sie kotem kolezanki przez najblizsze 3 tygodnie. kot jest nieznosny
i ciagle prycha i chce drapac, nie umiem sobie z nim poradzic, jestem w
kropce, pomozcie!
jak go spacyfikoac? bic go?? ;)))
Obserwuj wątek
    • aga-lodge1 Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 08.08.05, 18:12
      kotek jest w stresie, najlepiej go ignorowac i czekac aż sie oswoi z miejscem i
      z Toba , może to potrwac troche:), moje koty jak są mocno natarczywe psikam
      wodą:)zimna wodą, raczej nie bić, choć wiem , że czasami daję się kotom klapsa w
      tyłek lub w pyszczek, ja nie polecam
      pozdrawiam
      • panmarma Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 08.08.05, 18:21
        miejsce jest jego, a ja sie nawet do niego zblizyc nie moge;)
        • melmire Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 08.08.05, 18:23
          No to sie nie zblizaj. Gadaj do niego, po jakims czasie sam pewnie wyjdzie.
          Koty robia co chca ^^
        • aga-lodge1 Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 08.08.05, 18:40
          nie chce podejść,jego sprawa, nic na siłe, gadaj do niego, ale nie przymilaj
          sie, to mu da do myślenie:) taka zmiana frontu:)
          pozdrawiam
          • panmarma Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 08.08.05, 18:46
            problem polega na tym, ze ja nie moge przejsc ook niego, bo drapie i groznie
            prycha!
            • mysiam1 Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 08.08.05, 20:51
              On po prostu daje Ci do zrozumienia, że chce miec swoją panią teraz-zaraz-
              natychmiast z powrotem. Czy wcześniej bywałaś w tym domu, kot miał okazję Cię
              poznać? Koty wbrew pozorom są bardzo uczuciowe, on na pewno tęskni za swoją
              opiekunką.
              Nie rób nic, staraj się nie wykonywać gwałtownych ruchów w jego obecności, nie
              próbuj go wyciągać - siądź w tym samym pomieszczeniu, czytaj coś, oglądaj tv, a
              na kota nie zwracaj uwagi. Za parę dni ciekawośc zacznie zwyciężać i będzie
              musił sprawdzić, kim jesteś i co robisz. Teraz on się Ciebie najzwyczajniej boi.
    • idka20 Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 09.08.05, 11:45
      to chodz ze spryskiwaczem pod reka - prycha, skacze - woda w niego;)
      • g.i.jane Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 09.08.05, 20:26
        Przede wszystkim się go nie bój. Kot to nie tygrys, krzywdy Ci nie zrobi.
        Daj mu jeśc, wyczyśc kuwetę i zostaw w spokoju. Z czasem się do Ciebie
        przyzwyczai. Albo i nie.
        I jeszcze jedno. Kotów się nie bije. W ogóle zwierząt się nie bije.
        • cat_s Re: duzy problem z kotem- potrzebna porada!!!!! 09.08.05, 20:37
          idka20 napisała:
          > to chodz ze spryskiwaczem pod reka - prycha, skacze - woda w niego;)

          Idko, na miłość boską, a po co?
          Kot jest zestresowany, bo mu jego pana/panią gdzieś wcięło i jest w obcym
          otoczeniu... A po co go jeszcze dodatkowo stresować?
          Kot nie człowiek, tylko po dobroci do niego trafisz...

          Pozdrawiam
          cat_s
          • m.pw kot jest w stresie 10.08.05, 22:51
            kot to bardze skomplikowane urzadzenie. Moze oblaskawisz go bawiac sie z nim -
            rzucajac myzka, czy kawalkiem sznurka. Z tego co piszesz wynika ze kocur sie
            Ciebie boi i dlatego wychodzi z zalozenia, ze najlepsza obrona jest atak.
            I tak masz farta, bo niektóre kociska ze stresu pzrestaja jesc i wcale nie
            potrzeba tygodni zeby bylo po kocie - zwlaszcza grubasie. Po kilkudniowej
            glodowce watroba ulega stłuszczeniu i klops

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka