kinga8625
14.08.05, 13:57
mam 3-miesiecznego rudego kotka imieniem Czarek.jest kochany i
slodziutki,ale... jak spi(hehe) to,ze jest nadpobudliwy i ciagle biega po
calym dlomu,zrzycajac przy tym przedmioty z polek,to jeszcze idzie zniesc i
mozna przymknac oko... moj problem polega na tym,ze od pewnego czasu zdarza
mu sie zalatwiac swoje potrzeby w miejscach-nazwijmy delikatnie-kompletnie do
tego nie przeznaczonych,chociaz ma staly dostep do kuwety,potrafi zalatwic
sie w miskach lezacych w lazience,a nawet na lozku.slyszalam,ze to moze byc
typowe dla kocurow,i ze aby tego uniknac nalezy kota wykastrowac. czy to jest
konieczne?czy nie ma innego sposobu ?? i czy nie jest na to jeszcze za
mlody?? jak bardzo sie zmieni po tym zabiegu?? czy po prostu bedzie bardziej
leniwy,czy moze zmianie ulegnie caly jego charakter?? pomozcie prosze...