Dodaj do ulubionych

bokser-guz na psim boku

22.09.05, 17:49
Witam,
mój pupilek ma na prawym boku guz, na zewnątrz-widoczny gołym okiem. Wydaje
mi się że jest umiejscowiony w skórze, kiedy dotykam go wyraźnie przesówa się
wraz z nią. Dwa lata temu weterynarz odradził nam jakąkolwiek ingerencje.
Tymczasem guz zrobił się dużo większy (ma teraz jakiś centymetr średnicy)
(jeśli ktoś chce ocenić widać go na jednym ze zdjęć w galerii blogu Mikołaja)
Jeden weterynarz odradza operacje, inny namawia. Nie wiemy co robić. Pies
jest naszym przyjacielem i chcielibyśmy aby żył jak najdłużej-w spokoju.
Obserwuj wątek
    • ela.kowalik Re: bokser-guz na psim boku 22.09.05, 18:28
      gdyby to był mój pies, na pewno bym go poddała operacji już dwa lata temu.
      • ontarian Re: bokser-guz na psim boku 22.09.05, 18:39
        a gdyby to byl moj pies
        to bym go poddal uspieniu
        • r.kruger ontarian-trolu 22.09.05, 18:47
          jakbyś był moim synem wyrzekłabym się ciebie
          • ontarian [...] 22.09.05, 18:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • r.kruger Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 19:14
              jak się pytam o zdanie, co zrobić aby psi przyjaciel jak najdłużej cieszył się
              życiem i dobrą formą a ty polecasz mi uśpienie go, to wybacz ale masz takt,
              pomyślunek godny trolla
              a mnie jako matki całe szczęście natura ci oszczędziła. I spadaj na inny wątek
              • ontarian Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 19:18
                r.kruger napisała:

                > jak się pytam o zdanie, co zrobić aby psi przyjaciel jak najdłużej cieszył
                się
                > życiem i dobrą formą a ty polecasz mi uśpienie go,
                nic ci nie polecalem
                napisalem tylko, co JA bym zrobil

                > to wybacz ale masz takt,
                > pomyślunek godny trolla
                sama jestes troll

                > a mnie jako matki całe szczęście natura ci oszczędziła.
                dzieki Bogu, przynajmniej sie wieszac nie musze

                > I spadaj na inny wątek
                jak tylko wrobelek schudnie i bedzie kilogram wazyl
              • albert.flasz1 Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 19:57
                Ja bym tego nie "zaczepiał"... Ta rasa jest niestety bardziej od innych
                narażona na tego typu problemy. Najczęściej są to różne niezłośliwe włókniaki,
                nadziąślaki itp. Jeśli guzek nie przeszkadza, nie znajduje się w miejscu
                narażonym na uszkodzenia mechaniczne i jest odgraniczony od otaczających tkanek
                (można to wymacać) - lepiej "nie kusić licha".
                • ela.kowalik Re: 22.09.05, 20:09
                  ale jak się powiększa? Czy nie lepiej sprawdzić (może biopsja) co to takiego?
                  Zawsze jest ryzyko, że pies sobie to miejsce urazi, zainfekuje, zostanie w to
                  miejsce ugryziony lub drapnięty przez innego psa - itp. A im pies starszy, tym
                  większe ryzyko narkozy - tak mówią przynajmniej. Ja bym postarała się o dobrego
                  weterynarza - najlepiej onkologa, który by zdiagnozował psicho. No i na pewno
                  nie przez Internet.
                  • don2 Re: 22.09.05, 20:43
                    weterynarza - najlepiej onkologa, który by zdiagnozował psicho. No i na pewno
                    nie przez Internet.

                    ON-kolog = weterynarz specjalista od ON-kow ? :)))))))))))))))))))))))
              • don2 Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 20:38
                jak się pytam o zdanie, co zrobić aby psi przyjaciel jak najdłużej cieszył się
                życiem i dobrą formą a ty polecasz mi uśpienie go, to wybacz ale masz takt,
                pomyślunek godny trolla

                Troll to taki dobry lesny duszek w skandynawskich bajkach.To tak dla informacji.
                pewno i pomyslunek maja przyjazny :)))))
                • kakui Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 20:47
                  nie duszek moj drogi a taki wielki czlowieko cos tam .... wladcy pierscieni nie
                  ogladales? duszek to Casper byl a nie troll. troszke wiedzy moj drogi
                  troszeczke!
                  • kakui Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 20:47
                    oj i jeszcze na pewno nie dobry!!!! tylko zly!!!!!
                    • don2 Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 21:00
                      Troll jest tez karlem i nie zawsze nieprzyjaznym,najczesciej Trolle w
                      zaleznosci od nastroju bajkopisarza sa przydatne dobrym ludziom.I jak to w
                      bajkach,raz sie nimi straszy innym razem pociesza,pochodzi od "trolleri" czary
                      trollkvinna= czarownica tyle o szw.jezyku i pochodzeniu wyrazu.
                • ela.kowalik Re: nie jestem trollem-sweet 22.09.05, 21:28
                  don2 napisał:

                  > Troll to taki dobry lesny duszek w skandynawskich bajkach.To tak dla
                  informacji
                  > .
                  > pewno i pomyslunek maja przyjazny :)))))
                  >
                  pl.wikipedia.org/wiki/Troll
                  no comments <ROTFL>
                  • ontarian Re: nie jestem trollem-sweet 23.09.05, 12:49
                    dictionary.reference.com/search?q=troll
                    "A supernatural creature of Scandinavian folklore, variously portrayed as a
                    friendly or mischievous dwarf or as a giant, that lives in caves, in the hills,
                    or under bridges"
    • ela.kowalik Do założycielki wątku 22.09.05, 21:36
      Myślę, że w obliczu tego w co przeradza się dyskusja, lepiej będzie zadać
      pytanie na temat psa na forum Weterynaria.
      • r.kruger Re: Do założycielki wątku 23.09.05, 10:08
        chciałabym podziękować tym co w temacie, poszukam w swoim mieście weterynarza-
        onkologa, niestety nie pomyślałam że taki specjalista jest. Przeprowadze z nim
        wywiad i wtedy będe się zastanawiała.
        PS:dyskusja o trolach i trollach też ciekawa
      • albert.flasz1 Re: Do założycielki wątku 23.09.05, 10:18
        Otóż to, a najlepiej - rozpatrzyć sprawę indywidualnie i bezpośrednio!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka