paulisek
23.09.05, 08:40
Słuchajcie!Jutro mamy przyjąć pod swój dach czteroletniego labradora. Pewna
rodzina go nam oddaje, bo jej członkowie rozeszli się po świecie (studia
itp.).Czy nie zgodziliśmy się zbyt pochopnie, bo oboje z mężem pracujemy i
dom jest pusty ok. 4 - 6 godzin dziennie. Czy psu to nie zaszkodzi? Czy może
wówczas zostać sam w mieszkaniu, czy może lepiej wypuścić go na podwórko
(ogromne). Jak to będzie z adaptacją dorosłego już zwierzaka? Proszę,
odpowiedzcie!