IP: 217.153.46.* 11.09.02, 13:03

Pare dni temu wzielismy ze schroniska psa,
a dokladniej 8-mio miesieczna suke.

1. Jaka metode polecicie na nauczenie psa
nie sikania w domu? Dodam tutaj, ze nie ma
"ulubionego" miejsca - sika gdzie popadnie.
Na trawnikach podczas spacerow tez :-)

2. Sytuacja jest taka ze probowalismy
ja strofowac podnoszac glos i lekko
"pacac" gazeta - ale doszlo do tego
ze jak to widzi to zaczyna sikac ze strachu!
Wczoraj jak wrocilem po calym dniu do domu
to... podskakujac nasikala z radosci...
Nie wiem co to moze byc? Nerwica? Choroba nerek?
No i najwazniejsze: co z tym fantem robic?
(przypomne, ze pies jest ze schroniska
i na dobra sprawe jego pierwsze pol roku
zycia jest nieznane).

jarek

ps. i jeszcze jedno pytanie: w jakim wieku,
suka dostaje pierwszej cieczki?
Obserwuj wątek
    • default Re: siku 11.09.02, 14:59
      Lepiej nie krzyczcie na nią z powodu sikania w domu. Tym bardziej, że to pies
      ze schroniska i może być bardzo na to wrażliwy. Ośmiomiesięczny pies już nie
      sika w domu, może ona ma rzeczywiście problemy z trzymaniem moczu - czy leje
      tak na okrągło, czy raczej co jakiś czas, np. co 2-3 godziny? Jeżeli sika
      częściej niż normalnie, to lepiej zapytać weterynarza. Jeśli nie, to po prostu
      musicie nauczyć się wyczuwać moment, kiedy jej się zachce i prędko lecieć na
      dwór. Na pewno będzie chciała sikać po spaniu i jakiś czas po jedzeniu,
      obserwując zachowanie psa, łatwo się zorientować, kiedy się na coś zanosi.
      Taki młody psiak, w dodatku nieprzyzwyczajony do przebywania w domu potrzebuje
      wychodzić na siusiu z 5-6 razy dziennie. A jeśli chdzi o posikiwanie z radości,
      to już taka jej uroda, też znam takie psy, już całkiem dorosłe, a przy witaniu
      popuszczają....
      Suka może mieć cieczkę już w wieku 6 m-cy, czasem pózniej, ok. 9-10. Ale np.
      jedna z moich suk dostała dopiero w wieku 18 m-cy i to też normalne, tylko
      rzadko się zdarza.
      • Gość: jarek Re: siku IP: 217.153.46.* 11.09.02, 18:58
        default napisała:

        > Lepiej nie krzyczcie na nią z powodu sikania w domu.
        Tym bardziej, że to pies
        > ze schroniska i może być bardzo na to wrażliwy.

        Zgadza sie - zwlaszcza ze jest dopiero pare dni
        i pewnie sie aklimatyzuje.

        > tak na okrągło, czy raczej co jakiś czas, np. co 2-3
        godziny? Jeżeli sika

        Mozna przyjac, ze sika co okolo 3 godz.

        > częściej niż normalnie, to lepiej zapytać weterynarza.

        Weterynarz stwierdzil, ze to na tle nerwowym,
        zalecil przeczekac poczatkowy okres - niech sie
        biedna zaklimatyzuje.

        > to już taka jej uroda, też znam takie psy, już całkiem
        dorosłe, a przy witaniu
        > popuszczają....

        Hmmm...

        > jedna z moich suk dostała dopiero w wieku 18 m-cy i to
        też normalne, tylko
        > rzadko się zdarza.

        Jeszcze jedno pytanie - jak rozpoznac czy jest ciezarna?
        (oczywiscie jak jeszcze nie widac)

        jarek
    • Gość: Adam Re: siku IP: *.abo.wanadoo.fr 11.09.02, 20:04
      Ten twoj weterynarz to jakis dziwny jak mozna powiedziec ze to na tle nerwowym.
      Pies jest dopiero kilka dni wy go nie znacie wiec musi lac gdzie popadnie. Nie
      pilnujecie jej zapewne az tak bardzo bo sami musicie sie do tej sytuacji
      przyzywyczaic. Moja zona bardzo dba o naszego pieska pilnuje go a i tak sie
      malej zdarzaja afery i dywan jest mokry a ostanito nawet zsikala sie do lozka.
      Jak piesek jest maly lub w nowym otoczeniu to musi sobie wyrobic ze swoim
      panstwem wspolne zwyczaje i jezyk. A ze sika z radosci jak Pan przydzie. No a
      ty bys nie sikal przyslowiowo oczywiscie jakbys tak mocno kochal a twojej
      ukochanej by dlugo nie bylo???

      Sikanie z radosci jest naturalnie czasem trwa czale zycie
      . W sumie to fajnie ze wzielisci pieska ze schroniska. Wszystko sie unormuje z
      czasem.


    • Gość: porron Re: siku IP: 157.25.84.* 12.09.02, 13:15
      Psy trzymane na dworzu tak mają. Ja ze swoją suczką wychodziłam początkowo co 2
      godz. jak zrobiła siusiu była chwalona i głaskana, po 2 -3 tyg. wychodziliśmy
      co 3 godz. i tak dalej aż doszliśmy do przespania całej nocy 12 godz. bez
      niespodzianki na środku pokoju. Przy powitaniu, zwłaszcza bardzo serdecznym
      posikuje cały czas, ale staramy się aby powitanie ograniczyło się do polizania
      ręki i merdania ogonem - i problemu nie ma.
      Z suczką jak z dzieckiem - cierpliwości.
      Życzę zadowolenia dla Ciebie jak dla psiny.
    • spector1 Re: siku 12.09.02, 17:57
      Sikanie mojego kilkutygodniowego owczarka
      w domu tolerowalem tylko kilka dni.Rozwiazania proponowane
      przez ekspertow w ksiazkach byly nieskuteczne.
      Zastosowalem metode drastyczna.Przywiazalem psa w rejonie
      gdzie ma swoje spanie.Skutek byl natychmiastowy.Nigdy sie
      nie zesikal.Zawsze piszczal lub szczekal gdy chcial
      sie zalatwic- czasami nawet o 3 rano.W ciagu dnia pozwalalem
      mu biegac po mieszkaniu gdy byl ktos w domu.Nie bylo niespodzianek.
      Gdyby zesikal sie natychmiast zostalby przywiazany.
      Codziennie mial i ma min 1 godz szybkich spacerow oraz b.szybkich
      biegow w pogoni za psimi gumowymi zabawkami.
      Zauwazylem,ze 80% wlascicieli psow zaniedbuje psie spacery.Pies po takim
      spacerze nie rozrabia w domu a spacery b.lubi.
      Obecnie ma on 15 miesiecy i nadal przywiazywany jest na noc
      tylko dlatego aby czegos nie pogryzl.Pies chodzi na spacer na smyczy,
      spanie ze smycza przyjmuje wiec jako cos naturalnego.
      Jest on pelen energii, w lepszej formie niz wszystkie inne rasowe
      psy w okolicy i zawsze jest b.zadowolony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka