mumoftwo
09.10.05, 14:19
Witam!
Pisze do Was kochani Forumowicze,poniewaz mam straszny problem z moim pieskiem
-Beaglem !
sprawa wyglada nastepujaco -Piesek jest bardzo charakterny i co za tym stoi i
zlosliwy ,w ogole nie slucha sie ,nie wykonuje zadnych polecen ,ktore do niego
mowimy,generalnie jest z nami 3 miesiace a ja mam juz dosyc wiecznego mowienia
,proszenia i sprzatania jego odchodow z kazdego dowolnego miejsca w
domu!(zebyscie nie pomysleli ze moj 4 miesieczny pies zalatwia sie w domu -nie
wrecz przeciwnie szybcoiutko nauczyl sie zalatwiac na dworzu )ale problem tkwi
w tym ze jak mu cos zabronimy ,nie pozwolimy gryzc moich najlepszych butow lub
jednej z zabawek mojej corki to automatycznie idzie i sika po calym domu mimo
ze chwilke wczesniej byl na dworzu i zalatwil swoje potrzeby nawet i 4 razy
,identycznie jest z naszym łozkiem lub fotelami na ktore nie pozwalamy mu
wchodzic to jak tylko go wezmiemy z kanapy to za chwilke gdy sie obroce
wskakuje zalatwi sie i idzie na swoje miejsce -ja juz mam naprawde dosyc bo
niedlugo nic mi nie zostanei w domu bo wszystko bedzie przesikane !
ja juz naprawde jestem zdesperowana ,poniewaz pies mial byc dla mnie
prezenetem od meza i kompanem na spacerki oraz ukochanym domownikiem ale
przerodzilo sie to w istny koszmar dla mnie ,probowalam juz wszystkiego metoda
nagrod ,prosby :P ,spokoj poprzez stanowczosc ,krzyk i nawet klapsy gazeta i
nic poprostu pies za secunde robi to samo !!!!
pies jest sliczny i oblednie slodki ale jego zachowanie i zlosliwosc
przycmiewa wszystko ,blagam jak mieliscie kiedys beagla lub podobne sytuacje
jak sobie z nimi radziliscie?
bede bardzo wdzieczna za kazda rade lub sugestie ,nie jest to moj pierwszy
pies wczesniej byla boxerka i z nia nei maialm takiego problemu .naprawde
bardzo dziekuje za pomoc !!!!!!!!!!!
pozdr