Dodaj do ulubionych

PIES A DZIECKO

23.01.06, 17:18
Fofum PIES A DZIECKO !!!!

Jakie pieski i dlaczego są najlepsze dla rodzin z małymi dziećmi....czy moą
być agresywne, czy są łatwe w układaniu i posłuszne...może Tu :
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36584 znajdziemy odpowiedź na te i
inne pytania?

Zapraszam do dyskusji na temat plusów i minusów różnych ras -w odnieśieniu do
dzieci... oraz plusów i minusów posiadania pieska wogóle.

Mile widziane osoby, które mają faktycznie coś do powiedzenia na ten temat...
Obserwuj wątek
    • hanka27 Re: PIES A DZIECKO 27.01.06, 14:49
      często sie slyszy ze np. labrador to pies dla dzieci ... ale ja myśle ze moze
      to być rowniez pies innej rasy .. wychowany prawidłowo , dobrze ułozony przez
      własciciela - mówie to opierajac sie na włsnych doświadczeniach . Dobermanka
      ostra dla obcych , pełna miłości dla nas . Chowana w moim rodzinnym domu ze mną
      jako nastolatką i młodszą siostra . I czas mojej ciazy ... pełny obaw jak
      zareaguje na moje dziecko ( nie lubiła obcych natarczywych dzieci . Sama nie
      zaczepiając nie lubiła byc zaczepiana ). Urodziły sie blizniaki a pani
      ordynator slychając moich obaw powiedziala daj kochana wylizac dzieciaki po
      nozynach niech powacha ... beda jej . I tak było. Świata poza nimi nie
      widziala - wychowujac ich razem ze mna 4 lata . Pierwsza była przy łozeczkach
      jak plakaly , pomagała wspinać sie na fotele, kanape podbijajac pyskiem, wozila
      na sankach , pilnowała w parku, jedli wspólnie jablka.... i nie raz udostepnila
      własne poslanie i miske kaszy z miesem ... Byla prawdziwą mamą i czesto ją
      wspominamy choć było to dwadzieścia pare lat temu . A teraz od 10 lat jest
      bullterrier - choc powinien nazywac sie byczkiem Fernando kocha wszyskich i
      wszystko . Uwielbia kiedy ktos zwroci na niego uwage i chce poglaskac - ale
      frajda . Znajomi jadac z nami na dzialke z malymi dziecmi byli pelni obaw czy
      nie bedą dzieci zbyt natarczywe i nie bedzie oplakanych konsekwencji .
      Uspakajalam ze swiadoma jestem i odpowiadam za psa moga być spokojni . Po
      skonczonych dniach odpoczynku - nie mogli sie nadziwic . Pies bawił sie z
      dzieciakami , jak mial dość kladl sie i nie przeszkadzalo mu ze leżą razem z
      nim głaszcząc , skupiąc - był w centrum uwagi ... a to lubi najbardziej . I
      jedyne co bylo uciązliwe dla gości to to ze.... wladowywal im sie do łozek nad
      ranem i nie dal sie za zadne skarby wywalić ... udajac ze juz spi .. a spiącego
      sie nie skopuje . Takze sami widzicie nie rasa ...a wychowanie .... choc mój
      mąz mowi ze zrobilam z niego osiedlowego pierdołe ... mnie to nie
      przeszkadza ... jestem spokojna wiem ze nie zrobilam mu krzywdy i nie
      wzbudzilam agresji .. bo z nia mialby na pewno bardziej uciązliwe zycie .
      • bullowy Re: PIES A DZIECKO 28.01.06, 01:45
        hej hanka :D,
        ja też mam bullterierke i też jest świetna do dzieci.Moja córka uczyła się
        stawiać pierwsze kroki opierając się o bulke.Są jak siostry już 7 lat,tylko
        mmiesiąc jest różnicy między nimi.Moja córa bardzo długo uważała,że nasza
        bullka nie jest psem, przecież ona taka inna ;).Co ciekawe wcześniej też miałem
        dobermana :D.pozdro dla ciebie i "fernando"
        • hanka27 Re: PIES A DZIECKO 28.01.06, 10:42
          Dzięki za pozdrowionka , pozdrawiamy całą Waszą rodzinkę ... i wszystkich
          miłośników zwierząt .
    • jaola4 Re: PIES A DZIECKO 28.01.06, 19:23
      Witaj.Może ten pomysł wyda Ci się dziwny i nielogiczny, ale według mnie bardzo
      przyjaznymi psami dla dzieci są Rodwajlery! Owszem trzeba mieć na nie
      pozwolenie,ale odpowiednia tresura i odpowiednie podejście właściciela do
      zwierzęcia, sprawia że te psy stają się członkami rodziny i czyją się za nią
      odpowiedzialne! Nie są zazdrosne o młodych członków rodziny(dzieci) jak jest to
      obserwowane u owczarków!Moja znajoma ma 3 duże rodwajlery i żaden nie pozwoli
      skrzywdzić ali jej ani jei syna,a szczegulnie jedna z suk Gula. Uważam iż tej
      rasy psy, są całkiem nie słusznia określane mianem "potworów"!!
    • cruk bullek 22.03.06, 15:40
      mam 10 miesiecznego syna i 4 letnia bullterrierke, ten pies to pancerwagon,
      palec w oko, chwyt za ucho, czolganie sie po nim, nic nie wzrusza.

      Cialo pudziana, ale dusza niezwykle emocjonalna, wiec od tej strony trzeba
      takze uwazac na ksztaltowanie odpowiednich relacji z domownikami.

      Nikomu nie bede "wskazywac" psa do dzieci, bo to za duza odpowiedzialnosc,
      kazdy pies jest potencjalnie niebezpieczny, kazdy jest zwierzeciem, moze
      ugryzc, przestraszyc, czy nawet w zabawie niechcacy uderzyc, przewrocic etc.

      z drugiej strony dla psa w rodzinie ogromna zmiana jest pojawienie sie dziecka,
      troche inaczej jest gdy to pies wprowadzany jest (od szczeniaka) do domu, w
      ktorym znajduje sie dziecko.

      nasza sunia bardzo przezywa wszelkie zmiany w domu, wyjazdy, remonty,
      nieobecnosci, doslownie je odchorowuje, kiedys potrafila nawet wyrzyc sie na
      moich (tylko moich) rzeczach, obecnie juz nie, ale wystarczy ze wyjezdzamy z
      Maluchem na 3 dni a juz nie je, gubi siersc, wymiotuje - cyrk na kolkach. Gdy
      wracamy pies wlazi nam doslownie na kolana, probuje sie tez wpychac miedzy nas
      a Pitka, gdy sie bawimy na podlodze, po dwoch dniach ta natarczywosc jej
      przechodzi.

      bullki nie sa latwe w ukladaniu, bo to "psy autystyki", czasem ma sie wrazenie
      ze ten pies odbiera cos przez satelite, zanim dotrze, to pies sie zdazy
      zawiesic :-))) ale mozna je wielu rzeczy nauczyc, trzeba cierpliwosci i zwykle
      chwytaja szybciej przez zabawe - a to ich prawdziwy zywiol :-)
      • eury1 Re: bullek 22.03.06, 16:35
        Zapraszam na Portal KotoPies - bardzo fajnie opisane są goldeny i charty, ich charakterki, przez dziewczyny posiadajace psy tej rasy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka