zygloewe
24.01.06, 21:00
Mam problem, z którym część z Was zapewne musiała sobie poradzić. Otóż
zdechła moja świnka morska. Miałem ją od prawie 9 lat, zdążyłem sie
przywiązać. Świnki to bardzo inteligentne i kontaktowe zwierzaki. Ale ja tu
nie o tym chciałem...
Zastanawiam się co z nią teraz zrobić? Na śmietnik przecież jej nie wyrzucę.
Latem pojechałbym gdzieś za miasto i zakopał w lesie czy gdzieś, z dala od
centrum i hałasu. Ale teraz? Przy takim mrozie?
Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie.
Aha - może dodam że sprawa dotyczy Warszawy.