Dodaj do ulubionych

pekajace uszy

27.01.06, 11:05
mojej suni pekaja na mrozie uszy, a wlasciwie ich brzegi z poczatku nie
wiedzialm od czego......co sie zrobil strup to wystaczylo ze wyjde z nia na
chwile a rana sie otwierala.....ale od czasu jak opatulam lepek szlikiem jest
ok......czy wasze psy tez mialy takie przejscia? czy to nie jest symptom
jakiejs choroby......
Obserwuj wątek
    • albert.flasz1 Re: pekajace uszy 27.01.06, 11:12
      Ta choroba jest normalna i genetycznie uwarunkowana, szczególnie u rasowych
      psów posiadających za długie małżowiny uszne i za mało sierści (a właściwie -
      t. zw. podszerstka), w czasie dużych mrozów, niestety - jest nieuleczalna
      (można ewentualnie łagodzić jej objawy).
    • heroina77 Re: pekajace uszy 27.01.06, 11:35
      czyli dibrze zrobilam ze obwiazalam szalikiem....? a znasz jakies masci ktore
      moglyby pomoc?
      • albert.flasz1 Re: pekajace uszy 27.01.06, 11:44
        Bo ja wiem... Na pewno wszystkie maści natłuszczające (przed)
        i "rozgrzewające" - po zadziałaniu czynnika drażniącego. Nazw wolę nie podawać,
        gdyż ktoś mógłby mnie posądzić o uprawianie reklamy, zresztą - jest ich pełno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka