Gość: E
IP: 217.153.25.*
13.11.02, 12:54
Jest to druga ciaża mojej kotki. w pierwszej jeden (z trzech) urodził sie
martwy, w drugiej wszystkie trzy zyja. Problem polega na tym, ze nie było
nikogo przy porodzie. Coraz bardziej widac oznaki choroby u kotka który
urodził sie najprawdopodobniej jako pierszy. Ma nieco zdeformowana głowkę,
jakgdyby spłaczone czoło, nie potrafi utrzymac róznowagi, chwieje sie i mam
wrazenie ze nie widzi dobrze. To ze widzi w ogóle to wiem na pewno bo reaguje
na reke przesuwana mu przez oczkami. Oczy otworzył jako ostatni, poruszac sie
tez zaczal jako ostatni. Jest najchudszy i najsłabszy.Weterynarz jeszcze nie
był z wizyta. Ale moze tu usłysze jakąs rade.
Dzieki.
Pozdrawiam