Dodaj do ulubionych

Mały kotek - chory

IP: 217.153.25.* 13.11.02, 12:54
Jest to druga ciaża mojej kotki. w pierwszej jeden (z trzech) urodził sie
martwy, w drugiej wszystkie trzy zyja. Problem polega na tym, ze nie było
nikogo przy porodzie. Coraz bardziej widac oznaki choroby u kotka który
urodził sie najprawdopodobniej jako pierszy. Ma nieco zdeformowana głowkę,
jakgdyby spłaczone czoło, nie potrafi utrzymac róznowagi, chwieje sie i mam
wrazenie ze nie widzi dobrze. To ze widzi w ogóle to wiem na pewno bo reaguje
na reke przesuwana mu przez oczkami. Oczy otworzył jako ostatni, poruszac sie
tez zaczal jako ostatni. Jest najchudszy i najsłabszy.Weterynarz jeszcze nie
był z wizyta. Ale moze tu usłysze jakąs rade.

Dzieki.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: magdalena Re: Mały kotek - chory IP: 217.97.128.* 13.11.02, 20:19
      wyslij ten post na formum eksperckie "Weterynaria",

      pozdrawiam i zycze kociatku zdrowia

      m.
    • Gość: kot Re: Mały kotek - chory IP: *.mech.pw.edu.pl 14.11.02, 13:26
      Witaj!
      Przykro mi, ale znowu mam okazję zapytać - po co rozmnażasz koty? I tak dosyć
      jest wokół nas tych nieszczęśliwych zwierząt, bezdomnych, poniewieranych,
      zabijanych. Czy masz pewność, że te Twoje znajdą dobry dom i dobrą opiekę?
      Zajmuję się między innymi adopcjami kotów i coś o tym wiem.
      A wracając do tematu, Twoja kotka ma prawdopodobnie jakąś wadę genetyczną,
      która ujawnia się w jej potomstwie. Również i z tego względu powinnaś kotkę
      wysterylizować po okresie karmienia, czyli gdy małe skończą powiedzmy cztery
      miesiące, albo gdy po prostu przestanie je karmić. Co do losu małego, trudno na
      odległość coś powiedzieć o stopniu uszkodzeń, to jest tak, jak z kalekimi
      dziećmi, możesz go próbować odchować, ale musisz liczyć się z tym, że potem już
      u Ciebie zostanie, a jak daleko będzie posunięte kalectwo, to się dopiero
      okaże. Kotka powinien obejrzeć weterynarz, ale na podstawie tego co piszesz
      można się spodziewać, że może Ci również zaproponować uśpienie zwierzątka.
      Musisz być na taką ewentualność przygotowana i wczesniej zdecydować, czy
      bierzesz to pod uwagę.
      Pozdrawiam.
      • Gość: E Re: Mały kotek - chory IP: 217.153.25.* 14.11.02, 15:29
        cZESC,
        Dzieki za odpowiedz. Nie mam najmniejszych problemów z oddaniem kotków pod
        dobra opiekę. Chetnych mam wiecej niż samych kotków. Ale wiem, że sterylizacja
        jest konieczna w tym przypadku. Mysle ze dwie ciąze to wystarczajaco duzo.
        Weterynarz zjawi sie z wizytą w weekend i mysle ze bede miala jasność sytuacji.
        Licze sie z tym ze weterynarz zaproponuje uspienie kotka i choc bardzo bym nie
        chciala to jednak wiem ze ja nie moge go zatrzymac a nikt nie zdecyduje sie go
        wziac. Ale dzieki za uwage o wadzie genetycznej. Nie pomyslalam o tym a to
        rzeczywiscie moze byc bardzo prawdopodobne.

        Dzieki raz jeszcze za odpowiedz.
        Pozdrawiam
        E.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka