Gość: jacek
IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be
23.11.02, 18:40
Pewnego razu przyszedł kot,dostał coś tam do jedzenia i do picia,przyszedł
następnego dnia i następnego i...tak już zostało.Może jest bezdomny, a może
to taka mała fanaberia.Trwa to od sześciu tygodni i muszę przyznać,że
polubiliśmy się z "kudłaczem".Kotka wygląda na zdrową i jest w dobrej
kondycji(ma około roku).Problem tkwi w tym (przypomnę,że jest to kotka
perska),że sierść jest pozbijana w kłaki, zwierz wygląda bardziej na fana
muzyki reeagge, albo coś w tym rodzaju.Czy znają państwo sposób na
rozwiązanie tego problemu?Czym czesać persa?Z góry dziękuję za pomoc.