psiak a formalnosci

12.03.06, 09:57
Chce przygarnac psiaka i tu moje pyatnie powstaje. Jakich formalnosci musze w
zwiazku z tym dopelnic? Weterynarz i co jeszcze? Co zrobic jesli pies
ucieknie albo zdechnie?
Z gory dziekuje za odpowiedzi
    • wrexham Re: psiak a formalnosci 12.03.06, 10:38
      skad chcesz przygarnac? domyslam sie, ze ze schroniska?

      formalnosci sa takie, ze idzie sie do weta i on ci mowi na co trzeba zaszczepic
      (w schronisku poinformuja cie kiedy i na co byl do tej pory szczepiony, byc
      moze bedzie mial ksiazke szczepien, w co watpie);

      jesli pies ucieknie to go szukamy; jesli zdechnie to placzemy, a potem
      zakopujemy w jakims milym miejscu;
      a poki zyje nie zapominamy o zbieraniu po nim kup z trawnikow i chodnikow
      wrex.
      • buenos.aires nie zakopujemy 12.03.06, 12:46
        musimy oddac do kremacji
        • wrexham Re: nie zakopujemy 12.03.06, 13:56
          nie musimy; moze powinnismy, ale nie musimy; nikt nam nie zabroni na wycieczke
          w ustronne miejsce w lesie bo nikt o tym nie musi wiedziec;
          a kremacja wyglada tak, ze zwloki naszych psow gnija kilka dni na kupie innych
          krow i padlych swin, zanim ktos szufelka nie wrzuci ich do pieca; jesli ktos
          mysli, ze jest inaczej to jest w bledzie;
          to jest po prostu utylizacja, a przyjaciol po smierci chowa sie w ziemi z
          szacunkiem, kocykiem i ulubiona pilka, a nie utylizuje;
          pozdro wrex.
          • kicia7 Re: nie zakopujemy 12.03.06, 22:48
            Doczesne szczątki mojego czworonożnego kumpla, który przez całe życie kochał
            wodę, zabrała daaawno temu rzeka. W ulubionym kocyku. Zima była ostra a kilofa
            do kucia zamarzniętego gruntu nie mieliśmy.
    • ironique Re: psiak a formalnosci 12.03.06, 22:09
      W wielu schroniskach wymaga się od nowego właściciela podpisania oświadczenia o
      nierozmnażaniu piesia - często zwierzak jest już wysterylizowany, ale jeśli nie,
      to musisz albo się tym zająć, albo naprawdę pilnować zwierzaczka, żeby nie
      został rodzicem.
      Chodzi o ilość niechcianych szczeniąt w azylach :(
Pełna wersja