Dodaj do ulubionych

sprawa dopuszczenia suki

01.04.06, 10:57
Mam 3 letnia labradorke i chcialabym ja dopuscic z psem, ktory ma rok i 2
miesiace. Czytalam ze taki pies jest na tyle dojrzaly plciowo, by ja pokryc.
Chce sie upewnic czy to prawda.
Poza tym zastanawiam sie czy randka pieskow powinna odbyc sie na gruncie psa
czy suki.
Moja suczka jest plochliwa i moze zestresowac sie nowym miejscem
Obserwuj wątek
    • anulcik Re: sprawa dopuszczenia suki 01.04.06, 11:13
      www.zkwp.pl/index_pl.htm
      regulaminy-->Regulamin Hodowli Psów Rasowych


      V. Psy reproduktory

      § 13
      1. Do kryć dopuszcza się psa, który spełnia poniższe oraz inne, zatwierdzone przez Zarząd Główny wymogi, stanowiące załącznik do niniejszego regulaminu:

      a) jest zarejestrowany w Związku oraz wpisany do Polskiej Księgi Rodowodowej (PKR) lub Księgi Wstępnej (KW),

      b) ukończył 18 miesięcy,

      c) uzyskał, po ukończeniu 15 miesięcy, w dowolnej klasie, od co najmniej dwóch sędziów, trzy oceny doskonałe, w tym jedną na wystawie międzynarodowej lub klubowej,

      d) pies zarejestrowany w uznanej przez FCI zagranicznej organizacji i spełniający jej wymogi hodowlane, może być użyty przez członków ZKwP bez dodatkowych wymogów, również jeśli czasowo przebywa w Polsce.

      e) reproduktor importowany z zagranicznej organizacji zrzeszonej w FCI jest umieszczany na liście reproduktorów, o ile spełniał poprzednio lub uzupełnił, po zarejestrowaniu w Związku, wymogi Regulaminu Hodowli Psów Rasowych ZKwP.

      § 14
      1. Kierownik Sekcji (Przewodniczący Oddziałowej Komisji Hodowlanej) potwierdza spełnienie przez psa powyższych wymogów poprzez adnotację w rodowodzie: „PIES REPRODUKTOR” wraz z datą, imienną pieczęcią osoby dokonującej wpisu, pieczęcią Oddziału oraz podpisem. Równocześnie pies zostaje wpisany na listę reproduktorów, o czym powiadamia się Klub Rasy-Komisję ZG. Pies uznany jest za reproduktora od daty dokonania powyższej adnotacji.

      2. Reproduktora przerejestrowanego z innego Oddziału można użyć do hodowli pod warunkiem przekazania między Oddziałami dokumentacji hodowlanej, tzw. karty sztywnej (wzór). Przekazanie musi nastąpić w ciągu 30-tu dni, na wniosek Oddziału rejestrującego. W przypadku trudności z przekazaniem wyżej wymienionej dokumentacji Oddział rejestrujący zakłada nową dokumentację hodowlaną na podstawie adnotacji hodowlanych zawartych w rodowodzie.

      § 15
      1. Oddziałowa Komisja Hodowlana może wnioskować do Zarządu Oddziału o zawieszenie uprawnień hodowlanych reproduktora na okres nie krótszy niż 12 miesięcy w przypadku nie stosowania się właściciela do wymagań zawartych w niniejszym Regulaminie.

      2. Dla reproduktorów nie ustala się górnej granicy wieku hodowlanego ani limitu kryć.

      3. Skreśla się z ewidencji reproduktora w przypadku ustania członkostwa właściciela, zgodnie z § 18 Statutu Związku.
    • danusia55 Re: sprawa dopuszczenia suki 01.04.06, 11:17
      można dopuścić z młodym psem, pytanie tylko czy on będzie wiedział jak się do
      tego zabrać, czy spodoba się twojej suce, może go potraktować jako towarzysza do
      zabawy, lepiej chyba 1 raz dopuścić z psem który ma doświadczenie, bo twoja
      suczka może za bardzo nie wiedzieć o co chodzi, a wiesz w jakich dniach możesz
      ją dopuścić? najodpowiedniejszy jest 8-10 dzień od pierwszych obiawów cieczki
    • mmk9 Re: sprawa dopuszczenia suki 01.04.06, 15:52
      www.allegro.pl/search.php?string=labrador
      Czyżby jeszcze za mało ? Reszta komentarza nie spelnia wymogow regulaminu.
    • sabriel Re: sprawa dopuszczenia suki 01.04.06, 19:04
      Domyślam sie, że skoro pytasz co i jak to temat ten jest ci kompletnie obcy i
      chcesz rozmnażać by mieć szczeniaczki.
      Labradorów jest teraz zatrzęsienie,niestety skutki już sa bardzo widoczne.
      Nie pogarszaj sprawy i nie rozmnażaj swojej suki.Zostaw to ludziom, którzy sie
      na tym znają.
    • tymulek Re: sprawa dopuszczenia suki 02.04.06, 23:03
      ale po co?? jest tyle psiego nieszczescia wokol, przepelnione schroniska....
      Przerabialam temat, 9 lat temu przyblakala sie Sunia, byla dokladnie na
      polmetku ciazy, miot liczny. Wtedy uspienie szczeniat bylo dla mnie czyms
      strasznym, niemoralnym, sadyzmem... Dzis wiem, ze to lepsze rozwiazanie niz...
      odkrycie po 9 latach ze szczeniak z twojego domu jest 3 lapami na tamtym
      swiecie... Ja wzielam sunie do domu, pozno wiem ale choc tyle moge zrobic, A za
      te 9 lat ani ta przyblakana sunia, ani jej cora ktora zostala w domu szczeniat
      nie mialy. SZCZERZE ODRADZAM
    • urania77 Re: sprawa dopuszczenia suki 03.04.06, 18:41
      Jeżeli Twoja sunia nie jest hodowlana, a podejrzewam że nie jest (bo gdybyś
      była hodowcą znałabyś się i wiedziałabyś w jakim wieku pies może już być
      reproduktorem) nie dopuszczaj jej, przemyśl sprawę.
      Jeżeli miałabyś nawet chętnych na szczeniaki i zakładając że pójdą w dobre ręce
      to i tak nie masz 100% pewności, że dzieci Twojej suni nie bedą dopuszczane
      dalej i nie zawsze trafią do dobrego domu, moze będą zabawką dla jakiegoś
      dziecka, które po roku czasu znudzi się wychodzeniem z psem a moze trafią do
      rodziny, która przed urlopem podrzuci pieska do schroniska lub wyrzuci w lesie.

      Piszę to bo mieszkam na wsi, co roku na wiosnę i latem znajduję kilka psów
      suczek właśnie wyrzuconych w lesie i zdarzają się czasami rottki, owczarki
      niemieckie (cudowne piękne psy), bokserki dla których właściciele nie mieli już
      czasu.
      Moda na labradorki przeminie, może sie tak zdarzyć że wnuczek czy wnuczka
      Twojej suni też tak skończy, oczywiście nie życzę Ci tego, ale za dużo
      nieszczęścia i smutku widziałam w tych porzuconych psach żeby teraz Ci nie
      powiedzieć: przemyśl, wszystkie za i przeciw.
      Ja też mam sukę ma 6 lat, nigdy nie miała szczeniąt i nie będzie mieć.
    • ironique Re: sprawa dopuszczenia suki 04.04.06, 16:18
      Zgadzam się zupełnie z innymi postami. Rozmnażając sunię, możesz zrobić krzywdę
      jej dzieciom. Po pierwsze dlatego, że możesz nie znaleźć dla nich
      odpowiedzialnych właścicieli, którzy nie będą napalonymi na modną rasę
      nastolatkami. Po drugie, jak sama piszesz, Twoja suczka jest płochliwa - psy o
      takim charakterze nie powinny być rozmnażane, gdyż tą cechę odziedziczą młode, z
      których wyrosną np. psy agresywne ze strachu, impulsywne, które przy huku petard
      urwą się ze smyczy i wpadną pod auto.
      Naprawdę, NIE RÓB TEGO, jeśli zależy Ci na szczęściu Twojej suni.
      Polecałabym wręcz STERYLIZACJĘ - www.canis.org.pl/porady/sterylizacja.htm
      " MIT: Moje kocięta/szczeniaki są takie rozkoszne... łatwo znajdę dla nich dom.

      FAKTY: Smutna prawda jest taka, że chociaż małe zwierzaki są urocze, to nie
      wystarcza dla nich życzliwych i odpowiedzialnych domów. Siedem z każdych
      dziesięciu psów/kotów trafiających do schroniska jest uśmiercana. Połowa
      wszystkich, urodzonych każdego roku psów i kotów umiera w schroniskach,
      laboratoriach i na ulicach. "
    • m0jo Re: sprawa dopuszczenia suki 05.04.06, 21:25
      Ja również jestem zdania, ze nie nalezy rozmnazac psów. Psie nieszczescie widzi
      sie na każdym kroku, nie tylko wielorasowcow.. Na dogomania.pl mozna poczytac
      ile rasowych pieknosci trafilo w niepowolane, nieodpowiedzialne rece.
      Stanowczo odradzam.
      • titu_titu Re: sprawa dopuszczenia suki 06.04.06, 07:42
        Ale pani już sobie pewnie policzyła, że za każdego pieska zainkasuje z 600zł
        więc trudno będzie jej cokolwiek odradzić :)
        • alcoola Re: sprawa dopuszczenia suki 06.04.06, 10:41
          Ciekawe czy policzyła też ile będzie ją kosztować odchowanie miotu. Chociaż
          pewnie "zaoszczędzi" na odrobaczeniach, szczepieniach, witaminach, dobrej
          karmie itp. "pierdołach".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka