Dodaj do ulubionych

katowanie psa

03.04.06, 19:13
Nie wiem czy to wlasciwe forum, ale moze ktos mi pomoze: bylam dzisiaj
swiadkiem tego jak jeden z moich sasiadow skopal swojego psa, szczeniaka
wlasciwie jeszcze. Przywiazal go najpierw do czegos co ma chyba uchodzic za
bude dla tego psiaka, pies sie bal, wyrywal, piszczal, i otrzymal za to kilka
mocnych kopniakow, tak mocnych ze odrzucilo go na jakies dwa metry. Nie chce
zeby ten pies kiedys jeszcze cierpial, zwlaszcza ze ten jego pseudowlasciciel
jest znany ze swojego chamskiego stosunku do zwierzat. Gdzie ja mam to
zglosic? Na policje? A moze sa jakeis inne instytucje ktore sie tym zajmuja?
Jesli tak to jakie, bo ja nie mam pojecia.
Obserwuj wątek
    • birmane Re: katowanie psa 03.04.06, 19:29
      Koniecznie zadzwon na pilicje i opowiedz cala historie!!!!!!! Za to grozi kara
      wiezienie, koniecznie to zrob.PROSZE CIE!!!!!!!!! Nie musisz podawac swojego
      nazwiska, powiedz ze sie go boisz. Napisz z jakiego jestes miasta a ja postaram
      sie dowiedziec jaki jest numer towarzystwa opieki nad zwierzetami w tWOJEJ
      OKOLICY,A tymczasem dzwon na 997!!!!!!!!!
      • ddb2 Re: katowanie psa 03.04.06, 19:35
        W Warszawie policja czasem odmawia interwencji w takiej sprawie.
        Natomiast zawsze interweniuje Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami.
    • birmane Re: katowanie psa 03.04.06, 19:43
      zajrzyj tu i znajdz numer w twojej okilcy do towarzystwa:
      www.toz.pl/_index.php
      • aniolek218 Re: katowanie psa 04.04.06, 12:18
        nie dzwonilam na policje, na stronie towarzystwa znalazlam info ze mozna takie
        przypadki zglaszac do inspektorato weterynarii, upewnilam sie najpierw tel w
        tym towrzystwie i zadzwonilam do mojego inspektoratu - obiecali za
        zainterweniuja Dzieki Birmane :)
    • nina.77 Re: katowanie psa 04.04.06, 12:36
      www.strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=kontakt tu masz podany
      telefon pod ktorym mozna cala dobe zglaszac interwencje i przypadki znecania
      sie nad zwierzetami.
      • aniolek218 Re: katowanie psa 04.04.06, 13:29
        widzialam ta strone i kontaktowalam sie z nimi, ale w poblizu mnie nie ma
        takiej strazy i kazali dzwonic na policje badz wezwac straz miejska.
        • tymulek Re: katowanie psa 04.04.06, 22:57
          a ja chce dodac ze jutro powinnas zadzwonic i zapytac czy cos zrobili,
          zdoswiadczenia wiem ze im latwiej sie sprawe zalatwia przez tel tym trudniej
          osiagnac efekt. Nie piszesz z jakiego jestes miasta...Ja niestety przerabialam
          temat z krakowskim TOZem gdzie moze akurat trafilam na oporna osobe, trzeba
          bylo ostrej perswazji i pomoglo, ale w takij organizacjach oporu byc nie moze.
          Byc moze jestes jedyna Osoba ktora moze ocalic tego psiaka przed cierpieniem,
          ponow telefon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka