Dodaj do ulubionych

Szczekanie!!!

28.04.06, 18:02
Proszę was o poradę co mamy zrobić aby nasz pies przestał szczekać w domu.
Jest to szczególnie uciążliwe w nocy (głównie dla sąsiadów). Nasza psina
nasłuchuje co się dzieje i jak tylko coś usłyszy to zaczyna barrrdzo głośno i
dłłługo szczekać! A jak tylko ktoś zapuka do drzwi to brak słów co się
dzieje. Nie wiemy czy otwierać czy najpier zakneblować psa. Skończyła już 3
lata i im jest starsza tym głośniejsza. Może ktoś zna dobrych treserów no i
czy ona nie jest za stara na tresurę?
Obserwuj wątek
    • carolinascotties Re: Szczekanie!!! 28.04.06, 23:03
      na pewno nie jest zbyt późno na szkolenie;
      popytj równiez tutaj: www.lukrowi.pl/forum/?p=2&id_forum=19
      • z-zgrzyt trzymanie psa w bloku to skrajna głupota 23.05.06, 22:28
        trzymanie psa w bloku to skrajna głupota
    • remislanc Re: Szczekanie!!! 29.04.06, 12:32
      Przepraszam bardzo - co ja takiego napisalem żeby wycinać? Przecież nie jeden z
      sąsiadów ma ochote ukatrupic tego psa! Jak sobie własciciel pieska nie daje
      rady to niech go wyeliminuje ( sprzeda, odda, zaknebliuje itp.) a nie zakłóca
      spokoj zwłaszcza w NOCY !!!!
      Nikomu nie ubliżam, nie bluzgam więc o co chodzi ????
      • salusia Re: Szczekanie!!! 02.05.06, 22:56
        Mam tylko nadzieję, że nie masz psa! A resztę pozostawiam bez komentarza!
      • pcvsps2 Re: Szczekanie!!! 18.05.06, 18:26
        remislanc napisał:

        > sąsiadów ma ochote ukatrupic tego psa! Jak sobie własciciel pieska nie daje
        > rady to niech go wyeliminuje

        RACJA!!!
        Takie sprawy trzeba ZAWSZE załatwiać w ten sposób!!!
        Moja sąsiadka ma płaczące dziecko i mimo wielokrotnych próśb i gróźb nie zgadza sie na jego ELIMINACJĘ! Co mam zrobić?
        • hubnist Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 10:12
          Wrzeszczące bachory i szczekające kundle to zmora. Osiedla to tragedia. Można
          stanąć pod drzwiami właścicielki psa lub bahora i szczekać lub wyć do upadłego.
          Aż ją szlag tafi. Ja kiedys nagrywałam szczekanie. I potem puszczałam sąsiadowi.
          Teraz wolę tę drugą opcję.
          • ateresa21 Re: Szczekanie!!! 22.05.06, 09:42
            No rzeczywiście bardzo ludzkie podejście do życia. Skąd taka nienawiść ,zeby
            dzieci nazywać w ten sposób. A czy ty istoto nigdy nie płakałeś , nie
            zakłóciłeś spokoju chociażby swoim rodzicom, opiekunom. Och fe fe fe!!!!!!!!!.
            A może należało by pojść i spytać czy w czymś nie pomóc .
        • kardynal_pacelli1 Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 22:44
          pcvsps2 napisała:
          > Takie sprawy trzeba ZAWSZE załatwiać w ten sposób!!!
          > Moja sąsiadka ma płaczące dziecko i mimo wielokrotnych próśb i gróźb nie
          zgadza
          > sie na jego ELIMINACJĘ! Co mam zrobić?
          Sam/sama wyeliminuj.
        • pcvsps2 Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 00:25
          pcvsps2 napisała:

          > remislanc napisał:
          >
          > > sąsiadów ma ochote ukatrupic tego psa! Jak sobie własciciel pieska nie da
          > je
          > > rady to niech go wyeliminuje
          >
          > RACJA!!!
          > Takie sprawy trzeba ZAWSZE załatwiać w ten sposób!!!
          > Moja sąsiadka ma płaczące dziecko i mimo wielokrotnych próśb i gróźb nie zgadza
          > sie na jego ELIMINACJĘ! Co mam zrobić?


          Naprwade nikt nie zauwazyl ze to byla ironia w odpowiedzi na glupia wypowiedz remislanc'a ? ;P ehh ;>
      • stoolejarz daj spokuj to przecież psiarze najgorszego gatunku 19.05.06, 06:36
        do nic nie dociera, że ich pies może komuś przeszkadzać, a nawet jak dociera, to uważają że to ich problem.
      • soda10044 Re: Szczekanie!!! 24.05.06, 08:48
        sam siebie oddaj, sprzedaj lub zaknebluj!!!!!!!!!!!!!!!
    • anulcik Re: Szczekanie!!! 29.04.06, 13:32
      w gniezdzie gdy szczeniaki szczekaja, a suka nie chce, to przytrzymuje im pyszczki. czyli mozesz reka chwycic gdy szczeka, ale ja bym z tym nie przesadzala... w koncu to pies. musi tez czasami sie odezwac;)
      • australopitekkantropusik Re: Szczekanie!!! 29.04.06, 13:35
        ..........i najlepiej w srodku nocy. I nie raz ale kilka - a co ma sobie
        żalować.
    • dorocha Re: Szczekanie!!! 02.05.06, 19:40
      może pomyśl o zakupie obroży antyszczekowej..
      • wrexham Re: Szczekanie!!! 02.05.06, 22:10
        trzymanie pyska nic nie da; obroza antyszczekowa dziala, ale jesli pies jest
        histerykiem jak moj to raz uzyjesz i dasz sobie spokoj jak ci pies zaskowyczy
        po impulsie; kup ksiazke fishera, kup dyski fishera (firma trixie je produkuje,
        kosztuja ok 16 pln) i cwicz - ja odnioslam sukces prawie natychmiast; polecam
        te metode bo jest bezbolesna i skuteczna; ksiazka ma tytul 'okiem psa' i jest
        ogolnie pozyteczna;
        pozdro wrex
        • salusia Re: Szczekanie!!! 02.05.06, 22:53
          Bardzo dziękujemy za POMOCNE wskazówki a nie za jakieś dziwne pretensje. Nasi
          sasiedzi całe życie mieli psa (teraz też szukają nowego i uważają, że nasz
          wcale nie jest głośny) więc im nasz psiak nie PRZESZKADZA! Szkoda, że innym na
          tym forum tak!
          Nic nie wiedzieliśmy o książkach Fishera. Trzymajcie kciuki za naszą kochaną
          psinę (dla ukąśliwych - pies został przygarnięty i nie zamierzamy go wyrzucać
          na ulicę ani tym bardziej uśpić ale nad nim popracować)!
          Jeszcze raz bardzo dziękujemy!
          • anna-dark A jakiego masz psa ? 18.05.06, 23:16
            A jakiego masz psa ?
          • kardynal_pacelli1 Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 22:47
            salusia napisał:

            Trzymajcie kciuki za naszą kochaną
            > psinę
            Ja trzymam. Pogłaszczcie go ode mnie.
        • tymulek Re: Szczekanie!!! 05.05.06, 07:33
          tak tylko w dwoch zdaniach... o co chodzilo z tymi dyskami? Czytalam ksiazke
          ale nie pamietam...
        • moninia2000 Re: Szczekanie!!! 17.05.06, 22:14
          Hej!
          Blagaaam, pomocyyy, co to za metody?? Mieszkam w Hiszpanii, mam ten sam,
          przerazliwy problem i nie wiem co robic.. Nasza warczy i szczeka chyba ze
          strachu, jest bardzo strachliwa..
          Moni
          • titu_titu Re: Szczekanie!!! 18.05.06, 09:13
            Dyski Fishera to pętla lub kółko, na którym umieszczone są okrągłe blaszki. Gdy
            pies robi coś niewłaściwego (np. ryje dziurę w ogrodzie), rzucamy tym w jego
            stronę. W jego stronę ale NIE W NIEGO :). Dyski przy upadku głośno brzęczą a
            pies nie lubi tego dźwięku. Po jakimś czasie zaczyna kojarzyć kopanie dziury z
            przykrym dźwiękiem i nie robi tego. Zamiast kupowania dysków można stosować pęk
            starych kluczy, skutek jest dokładnie ten sam. Można także uderzać o siebie
            pokrywkami od garnków, ale wtedy pies może kojarzyć nas z przykrym dźwiękiem.
            Pokrywki są skuteczne gdy np. pies notorycznie coś ściąga ze stołu. Można
            położyć "przynętę" i obserwować ukradkiem psa. Gdy próbuje ściągnąć - uderzamy
            głośno pokrywkami o siebie. Psy wtedy bardzo szybko uznają, że ze stołu nic nie
            należy zabierać :)
            • remislanc [...] 18.05.06, 12:54
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • wrexham Re: Szczekanie!!! 18.05.06, 12:56
                a idz ty petardofilu jeden ty ..........:)

                petarda jest dobra na wszystko
                petarda na droge za sliska
                petarda na stope za niska
                petarda podniesie ci ja :)
            • wrexham Re: Szczekanie!!! 18.05.06, 12:54
              ja bym tylko dodala, ze rzucajac kluczami i niechcacy trafiajac w psa mozemy
              zrobic mu krzywde, bo sa ciezkie; lepiej zastapic je np dzwoniacym lancuchem
              aluminowym (na metry dostepny w obi itp); tylko trzeba uwazac przy zakupie bo
              nie wszystkie dzwonia (sprawdzilam :))
              pozdrawiam wrex
              • japin Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 10:20
                Jeżeli już, to nie aluminiowy łańcuch, bo taki nie będzie odpowiednio
                hałasował, lepszy byłby stalowy ale z kolei będzie ciężki. Chodzi o to aby
                wydobyć dżwięki stosunkowo wysokie i głośne, bo takie są dla psa nieprzyjemne.
                Można nanizać na pętlę z drutu, kapsle od butelek (uprzednio przebić gwożdziem
                dziurki) odpowiednio odwracając je względem siebie aby głośniej hałasowały.
                • lola211 Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 07:30
                  Ja wykorzystalam puszke po piwie- nawrzucalam kamykow, zakleilam tasma.I
                  poskutkowalo.Dzwiek jaki ta puszka wydaje po rzuceniu psu pod nogi jest na tyle
                  nieprzyjemny, ze pies nie ma juz ochoty na denerwujace nas zachowania.Tak
                  oduczylam grzebania w donicach.
                  • wrexham Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 14:24
                    dobry pomysl :) i tanszy niz dyski fischera, a jak widze rownie skuteczny;
                    musze wyprobowac na psie znajomych (szalony wyzel wegierski, podobno nie do
                    opanowania... zobaczymy)
          • nick_othem [...] 20.05.06, 09:34
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • madzix16 Re: Szczekanie!!! 18.05.06, 22:36
      zwierzeta lubia upodabniac sie do swoich wlascicieli :]
    • dialysis Re: Szczekanie!!! 18.05.06, 23:54
      Skombinowac mu jakas kolezanke, lub kolege jesli jest to ona;-)
    • tamu2011 Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 05:59
      W USA mozna kupic eletkrniczne urzadzenie do treningu. Gdy pies szczeka
      urzedzenie wydaje dzwiek, ktory jest nieprzyjemny dla psa:

      www.petco.com/Shop/Product.aspx?R=7275&Nav=1&N=0&Ntt=bark&sku=750859&familyID=8924&

      W UK znalazlam to:
      www.petplanet.co.uk/shop_store/ABS_Anti_Bark_Collar_Kit_p3212.html
      ale mysle, ze w polskich sklepach dla zwierzat tez znajdziesz cos takiego.

      Poglaskaj pieska ode mnie!
    • beforejunior Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 06:37
      nic prostrzego - kosztuje to odrobine wysilku i kasy!
      nie wiem w jakim miescie mieszkasz lecz w wiekszych osrodkach znajdziesz bez
      wysilku szkoly tresury dla zwierzakow. mnie to kosztowalo 900+ i moja bestia
      jest posluszna. mieszka co prawda w budzie i biega na okreslonym terenie, ktory
      jest ogrodzony - skonczylo sie jednak oszczekiwanie przechodzacych przechodniow
      i reaguje na kazde polecenie !
    • dog_in_the_fog Kup kota ! 19.05.06, 07:44
      Kot nie szczeka. :))
      • kardynal_pacelli1 Re: Kup kota ! 19.05.06, 22:50
        dog_in_the_fog napisał:

        > Kot nie szczeka. :))
        Ale jest głupi.
        • szadoka Re: Kup kota ! 05.07.06, 11:46
          sam jestes glupi kardynale...
    • bombastic12 Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 09:04
      Witam,
      mój też tak szczekał(wyżeł weimarski 2letni.Poprostu za każdym razem kiedy biegł do drzwi i szczekał, bo słyszał głosy na klatce dostwał ode mnie "po głowie".
      I tak chyba go ćwiczyłam przez 2-3 tygodnie - poskutkowało. Teraz nie zwaraca uwagi na hałas.
      Musisz obserwować psa, jesli usłyszysz jakiś hałas na klatce, spójrz na psa-on odrazu wstaje i nadstawia uszu, a ty już w tej chwili musisz zagrozić mu palcem i mówić "nie wolno szczekac ". U mnie zadziałało. Ale musisz byc cierpliwa :))
      Z pukaniem do drzwi nic nie zrobisz, tak reaguje każdy pies. Ale mozesz to zmniejszyć tylko do 1 szczeknięcia tak jak ja.
      Powodzenia
    • monster1972 psy powinny byc zakazane w blokach... 19.05.06, 09:25
      i sorry...

      dom z ogródkiem OK, ale nie w bloku

      zdaje sie w ktoryms skandynawskim kraju jest tak, ze chcac kupic psa trzeba
      uzyskac zgode wspolmieszkanców (oczywiscie dotyczy to blokow)

      a u nas debile bez mozgu kupuja rotweilery i trzymaja je na 45 metrach

      nie ma dziwne, ze pies wariuje w takiej ciasnocie i komus odgryza łeb

      • adrian14 [...] 19.05.06, 10:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pklark Re: psy powinny byc zakazane w blokach... 19.05.06, 10:08
        Szczekanie psa,glosna muzyka przez 15 h/dobe ,imprezki dla 20 osób co kilka
        dni ......a sasiedzi ......no cóz ......przecierz chodzi o to abym ja mial w
        życiu to co chce -tak niestety mysli wiekszośc z nas -NIESTETY......a ja sobie
        mysle ,że przy naszym polskim stylu życia wikeszośc z nas powinna mieszkac w
        wolnostojacych domkach na duzych dzialkach ,a nie w blokach,bo czynimy naszym
        sasiadom pieklo w ich wlasnych domach .......zycze wszystkim zdrowego
        rozsądku ,duzo zdrowego rozsądku......
      • radinka Re: psy powinny byc zakazane w blokach... 24.05.06, 01:29
        Niezłe jest to, że nikomu nie przeszkadza, że trzyosobowa rodzina mieszka na
        45m, a wszyscy sa oburzeni, że na takiej przestrzeni musi funkcjonować piesek
        ;-) "Przecież to takie nieludzkie!"

        Pieskowi naprawdę większy metraż nie jest potrzebny do szczęścia. Potrzebne mu
        jest natomiast towarzystwo i spacery! Każdy piesek będzie znacznie bardziej
        nieszczęśliwy przebywając sam na sam z sobą na 200 m wybiegu.
    • on691 Re:Psy z bloków wynocha! 19.05.06, 10:13
      Głupotą jest trzymanie psa w bloku.
      Pies potrzebuje ruchu, a jak siedzi w domu to rozpiera go energia.
      Zwykłe wyjście z psem na tzw spacer to mało.
      Obserwuję takich właścicieli.Papierosek, postoją przy klatce, pies szaleje
      naokoło bloku i do domciu.
      A jeszcze na dodatek te psie kupy!
      Jak idę do teściów w niedzielę na obiad, to zamykam oczy, tak zasrane są
      trawniki i chodniki.
    • gjjjjj pomocy!!! 19.05.06, 10:27
      znalazłem temat dla mnie.
      pies mojego sąsiada wprost rujnuje mi życie.
      szczeka co noc kilka razy po kilkanaście do kilkudziesięciu minut.szczeka zresztą to za mało powiedziane , on ujada na takich tonach i decybelach że spię tylko jak jestem bardzo pijany, co uskuteczniam bardzo często tylko z tego powodu aby spać.na trzeźwo łapię tylko z godzinkę snu lub nie mogę usnąć w ogóle, nie mówiąc już o tym że zmusza mnie to do spania przy zamkniętym oknie nawet latem.wiele razy sam nie wytrzymywałem psychicznie i potrafiłem wrzeszczec na niego przez kilkanaście minut w środku nocy.kilka razy musiała interweniować policja.raz skończyło się to dla mnie 300 pln mandatem, za zelżenie policjanta, kiedy powiedział mi że przecież nie zawiąrzą psu pyska(150pln)+ za dokucznie sąsiadom (150pln), dokuczanie sąsiadom to było używanie ich domofonu i telefonowanie do nich z błaganiem o cisze. ze mnie ofiary zrobiono winnego z czym do dziś nie mogę sie pogodzić.
      po wczorajszej kolejnej nocnej awanturze dziś wstałem z mocnym postanowiem że muszę to skończyć, znalazłem ten temat i się ciut mogłem wyżalić, dziękuje także za to że jednak są metody na ukrucenie takiego ujadania i może uda mi się przekonać sąsiada do ich użycia.na policję nie mam już co dzwonić bo to tylko dla mnie nieprzyjemności (sąsiad jest taksówkarzem).Zastanawiam się jednak gdzie jeszcze mozna by pójśc z takim problemem.Może to zwierze jest jakos dręczone lub nienajedzone i dlatego ujada?Zaiste jest to chudy kundel.Gdzie takie cos się zgłasza,czy ktos może pomóc?.Jestem bardzo blisko faktycznie otrucia tego psa, ale nie chcę iść jeszcze przez niego do więzienia.
      • tymulek Re: pomocy!!! 19.05.06, 10:52
        pomocy szukaj na forum dla AA
      • marian.koniuszko Re: pomocy!!! 19.05.06, 17:06
        Trzeba zglaszac za kazdym razem na Policje. Nie klocic sie z policjantami tylko
        grzecznie poprosic o przyjecie zgloszenia. W razie odmowy zanotowac numery sluzbowe.

        >przecież nie zawiąrzą psu pyska(150pln)
        Nie dyskutuj z nikim jak to rozwiazac. To nie twoj problem ani policji.
        To jest wylacznie problem wlasciciela i jak nie potrafi go rozwiazac to niech
        placi grzywny.

        Zaklocanie miru domowego (rowniez w czasie dnia) oraz ciszy nocnej jest karalne.
      • kardynal_pacelli1 Re: pomocy!!! 19.05.06, 22:53
        gjjjjj napisał:
        az skończyło się to dla mnie 300 pln mandatem, za zelżenie policjanta
        A ja myslałem,że zelżyłeś psa. HI hi.
    • pawel1803 Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 11:27
      Witam,

      jeśli chcesz na poważnie załatwić sprawę, to kup sobie obrożę antyszczekową.
      To jest urządzenie, które zakładasz psu na szyję i jest tam taki układ
      elektroniczny, który na skutek pobudzenia od drgań krtani lub dźwięku
      szczekania (ilość dopuszczalnych szczeknięć można na ogół ustawić - np na 2
      szczeknięcia, kiedy nie chodzi o całkowite oduczenie psa, tylko o zachowanie
      rozsądku - czyli zaalarmuje cię pojedynczym szczeknięciem o tym, że coś się
      dzieje - to oczywiście po nauczeniu) emituje:
      1: nieprzyjemne ultradźwięki, lub
      2: impulsy elektryczne - również nieprzyjemne, ale niegroźne

      w zasadzie po 2 tygodniach używania pies powinien się oduczyć uciążliwego
      szczekaniu.
      Używałem takiej obroży - ale sterowanej pilotem dla nauczenia psa podstawowych
      odruchów dobrego wychowania - przychodzenie na zawołanie , chodzenie przy nodze
      itp - i zaręczam , że wyniki są rewelacyjne.
      tu masz link (niklikalny) www.innotek.v24.pl/index.php?cPath=28 do firmy
      sprzedającej
      Pozdrowienia
      • futomaki.pl Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 12:44
        Potwierdzam. Też miałem problem z psem, który był całkowicie nie do opanowania -
        nie pomagały nawet środki farmakologiczne przepisywane przez weterynarza (pies
        nie uspakajał się, a po dalszym zwiększeniu dawki szedł spać - nie było
        pośredniego stanu uspokojenia).

        Po kilku dniach od zastosowania obroży, która najpierw piszczy, a jesli pies nie
        przestanie szczekać, traktuje go impulsem elektrycznym, pies uspokoił się i
        obecnie prawie nigdy nie doprowadza nawet do piszczenia obroży (ogranicza się do
        pojedynczych, uzasadnionych sytuacją szczeknięć).
    • dzownica.m Paragrafy. Paragrafy.... 19.05.06, 16:27
      Na jaki paragraf można się powołać "wyjaśniając" sąsiadom problem, jaki stanowi
      dla nas - sąsiadów - ich pies? Poza art. 51 Kodeksu Wykroczeń (to o zakłócaniu
      spokoju). Chodzi mi o jakiś paragraf związany z ciemiężeniem, dręczeniem psa -
      sąsiedzi (trzy dorosłe osoby) własciciele 8-miesiecznego wilczura (to już drugi
      w tym roku, poprzedni się wykończył) mieszkają w 2-pokojowym mieszkaniu o
      metrarzu ok. 35 m kw. Pozostawiają psa bez opieki na 8-10 godzin dziennie (poza
      weekendami). Pies ujada na każdą osobę pojawiającą się na klatce schodowej,
      rzuca się na drzwi, wyje. I to trwa godzinami. Szczyty hałasu przypadają na
      wizyty listonosza i pań sprzątających klatkę. Właściciele zbywają nasze uwagi
      głupim uśmiechem i tekstem w stylu: "młody i głupi, to szczeka" albo "skoro
      szczeka, to widocznie musi"(Przy czym mieszkamy w spokojnej okolicy, a już
      szczególnie spokojnie jest na naszej klatce, zamieszkiwanej w 75% przez
      emerytów; żadnych pijaczków hałasujących pod oknem czy na klatce, żadnych
      płaczących dzieci, ani dorastającej młodzieży z wadą słuchu itp.). Spacer polega
      na wyprowadzeniu bestii przed klatkę o 5 rano, potem po 16 i wieczorem -
      każdorazowo oznacza to ochlapane drzwi ("bo piesek musi się otrząsnąc po
      spacerze"), smród utrzymujący się kilkanaście minut po przejściu bestii oraz
      poprzewracane doniczki i rozrzucone wycieraczki..... Jezu, jak tak piszę jeszcze
      bardziej uświadamiam sobie nasz blokowy koszmar.
      Ale najbardziej to szkoda tego psa - jak można mu pomóc, a przy okazji nam?...
    • marian.koniuszko Paragraf: zaklocanie miru domowego 19.05.06, 17:00
      Zaklocanie miru domowego jest karalne. Dotyczy to rowniez halasu w czasie dnia,
      a nie tylko ciszy nocnej.

      Jesli pies szczeka w nocy mozna to zglosic na policje (aby miec dowod) a
      nastepnie pojsc spac do hotelu i wystawic wlascicielom psa rachunek za nocleg.
      To samo dotyczy wrzeszczacych bahorow.
      • unicef123 Re: Paragraf: zaklocanie miru domowego 19.05.06, 17:37
        marian.koniuszko napisał:

        > Zaklocanie miru domowego jest karalne. Dotyczy to rowniez halasu w czasie
        dnia,
        > a nie tylko ciszy nocnej.
        >
        > Jesli pies szczeka w nocy mozna to zglosic na policje (aby miec dowod) a
        > nastepnie pojsc spac do hotelu i wystawic wlascicielom psa rachunek za nocleg.
        > To samo dotyczy wrzeszczacych bahorow.

        a co z pijanymi facetami?
      • mii.krogulska Re: Paragraf: zaklocanie miru domowego 20.05.06, 00:45
        Witam, Marian ma rację i metoda ta działa.
        Pies był zamykany na balkonie i wył w dzień, w nocy wył w łazience. Daliśmy
        sprawę do sądu grodzkiego, trochę to trwało, ale pies został w końcu nauczony
        spokoju, a jego państwo kultury.

        Pozdrawiam, Mii
    • kabja Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 17:26
      Pies to jest takie zwierzę, co szczeka i już! Takie jego psie prawo. Ja co
      prawda mam koty, ale psy mi nie przeszkadzają.
      • marian.koniuszko Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 17:45
        kabja napisała:

        > Pies to jest takie zwierzę, co szczeka i już! Takie jego psie prawo. Ja co
        > prawda mam koty, ale psy mi nie przeszkadzają.

        A jesli ja jestem takie zwierze, co drze morde o 3 w nocy sluchajac przy tym
        techno na caly regulator to tez jest moje prawo?
        Psy (rowniez male dzieci) nie kontroluja tego co robia, ale ich
        wlasciciele/rodzice ponosza calkowita odpowiedzialnosc (rowniez finansowa) za
        ich poczynania.
    • unicef123 Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 17:36
      co za świat , co za ludzie
      jak tu nie ronić łez
      na mojej gościnnej budzie
      napisali : "zły pies"
      i żeby nie mój przyjaciel
      mnie pocieszał od lat
      to bym w sobie się zaciął
      i źle patrzył na świat.

      Kocham psy nawet z pchłami , bo to jedyni przyjaciele człowieka.
    • annika.h Są specjalne obroże "antyszczekaniowe" 19.05.06, 19:25
      przynajmniej na zachodzie można je kupić bez problemu.A tak swoją drogą ktoś
      napisał przede mną ,że psy powinny być zakazane w blokach.Coś w tym jest.Pies
      powinien mieć przestrzeń i możliwość wybiegania się,czego w bloku nie ma.Wielu
      kupując psa wcale o tym nie myśli.Druga sprawa to szczekanie.W cywilizowanym
      kraju właściciel szczekacza płaci wysokie kary,u nas jest bezkarny.Niektórzy
      wręcz uważają,że pies jest po to,żeby szczekać.Nie bez powodu POlska nazywana
      jest "psią republiką".
      • futomaki.pl Re: Są specjalne obroże "antyszczekaniowe" 19.05.06, 20:05


        U nas również. Ja kupowałem <a
        href="http://www.inter-system.pl/index.html">tutaj</a>. Działa bez problemu,
        pies się uspokoił, a jak się czasem zapomni, to obroża zapiszczy.

        To działa na takiej zasadzie, że jak pies uporczywie szczeka przez jakieś 8-10
        sekund, to obroża wydaje pisk ostrzegawczy. Jeśli pies to zignoruje i szczeka
        przez dalsze 30 sekund, to następuje impuls prądem (bolesny, ale niegroźny).

        Przez kilka miesięcy stosowania mój pies dostał tym impulsem może z 5 razy - od
        razu skojarzył o co chodzi z piszczeniem i przed czym ono ostrzega.

        To bardzo korzystnie wpłynęło również na jego psychikę. Wcześniej był bardzo
        nerwowy, reagował na każdy szelest - teraz czujnie nasłuchuje, ale już nie jest
        taki spięty.
      • lola211 Re: Są specjalne obroże "antyszczekaniowe" 20.05.06, 07:32
        Coś w tym jest.Pies
        > powinien mieć przestrzeń i możliwość wybiegania się,czego w bloku nie ma

        W bloku moze i nie ma, ale sie z psem na spacer wyjdzie to sie wybiega.
        Wszystko zalezy od potrzeb i temperamentu psa.Sa takie, ktore wrecz nieznosza
        długich spacerów, wiec to nieprawda ze pies w bloku to pomyłka.
        • big2.munich W bloku ???? 20.05.06, 09:12
          Sama sie oszukujesz... Jaki pies nielubi sie wybiegac, poza tymi, ktore mozna
          nosic w torebce???? Ale niestety osoby mieszkajace w blokach nie stac na takie
          pieski, tylko na jakies przygarniete z ulicy, o wieeeeele wieksze i do tego nie
          maja zielonego pojecia o wychowaniu psa.

          Nie mam nic przeciwko przygarnianiu bezdomnych, porzuconych pieskow (czesty
          proceder w Polsce - przywiazywanie w lesie do drzewa!!!!!!!! Boze jakim trzeba
          byc zlym i chorym na umysle czowiekiem, zeby cos takiego zrobic!), ale trzeba
          miec na utrzymywanie psa warunki tzn. dom z ogrodem.
          • suche Re: W bloku ???? 20.05.06, 09:48
            Trzymanie psów przez głupich ludzi powinno być zakazane!!
            Odpowiedzialny własciel dobiera psa odpowiednio do własnych możliwości
            mieszkaniowych, ale co najwaznniejsze odpowiednio wychowuje!
            Pies trzymany w ogródku pozbawiony od szczeniaka kontaktu z innymi psami oraz
            mający bardzo ograniczony z właścicelami równiez często zachowuje się strasznie.
            Ogródek nie jest rozwiązaniem na wszystkie problemy.
            Pies szczekający godzinami w ogródku jest tak samo uciązliwy jak ten w bloku.

          • wrexham Re: W bloku ???? 20.05.06, 14:34
            myslenie takie jak twoje to jest dopiero przeklenstwo: pies musi miec ogrod; i
            najlepiej w tym ogrodzie go zostawic niech kontempluje okolicznosci przyrody,
            nie? kazdy pies potrzebuje spacerow, a dlugie spacery mozna zapewnic psu bez
            wzgledu na to czy sie mieszka w domku czy bloku; pies zostawiony sam w nawet
            najwiekszym ogrodzie bedzie sie nudzil i w koncu zalegnie w jakims kacie bez
            ruchu
          • lola211 Re: W bloku ???? 20.05.06, 17:02
            Jaki pies nielubi sie wybiegac, poza tymi, ktore mozna
            > nosic w torebce????

            Moj na przyklad.I mops z tego co wiem.I pare innych.

            Ale niestety osoby mieszkajace w blokach nie stac na takie
            > pieski

            Ze co? W blokach mieszkaja rozni ludzi- biedniejsi i calkiem bogaci, wiec co to
            za uogolnienia? Myslisz, ze kazdy kto ma dom z ogrodem na kasie spi? Po domach
            widac, ze czesto panuje tam nedza.A ja mieszkam w kamienicy, kazdy pies mialby
            dobrze, oprócz typowego "podworzowca".
            Nie chodzi o to, ze ich nie stac, tylko ze bezmyslnie biora psy, ktore w takich
            warunkach mieszkac nie powinny, bo taki a nie inny piesek im sie podoba.Innych
            kryteriow juz nie stosuja- ma sie podobac i juz.
          • radinka Re: W bloku ???? 24.05.06, 01:19
            Wiesz, równie dobrze można by powiedziec, że dzieci nie powinno trzymać sie w
            blokach. I to mnie nawet bardziej przekonuje niż teoria o psach.

            Pies naprawdę nie cały dzień musi biegać. Jeśli jest spokojny i nie przeszkadza
            sąsiadom, a właściciele wychodzą z nim na konkretne spacery, to nie widze
            problemu (żeby jeszcze tylko sprzatali po psie, bo psie kupy są okropne!).
            Znam ludzi, którzy naprawdę rzetelnie wychodzą ze swoim czwrornogiem ze 3 razy
            dziennie na minimum godzinne spacery - i jestem pewna że taki pies jest
            dostatecznie wybiegany!

            Natomiast znam kilkuletnie dzieci, które po prostu roznosi energia. I dla
            takich dzieci cztey ściany to jest dopiero tragedia!
          • szadoka Re: W bloku ???? 05.07.06, 11:57
            wcale sie nie oszukuje. Ja mam maltanczyka, ktory max po 10 minutach spaceru
            domaga sie zeby wziac ja na rece. Czy uwazasz , ze dziesiec minut spaceru to
            jest wybieganie sie? Acha, oczywiscie musi byc sucho. Jesli nie jest to moja
            suka rzuca mi spojrzenie w stylu "zglupialas? , przeciez lapy zmocze" i wychodzi
            z domu z najwyzszym wstretem i tylko na moment, zeby sie zalatwic a potem
            biegiem do domu.

            Co do domu z ogrodem. Szczesliwie posiadam co nie znaczy, ze ktores z moich
            zwierzat biega po dworze w czasie mojej nieobecnosci. Jest cala masa
            "wielbicieli zwierzat" , ktore moga zrobic im krzywde ot tak dla zabawy.
      • kropek_oxford I guzik pomaga - wyprobowalem dwa rodzaje: z 20.05.06, 14:47
        sygnalem dzwiekowym i tryskajace psu w nos cytroneta. Jak szczekal tak szczeka
        (ba, dwa na zmiane, a wtoruja im zaraz z sasiedztwa), ale ja mieszkam w domku,
        a i u sasiadow psy szczekaja. Nie w nocy, bo w nocy psy sie tutaj trzyma w domu
        lub innym zamknieciu i szczekaja nie dla sportu i z nudow (rozpieszczony pies
        szuka uwagi wlasciciela), ale gdy naprawde cos na posesji uslysza (czasem lisa -
        pelno ich tutaj).

        PS: Wlk.Brytania jest ponoc "krajem cywilizowanym", ale za psie szczekanie nikt
        tu jeszcze chyba zadnej kary nie zaplacil (za psie kupy - a i owszem).
        • wrexham Re: I guzik pomaga - wyprobowalem dwa rodzaje: z 22.05.06, 14:54
          sa jeszcze obroze wysylajace impuls elektryczny - dzialaja w wiekszosci
          przypadkow
        • gjjjjj [...] 23.05.06, 23:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ateresa21 Re: Są specjalne obroże "antyszczekaniowe" 22.05.06, 10:11
        Czytam i czytam i nadziwić się nie mogę na płaczliwy głos wielu z Was. Może
        większość jednak powinna mieszkać nie w blokach. Tu na małaj powierzchni
        przebywa wielu osobników i z tego widać, że niektórzy nie są przystosowani do
        takiego zagęszczęnia. Najlepszy byłby domek oddzielony zielenią. Hałas w
        miastach jest nierozłączny w ciągu całej doby. Zgadzam się z niektórymi
        poglądami odnośnie szczekania, zabaw , płaczu i w niektórych momentach jest to
        uciążliwe. Ale na Boga ludzie czy aby nie zabardzo zwracamy uwage na hałasy
        innych. Przekonałam się juz o tym, że ci co najwięcej narzekają ajbarziej
        hałasują.
    • kardynal_pacelli1 Re: Szczekanie!!! 19.05.06, 22:42
      salusia napisał:

      > Proszę was o poradę co mamy zrobić aby nasz pies przestał szczekać w domu.
      > Jest to szczególnie uciążliwe w nocy (głównie dla sąsiadów). Nasza psina
      > nasłuchuje co się dzieje i jak tylko coś usłyszy to zaczyna barrrdzo głośno i
      > dłłługo szczekać! A jak tylko ktoś zapuka do drzwi to brak słów co się
      > dzieje. Nie wiemy czy otwierać czy najpier zakneblować psa. Skończyła już 3
      > lata i im jest starsza tym głośniejsza. Może ktoś zna dobrych treserów no i
      > czy ona nie jest za stara na tresurę?

      Kupcie sobie domek i piesio bedzie mógł szczekac do woli.
    • miriam11 Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 08:04
      wejdź na stronę gringo.blox.pl
      to jest blog trenera, relacja z oswajania agresywnego golden retrievera "po
      przejściach". Też bardzo szczekał i udało się to zmienić. Możesz też napisać do
      tego trenera, na pewno coś doradzi.
    • tom8844 Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 13:43
      A co robic żeby czlowiek przestal mowic?? jak Ci przeszkadza pies to oddaj go w
      lepsze ręce,bo wydaje mi sie ze nie jest mu za dobrze u Ciebie.
    • zoe13 Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 14:53
      ZMIENIĆ NA KOTA I NIE MĘCZYĆ SASIADÓW..ORAZ SAMEGO ZWIERZACZKA
      • yavanna86 Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 16:38
        obroża antyszczekowa to sadyzm:P mój pies niestety szczeka od 10 lat i nic mu
        nie pomaga,żadne 'wychowanie',on musi i już.może też tak być i z Twoim :(
        ale ma to też plusy.większy szacunek ze strony dzieciaczków przychodzących po
        piłkę,bo im wpadła do naszego ogródka-już nie włażą przez płot...poza tym nie
        trzeba instalować dzwonka do drzwi...i nasza sąsiadka jest wdzięczna bo to
        starsza pani żyje sama,pies jej broni...;)
    • polishbellydancer Re: Szczekanie!!! 20.05.06, 17:37
      a myslalas o specjalnej obrozy, ktora albo pod wplywem szczekania wytwaza
      slyszalny tylko dla psa dzwiek(uzywalam na moich malych halasliwych pudlach),
      badz bardziej radykalnej, aczkolwiek skuteczniejszej obrozy wysylajacej impulsy
      elektryczne(moze to brzmi "okrutnie", ale na pewno jest skuteczne i bardziej
      humanitarne niz bicie psa, zaciskanie pyska, lub smierc z rak okrutnego sasiada)

      pozdrawiam
      e.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka