Dodaj do ulubionych

kurs dla wlasciciela psa

08.05.06, 11:44
zoopsychologia.pl/kursy.html
moze warto?
Obserwuj wątek
    • scots pewnie, ze warto :) n/t 08.05.06, 17:58

      • kitek1555 Re: pewnie, ze warto :) n/t 08.05.06, 22:58
        a wiadomo jak wygląda to cenowo? i w jakim czasie sie to odbywa?
        pozdrawiam
        • mysiam1 Re: pewnie, ze warto :) n/t 09.05.06, 07:57
          kitek1555 napisała:

          > a wiadomo jak wygląda to cenowo? i w jakim czasie sie to odbywa?
          > pozdrawiam

          Wszystko jest na podanej stronie. Mnie natomiast interesowałyby jakieś
          referencje...
          • rezurekcja Re: pewnie, ze warto :) n/t 09.05.06, 09:21
            wykladowcy to tu jak rozumiem
            zoopsychologia.pl/wykladowcy.htm
            referencja to chyba tu
            zoopsychologia.pl/dyplom.html
            • mysiam1 Re: pewnie, ze warto :) n/t 09.05.06, 13:41
              rezurekcja napisała:

              > wykladowcy to tu jak rozumiem
              > zoopsychologia.pl/wykladowcy.htm
              > referencja to chyba tu
              > zoopsychologia.pl/dyplom.html

              No tak, tyle, że ja ani o wykładowcach nic nie wiem, ani o tej pani ;-). Czy to
              jest pierwsza edycja tych kursów? Chyba tak... Nie ma więc od kogo uzyskać
              informacji, jak to wszystko wygląda, a najgorzej jest być rocznikiem
              eksperymentalnym ;-).
              • rezurekcja Re: pewnie, ze warto :) n/t 09.05.06, 13:49
                mysiam1 napisała:

                > No tak, tyle, że ja ani o wykładowcach nic nie wiem, ani o tej pani ;-).

                i ja tez.


                > Czy to
                > jest pierwsza edycja tych kursów? Chyba tak...

                pojecia nie posiadam.

                > informacji, jak to wszystko wygląda, a najgorzej jest być rocznikiem
                > eksperymentalnym ;-).

                wiem cos na ten temat, zdarzylo mi sie byc.
                Ale nie bylo tak zle.
          • zielony_listek cena? 09.05.06, 14:07
            > > a wiadomo jak wygląda to cenowo? i w jakim czasie sie to odbywa?
            > Wszystko jest na podanej stronie.

            No a ja jakoś ceny nie mogę znaleźć :-(
            Z czystej ciekawości szukałam.
            Pozdrawiam
            zielony_listek
            • mysiam1 Re: cena? 09.05.06, 15:07
              Ceny są tutaj, chociaż chyba jeszcze nie dla wszystkich kursów:
              zoopsychologia.pl/reklamowka.htm
              zielony_listek napisała:

              > > > a wiadomo jak wygląda to cenowo? i w jakim czasie sie to odbywa?
              > > Wszystko jest na podanej stronie.
              >
              > No a ja jakoś ceny nie mogę znaleźć :-(
              > Z czystej ciekawości szukałam.
              > Pozdrawiam
              > zielony_listek
              • zielony_listek Re: cena? 11.05.06, 17:17
                Dzięki.
                Ale ja jakoś nie bardzo bym ufała specjaliście szkolenia psów, który uczył się
                korespondencyjnie + 3 weekendy :-(
                pozdrawiam
                zielony_listek
                • jita Re: cena? 14.05.06, 09:56
                  zielony_listek napisała:

                  > Ale ja jakoś nie bardzo bym ufała specjaliście szkolenia psów, który uczył się
                  > korespondencyjnie + 3 weekendy :-(

                  I chyba słusznie. Tutaj reakcja prof. Wojciecha Pisuli (specjalistz psychologii
                  zwierzat, Instutut Psychologii PAN, Warszawa)

                  Merytoryczna zawartość oferty jest dramatycznym dowodem braku
                  jakichkolwiek standardów kształcenia w zakresie
                  etologii i psychologii zwierząt. Jakże łatwo w Polsce jest zostać
                  “Specjalistą Psychologii Zwierząt”! Wystarczy mieć maturę
                  i ukończyć szkolenie! Szkolenie prowadzone przez “specjalistów”
                  legitymujących się certyfikatami ośrodków szkoleniowych
                  o podobnych standardach kształcenia. Nie neguję przy tym wartości
                  szkoleń, rozumianych jako nabywanie praktycznych
                  umiejętności szkolenia psów lub rozwiązywania problemów behawioralnych.
                  Ale słowa mają swoje znaczenie, także
                  prawne. Sugerowanie ewentualnym uczestnikom, że po ukończeniu szkolenia
                  zostaną “specjalistami psychologii psów i
                  kotów” jest zwykłym oszustwem i winno podlegać środowiskowemu
                  napiętnowaniu oraz prawnemu ściganiu. W programie
                  szkolenia znajdujemy następujące tematy: wprowadzenie do psychologii,
                  psychologia zwierząt, psychoterapia (sic!),
                  organizacja pracy psychologa zwierząt. Warto wiedzieć, że nauczanie
                  psychologii jest aktywnością określoną przez Ustawę
                  o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów jako forma
                  uprawiania zawodu psychologa. Osoby
                  dopuszczone do uprawiania zawodu muszą spełniać określone w ustawie
                  wymagania. Nie trzeba być specjalistą, aby
                  stwierdzić, że w ofercie nie zostały wymienione osoby, które mają
                  kwalifikacje do wykonywania zawodu psychologa.
                  Nazwiska dwóch psychologów znajdujemy na wskazanych stronach www, nie
                  jest jednak, jasne jakie zajęcia będą oni
                  prowadzić. Ewidentnym nadużyciem jest posługiwanie się tytułem zawodowym
                  “specjalisty psychologii zwierząt” przez
                  p. J. Kosińską. Jest jasne, że aby zostać specjalistą w jakimś obszarze
                  psychologii, trzeba najpierw zostać psychologiem.
                  Opatrywanie nazwy dyspliny naukowej jaką jest psychologia dodatkowymi
                  określaniami (psychologia zwierząt) ma
                  zaciemnić ten obraz. Jest to praktyka rodem z czasów, gdy np. słowo
                  demokracja opatrywano dodatkiem “socjalistyczna”.
                  Na ten zabieg nabierali się tylko ci, którzy nie znali znaczenia słowa
                  demokracja.
                  Wizerunku całej sprawy nie poprawia lektura artykułów zamieszczonych na
                  stronach www.zoopsychologia.pl
                  autorstwa p. J. Kosiniak. Z tekstów tych wyziera brak kontaktu z wiedzą
                  mającą podstawy naukowe. Jest to mieszanina
                  zdroworozsądkowych poglądów z tezami rodem z psychoanalizy lat
                  trzydziestych XXw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka