Dodaj do ulubionych

suczka via pies

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 07:44
witam

mam dosc nietypowe pytanie
Obserwuj wątek
    • maggda Re: suczka via pies 29.01.03, 08:01
      Suka ma cieczke dwa razy w roku. Trwa to około 2 tygodni z tym, że tylko 2 dni
      są dość newralgiczne. Na pewno ten okres będzie dla Was niezwykle uciążliwy.
      Jako szczęśliwa posiadaczka suki przez wiele lat byłam odprowadzna do tramwaju
      przez hordy psów, kiedy właśnie wypadały te 'trudne' dni. Nie potrafię sobie
      wyobrazić jak mozna wytrzymać taki kocioł w domu. Chyba, że macie odpowiedne
      warunki - dom, ogród, kojce. Poza tym nie wiem czy to na pewno dobry pomysł.
      Skąd wiesz, że Twoje psy będą hodowlane, a zkaładając że będą, po co wiele
      skojarzeń jednej pary.
      pozdrawiam
      • palecieli Re: suczka via pies 29.01.03, 11:53
        maggdziu, nie dwa tygodnie a trzy i nie 2 dni są newralgiczne tylko 4-5

        palec

        maggda napisała:

        > Suka ma cieczke dwa razy w roku. Trwa to około 2 tygodni z tym, że tylko 2
        dni
        > są dość newralgiczne. Na pewno ten okres będzie dla Was niezwykle uciążliwy.
        > Jako szczęśliwa posiadaczka suki przez wiele lat byłam odprowadzna do
        tramwaju
        > przez hordy psów, kiedy właśnie wypadały te 'trudne' dni. Nie potrafię sobie
        > wyobrazić jak mozna wytrzymać taki kocioł w domu. Chyba, że macie odpowiedne
        > warunki - dom, ogród, kojce. Poza tym nie wiem czy to na pewno dobry pomysł.
        > Skąd wiesz, że Twoje psy będą hodowlane, a zkaładając że będą, po co wiele
        > skojarzeń jednej pary.
        > pozdrawiam


      • Gość: krisis Re: suczka via pies IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 13:20
        Lucky pochodiz z hodowli specjalistycznej i tak samo chcielibysmy kupic suke.
        Jednak tam gdzie kupilismy Luck'ego odradzaja nam - natomiast weterynarz
        powiedzial, iz nie widzi przeszkod. A nawet posunal sie do stwierdzenia, iz
        tamci zwyczajnie nie chca aby ktos inny posiadal "kolekcje" szczeniat na
        sprzedaz. Nie mamy wielkich wymagan - fakt jest taki, ze nasi znajomi takze nas
        namawiaja chcac od nas w przyszlosci kupic takiego psa. NIe wiem czy sie za
        bardzo orientujesz ale pierwsze hodowle powstaly z jednej pary w polsce :)))
        Pozdrawiam
        • maggda Re: suczka via pies 29.01.03, 16:16
          Przepraszam za pewne nieścisłości w określeniu czasu trwania rui u psów.
          Dziękuję za zwrócenie uwagi - muszę doczytać.
          A z hodowlą każdej nowej rasy jest tak, że ktoś sprowadza sukę i być może psa,
          a może ktoś inny i najłatwiej jest jechać do psa, który jest blisko lub wręcz
          biega na moim własny podwórku. Kiedyś brało się to zwyczajnie z braku
          pieniędzy - podróże zagraniczne były bardzo kosztowne lub niemożliwe teraz już
          tak nie jest. Nawet jeśli mamy do czynienia z mało popularną rasą (np.
          Gryfonik Belgijski) to właściciel suki może jechać do Niemiec, Szwecji czy
          gdziekolwiek indziej szukać dobrego reproduktora. Ci którzy chcą zająć się
          hodowlą będą szukać najlepszych reproduktorów i raczej nie będą wielokrotnie
          powtarzać tych samych kryć - tak robią handlarze.
          Ale jeśli będziesz chciał bawić się w hodowlę to dlaczego nie. Posiadając już
          psa narażasz się na pewne uciążliwości i to tyle. Co do kryć to szef sekcji w
          Związku Kynologicznym powinien Ci dobrze doradzić chociaż ostateczna decyzja i
          tak należy do Ciebie.
          Trochę nie wierzę w twierdzenia Twojego weterynarza bo jeśli kupiłeś psa w
          dobrej hodowli, a tak właśnie piszesz to na pewno nie chodzi o to że "ktos
          inny posiadal "kolekcje" szczeniat". Chyba chodzi o to, żebyś nie nastawiał
          się na krycie tylko i wyłącznie swoim psem ale szukał najlepszego możliwego
          reproduktora - ale to na przyszłość.
          Pozdrawiam serdecznie
          Magda
          • Gość: krisis Re: suczka via pies IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 07:16
            No coz - powiem ci tylko ze jesli chodzi o zwiazek kynologiczny w moim miescie
            to mam tam znajomego, ktory odszedl od zwiazku uwazajac ze jest to zgraja
            ludzi, ktorych ani troche nie interesuje psy i ich wlasciciele co najwyzej ich
            pieniadze na skladki. KIedy sie tam pojawilem nie potrafili mi nawet podac
            adresow specjalistycznych hodowli siberian husky. To tyle o kompetencjach tych
            ludzi. Przekonalem sie niejednokrotnie, iz zapalency i hobbisci to ludzie z
            szeroka wiedza w przciwienstwie do pseudozawodowcow. I wlasnie na takich ludzi
            opinie licze. Szkoda ze tak malo sie wypowiada na tym forum. Tak samo jest
            niestety na forum o tej rasie :(.
            Poza tym chce ci zwrocic uwage, iz jesli zarowno pies jak i suka beda posiadaly
            dobre geny to takie psy warto reprodukowac i rozwijac ich "rodzine".
            Za Luckiego recze nie tylko ja ale takze hodowa(y) od ktorych kupilem no i moj
            weterynarz, ktory przyznaje ze pies jest naprawde "dobrej krwi" . Pozdrawiam
    • Gość: tosia Re: suczka via pies IP: *.simplex.pl 30.01.03, 13:46
      My mamy malamuty, ale huski nie sa nam obce. Najwiecej informacji zdobedziesz
      zapisujac sie na liste dyskusyjna malahuskita.Prowadzi ja Mirka hodowczyni i
      pasjonatka. Napisz do niej bezposrednio, na pewno pokieruje cie dalej. adres
      jej strony strony.psy.pl/husky/
      powodzenia tosia
      • Gość: krisis Re: suczka via pies IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 07:10
        dzieki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka