kubus96
11.07.06, 14:38
sluchajcie, moj pies nigdy nie mial uczulenia ani klopotow z alergia,
sczesliwie zyje juz 6 lat a tu jak na zlosc na obczyznie, bo zabralam sunie
ze soba nagle cos sie pojawilo na czole. moze ktorys z waszych psiakow mial
cos podobnego? chodzi o to ze na srodku czola tam gdzie piesek sie marszczy a
moj bardzo bo to mastiff, ma miejsce wielkosci jajka ktore jest wciaz
wilgotne, jak przemywam wacikiem to zabarwia sie na kolor zoltawo brazowy.
nie wyglada to na skaleczenie, obmylam to woda utleniona ale bez zmian, wciaz
cos sie kaby stamtad saczy, moze wiecie co zrobic?