karix99
12.07.06, 21:19
Wyjeżdżamy na urlop na tydzień i tam gdzie jedziemy nie możemy zabrać naszego
kota. Są wprawdzie hotele dla zwierząt, ale jakoś nie mam do nich
przekonania, a poza tym to około 20zł/dzień. To jest kot, którego nie można
zamknęć w oddzielnym pomieszczeniu. Strasznie wtedy płacze i chce się
wydostać. Przyzwyczajony jest do przebywania bezpośrednio z ludźmi, śpi w
łóżku, asystuje i lubi wszystko widzieć. Ma 1,5 roku, jest zdrowy,
wykastrowany, grzeczny. Co robić, bo do wyjazdu zostały tylko 2 tygodnie.
Jestem z Warszawy, z Tarchomina.