Dodaj do ulubionych

Dobermany-prośba o opinię

10.02.03, 08:29
Szanowni posiadacze psów. Zwracam się z serdeczną prośbą o opinię na temat
rasy Doberman. Ostatnio przytrafiła mi się taka oto sytuacja:

Będąc u weterynarza z suką moich rodziców (wyżeł), przywieziono młodziutką
Dobermankę ze schroniska , którą ktoś dzień wcześniej porzucił. Mało tego ,
ta przepiękna kilkumiesięczna suczka ma złamaną przednią łapę. Zastanawiam
się czy sobie jej nie wziąć. Mam bardzo dobre warunki, do z ogrodem , itp.,
ale nie wiem czego można się spodziewać po tej rasie. Proszę o wszelkie
opinie na temat Dobermanów, doświadczenia w hodowli , itp.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: hanka Re: Dobermany-prośba o opinię IP: *.ichf.edu.pl 10.02.03, 10:02
      Będąc nastolatką miałam w rodzinnym domu dobermankę . Kupiłyśmy ją z siostrą
      kiedy miała dwa miesiące. Była u nas 9 lat ( trzeba było ją uśpić bo była chora)
      Nie przepadała za obcymi, nie lubiła jak ją ktoś zaczepiał , nie przepadała za
      dziećmi - ale nam była tak wierna i mogliśmy z nią zrobić wszystko .Była ostra
      ale bardzo posłuszna , trochę rozpieszczona ale karna . Kiedy byłam w ciązy
      trochę ze strachem myślałam jak zareaguje na moje dziecko ( jak wspomniałam nie
      lubiła dzieci) . Podzieliłam się tą obawą z lekarką w szpitalu powiedziała jak
      wrócisz z dzieckiem do domu daj jej obwąchać polizać nic mu nie będzie . Tak
      zrobiłam . Pomagała mi dzielnie w wychowaniu dziecka jak zapłakał rano pierwsza
      była przy nim szczekała bym się pospieszyła , pilnowała w parku , jak zaczął
      raczkować podrzucała pyskiem aby mógł wejść na fotel czy wersalkę , ciągnęła na
      sankach . Pozwalała małemu włazić do swojego tapczaniku na przedpokoju
      szczekając - uśmiechając się zeby już ją wpuścił , szczekała kiedy wyjadał jej
      z miski - oznajmiając zeby ratować jej jedzenie . Była bardzo piękna ( złota
      medalistka) i bardzo nam oddana . Mój syn kupił bulla jest już u nas 7 lat
      ale zawsze z rozżewnieniem wspominam naszą sarenkę , jej smiejące się oczy ,
      i dostojne , zwinne ruchy . Zawsze zatrzymuję się z sentymentem gdy spotkam
      tą rasę . Są to psy obronne - ale bardzo oddane właścicielowi . Jeszcze bardziej
      suki - także jeśli ma Pan takie możliwości proszę się nie zastanawiać napewno
      nie będzie Pan zawiedziony . Wychowywana karnie ale z sercem będzie Panu służyła
      długo i wiernie .
    • Gość: hanka Re: Dobermany-prośba o opinię IP: *.ichf.edu.pl 10.02.03, 10:08
      Z tego wszystkiego nie dodałam wiadomości bardziej praktycznych : krótka sierść
      długie łapy to wszystko jest bardzo pomocne w codziennej rzeczywistości
      przebywania psa w domu
      • maggda Re: Dobermany-prośba o opinię 10.02.03, 20:24
        Bardzo piękna opowieść. Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam Pani Haniu.
        Moja cała rodzina ma niezwykły szacunek dla tej rasy. Tata sędziuje całą II
        grupę FCI i spośród wszystkich ras najbardziej chyba ceni sobie właśnie
        Dobermany. Rodzinne, opiekuńcze ale dość ostre. To chyba bardzo dobry wybór!
        Pozdrawiam
    • Gość: dobi Re: Dobermany-prośba o opinię IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 10:11
      .. pies arystokrata, przyjaciel, obronca, przylepa dla swoich... piekno i serce
      oddane na zawsze..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka