Dodaj do ulubionych

Co je kot...

22.04.03, 15:22
... oprócz puszek i mięska rzecz jasna. Poniżej rzeczy, które mój kot kradnie
i zjada.
1) orzeszki solone
2) sałatę
3) rzodkiewki
4) gotowaną marchewke i groszek
5) czekoladę
6) paluszki
7) musztardę, majonez, ketchup
8) ser żółtym topiony, nawet pleśniowy
9) ogórki kiszone
10) śledzie
11) cebulę i oliwę ze śledzi
12) herbatę Pu-erh (pije)
13) ziemniaki
14) suchy chleb
15) świeże bułki
16) chrubki chleb z dżemem
17) pasztet

Rano, gdy robię narzeczonemu kanapki do pracy, to muszę je schować do szafki -
inaczej kot rozgryzie folię i pogryzie kanapki. Wszystko jedno, z czym są.
Obserwuj wątek
    • Gość: feainne Re: Co je kot... IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.03, 15:35
      fajnie piszesz o tym kociaku, powiedz szczerze...lubisz go choc troche?
      • naturella Re: Co je kot... 22.04.03, 15:45
        Są chwile, kiedy go uwielbiam, tulimy się do siebie, śpimy razem, on prezentuje
        jakieś koci szał czułości, ociera się, siedzi na kolanach, robi zabawne miny:) -
        Lubię go, ale czasem mnie do szału doprowadza - można powiedzieć, że moje
        uczucia względem niego są dośc skrajne - od uwielbienia do dużego nie lubienia -
        to zależy też od tego, jaki nastrój kotek prezentuje - czy niszczycielski, czy
        wariujący, czy też może normalnie koci - zabawa, ale bez zrywania firan i
        demolowania łazienki:)
    • Gość: feainne Re: Co je kot... IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.03, 15:49
      za ok. 2 tygodnie przyjdzie na swiat moj dlugo oczekiwany kot (kotka). Czesto
      tu zagladam i tak sobie mysle , ze nie bedzie tak latwo z tym kotem;-)
      Ale czy kociaka nie mozna "wychowac"? Troche milosci, odrobina cierpliwosci i
      garsc zrozumienia powinny zrobic swoje?
      • naturella Re: Co je kot... 22.04.03, 16:01
        Można kota wychować. Ale to zajęcie trudne strasznie, bo koty są z gruntu
        niezależne, harde i ciężko wyuczalne właśnie z tego powodu - one wiedzą
        najlepiej. I nie ma się co łudzić, że młody kot zaprzestanie niszczycielskiej
        działalności tylko dlatego, że będzie się go z miłością głaskało. Capnie
        głaszczącą go rękę i pobiegnie dalej:) Trzeba chyba rzeczywiście przeczekać.
        Tak, jak matka z cierpliwością szoruje upaprane koszulki, tak samo trzeba
        cierpliwie sprzątać po kocie - może kiedyś dorośnie. Ale na pewno nie można się
        spodziewać sielanki niczym z obrazka - mruczący kotek na kolanach. Zanim
        wejdzie na kolana, to zdąży zrobić milion rzeczy, aż trzeba będzie wstać i
        posprzątać po nim. No ale wynagradza to wszystko rozpychający się kot na
        poduszce w nocy, który włazi mi na twarz, obejmuje łapami i tak zasypia :)
        • bestyjka Re: Co je kot... 27.04.03, 15:27
          a mój kotek jesteś słodziutki, milutki, nie wybredny, grzeczny i można z nim
          zrobić wszytsko! nic nie niszczy i nie okazuje dominacji!
          pewnie dlatego, ze wziełąm go ze schroniska, miał wtedy 3 lata i cieżkie
          przejśćia za sobą. wcześniej nie zaznał luksusu i teraz go docenia!
          gdybyś od małego nie rozpuszczali waszych kotów to pewnie też były grzeczne.
          jak widać na moim przykładzie, takie zachowanie kota jest możliwe.
    • Gość: feainne Re: Co je kot... IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.03, 16:05
      no to pozdrow kota:-) i duuzo cierpliwosci zycze:-)
    • Gość: Smoczyca Re: Co je kot... IP: 213.158.197.* 22.04.03, 17:32
      ja też mam niezwykłego kota, a raczej kotkę, która pochłania dziwne rzeczy,
      ostatnio własnie sałatę (bo była ze smietaną), ciasto świąteczne, wszystko co
      wpadnie w jej łapy. Ma wielki temperament i w dzieciństwie dała nam nieźle do
      wiwatu. Trochę uspokoiła sie po wykastrowaniu, ale nadal miewała okresy
      szaleństwa. Mówiliśmy o niej kot-demolka. Po powrocie do domu sprawdzaliśmy co
      kot znowu zmajstrował. Jednak z biegem czasu uspokoiła się (teraz ma ponad
      rok).Zauważyłam, ze jeśli denerwuję się na nią, krzyczę, ganiam to potem ona
      musi to odreagować, natomiast jesli ja jestem spokojna to i ona pomału sie
      uspokaja.Kot musi wiedzieć, czego mu nie wolno i czasem dostaje klapsa, ale
      ogólnie staramy się ją wyciszać i przynosi to rezultaty.
      Ogólnie to jestem fanką naszej zwariowanej kotki i nie zamieniłabym jej na
      żadną inną -druga nasza dla odmiany jest spokojna, więc wiem co mówię.
      Kochajcie swoje koty mądrze, niech wiedzą, czego nie wolno, ale też nie
      przenoście na nich swojego zdenerwowania -one to czują. I znajdzcie dla nich
      chodziaż chwilę!

    • Gość: ola Re: Co je kot... IP: 158.75.28.* 29.04.03, 15:44
      jejku, żeby moje dzieci zechciały mieć taki urozmaicony jadłospis... Chyba je
      wymienię na kotki (żartowałam)
    • segel Re: Co je kot... 30.04.03, 11:49
      Zwierzak (taką ksywkę ma moje domowe zwierzątko) jada:
      filety rybne - morszczuk, mintaj - też na surowo
      wszelkie podroby - nerki, płucka, wątróbkę, najlepiej na surowo
      surowe mięso: wołowinę, kurczaka - tatara nawet ostro przyprawionego
      kurczaka z rożna na ostro - przyprawionego curry
      jajka na twardo, czasmi surowe białko
      puszki z kocim jedzeniem - renomowanych firm - poniżej 2 zł za puszkę nie ruszy
      czasami zależnie od nastroju makaron, ciasto drożdżowe, świeży chleb lub bułkę
      z rzeczy dziwnych uwielbia groszek zielony i kukurydzę z puszki, gotowaną
      fasolę i bób
      Ale za jedną rzecz dałby się pokroić w plasterki - ryby surowe (najlepiej jak
      jego pan złowi je osobiście, żadne tam leszczyki, czy płotki z supermarketu)
      Osobiście dogląda wtedy obierania leżąc na szafce przy zlewozmywaku tuż przy
      obieranych rybach, wie, że kiedy są płukane to już trzeba zeskoczyć i poczekać
      przy misce na przydziałowy kąsek, zresztą nie je ich w misce, tylko wywleka na
      podłogę.
      Reaguje na zapytanie "chcesz rybkę?" niezależnie od tego, jak bardzo jest
      zaspany i nieprzytomny. Odpowiada wtedy krótkim, ale znaczącym mruknięciem
      podobnym raczej do szczekania. Ostatnio śpiąc słodko w fotelu stanął na równe
      nogi, bo leciała reklam Fisch Maca ze słowami "rybki i szkoda gadać"
      Oczywiściwe z ogromnym entuzjazmem wita swojego Pana wracającego z ryb,
      zaglądając do torby wędkarskiej, co tam jest dla niego i bardzo jest obrażony
      kiedy połowy się nie udały.
      Taki to jest mój "Zwierzak"

    • irenka_n Re: Co je kot... 30.04.03, 11:49
      a moje kotki jedzą:
      Rudy: groszek konserwowy, kukurydza, dietetyczna zupa kapuściana (prezydencka)

      Minus: surową paprykę (ale tylko czerwoną), surowe pieczarki, gotowaną
      marchewkę, seler i pietruszkę.

      a obydwa kotki uwielbiają wszelkie jogurty i serki typu Danio, ale tylko w ich
      oryginalnym pudełku, po przełożeniu serka do kociej miski tracą nim
      zainteresowanie...
    • foxy21 Re: Co je kot... 02.05.03, 14:38
      naturella napisała:

      > ... oprócz puszek i mięska rzecz jasna. Poniżej rzeczy, które mój kot kradnie
      > i zjada.
      > 1) orzeszki solone
      > 2) sałatę
      > 3) rzodkiewki
      > 4) gotowaną marchewke i groszek
      > 5) czekoladę
      > 6) paluszki
      > 7) musztardę, majonez, ketchup
      > 8) ser żółtym topiony, nawet pleśniowy
      > 9) ogórki kiszone
      > 10) śledzie
      > 11) cebulę i oliwę ze śledzi
      > 12) herbatę Pu-erh (pije)
      > 13) ziemniaki
      > 14) suchy chleb
      > 15) świeże bułki
      > 16) chrubki chleb z dżemem
      > 17) pasztet
      >
      > Rano, gdy robię narzeczonemu kanapki do pracy, to muszę je schować do szafki -
      > inaczej kot rozgryzie folię i pogryzie kanapki. Wszystko jedno, z czym są.


      Naturello: nie dawaj kotu czekolady, to trucizna dla niego!
      Moj kot przepada za oliwkami i winogronami, wrecz rozkoszuje sie nimi:)

    • Gość: Ona Re: Co je kot... IP: *.devs.futuro.pl 02.05.03, 15:38
      Mój kociak lubi wylizywać kieliszki po advokacie :)
    • Gość: as2008 Re: Co je kot... IP: 62.233.173.* 02.05.03, 23:05
      Mój kot je:
      1.suchą karmę
      2.suchą karmę
      3.suchą karmę
      4.surowy (suchy, nie ugotowany ) makaron
      5.kukurydzę gotowana i z puszki tez
      6.jogurcik z musli
      7.świeze bułeczki i drożdzówki
      8.lubi jak jedzonko jest w sosie pomidorowym, np. bigos lub gołabki
      8'.generalnie sosik pomidorowy
      9.naleśnki, kluchy gotowane typu pyzy i kopytka

      a nie chce jeść ryb i mięsa, :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka