Dodaj do ulubionych

Tabletki uspakajające dla kota

IP: *.pzuzycie.com.pl 07.11.03, 07:37
Czy kotu daje się jakieś tabletki na uspokojenie?. Wczoraj dowiedziałam się,
że "łysienie" mojego kota spowodowane jest stresem. Niestety powodem stresu
jest mój mąż. Nie mam zamiaru pozbywać się ani kota ani męża. Co robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: fenol Re: Tabletki uspakajające dla kota IP: *.devs.futuro.pl 07.11.03, 10:07
      obawiam sie że masz duży problem.Jeśli jest to na tle stresy doskonały jest
      veterynaryjny preparat Vetaraxoid.Daje się 1/2 tabletki dziennie długo przez
      miesiąć.Jest tam prednizolon(przeciwświądowo) i hydroksyzyna
      (uspokajający).Polecam też zmianę diety na Royal Canin Hypoalergic.Bardzo ważne
      dawkowanie.Jeśli drapiesie na karku to koniecznie badania parazytologiczne bo
      może być pasożyt(świerzb) nawet jak kot nie wychodzi z domu.(Mógł się z tym
      urodzić i stres spowodował ujawnienie pasożyta-obstawiam że to to)Jeśli to nie
      pomoże to polecam wysterylizować(zakaz blokowania rui farmakologicznie bo
      progesteron pobudza świąd.A jeśli to nie poskutkuje to trzeba zmienić męża
    • default Re: Tabletki uspakajające dla kota 07.11.03, 11:04
      Jak to mąż jest powodem stresu kota? Dręczy go, straszy, coś mu robi? Czy w
      ogóle jest taki okropny, że nawet kot się go boi? W takim razie czemu Ty się go
      nie boisz?
      • Gość: Rena Re: Tabletki uspakajające dla kota IP: *.pzuzycie.com.pl 07.11.03, 11:33
        Wbrew pozorom mój mąż jest podobny do ludzi i nie mam najmniejszych powodów
        żeby się go bać, jednak z moim kotem nigdy nie mogli znaleźć (że tak się
        wyraże) wspólnego języka. Kot jak tylko go widzi warczy prycha. Ja oczywiście
        się orientuje, że musi być jakiś powód dlaczego kicia sie zachowauje w ten a
        nie inny sposób, ale wiem napewno,że nie dzieje jej się krzywda.
        • Gość: kaska Re: Tabletki uspakajające dla kota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 12:18
          mialam kiedys faceta (teraz mam anszczescie innego) i moj kot na jego widok
          prychal, wyl, uciekal do mnie...Myslalam, ze boi sie mezczyzn bo byl dosc
          strachliwy. Okazalo sie, ze facet go bil pod moja nieobecnosc. Oczywiscie nie
          sugeruje, ze Twoj maz robi cos kotu, ale przekonalam sie, ze reakcja
          zwierzecia niestety swiadczy przeciw osobie, ktorej kot sie boi.
    • astrit uspokojenie kota 07.11.03, 12:48
      Ja przez jakis czas miałam problem z wyjątkowo nadpobudliwym kotem. Za radą
      jednej z forumowiczek kupiłam płyn "Stresnal" firmy Eurowet. Na mojego kota
      podziałał jak balsam.
      Jest to łagodny, ziołowy środek uspokajający, a właściwie odstresowujący. Nie
      powoduje senności zwierzaczka, nie ma zmian apetytu ani żadnych kłopotów
      żołądkowych, zaburzeń równowagi czy oszołomienia. Mój kiciuś zrobił się już
      po jednej dawce pogodny, spokojny, łaskawy dla otoczenia i wyraźnie w dobrym
      humorze, do tej pory reagował na wszystko jak by go ktoś w tyłek igłą kłuł.
      Opakowanie zawiera 125 ml, cena - ok. 20 zł, dawkowanie - 2 ml. na 5 kg, nie
      należy przekraczać 15 ml. na dobę. Nie jest to obrzydliwe w smaku -
      przyznaję, spróbowałam ;-D , ładnie pachnie, nie jest gorzkie. Zaczyna
      działać mniej więcej po 30 min. i działa no, nie wiem, w każdym razie długo,
      tak na oko - przynajmniej 8 godzin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka