Dodaj do ulubionych

pytanie do psiarzy

IP: 81.21.197.* 18.11.03, 14:21
mam pytanie czy brac psa na spacer jesli ten ma do dyspozycji duzy ogrod?
bardzo duzy nie pamietam ile ma dokladnie musialabym matki spytac, na pewno
mozna w nim urzadzac bieg na 300 m w linii prostej, a gdyby powycinac drzewa
to zmiescily by sie chyba z 5 kortow tenisowych
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: pytanie do psiarzy IP: *.chello.pl 18.11.03, 14:55
      Oczywiscie, ze brac psa na spacer!!! Wtedy nawiazujesz wiez ze swoim pupilem.
      Taki ogord tylko rozleniwa psy, ktore moga zaczac z nudow robic podkopy. Z psem
      trzeba wychodzic na spacery, dodatkowo pies musi miec zajeciei rozrywke.
    • Gość: BlueBerry Re: pytanie do psiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 15:14
      oczywiscie ze tak!
      aczkolwiek mysle ze raz dziennie w zupelnosci wystarczy:))) spacer to nie tylko
      ruch ale rowniez "uspolecznianie" psa, mozliwosc kontaktu z innymi psami czy
      obcymi ludzmi, bez rozdzielajacego ogrodzenia. szczegolnie jest to wazne, jesli
      pies jest zabierany w odwiedziny do znajomych, do miasta czy podrozuje w
      wlascicielami. psy "ogrodowe" czesto nie radza sobie w takich sytuacjach. poza
      tym taki spacer to tez ksztaltowanie wiezi miedyz toba a psem oraz mozliwosc
      nauczenia go paru pozytywnych rzeczy.
      • Gość: mala wiez zawsze byla bardzo mocna IP: 81.21.197.* 18.11.03, 16:51
        pisalam z mysla o duzym psie ktory ma do towarzystwa dwa male kundelki, tylko ze
        te male dranie przeciskaja pomiedzy pretami w ogrodzeniu i laza gdzie chca kiedy
        chca, czesto przyprowadzaja dziewczynki ze szkoly
        boje sie zachecac psa do wychodzenia poza "jego" teren, mielismy juz przypadki
        kiedy byl podkop albo niedomknieta bramka i nasze psiaki wpadaly pod samochody,
        niestety w okolicy nikt nie przestrzega nakazu ograniczenia predkosci
        jeden z malych ma naprawde szczescie bo 2 razy juz ktos go potracil i mimo
        szybkiej interwencji weta kuleje na tylnia lape :( ale tez uwaza jakis czas
        rozglada sie a pozniej na zywiol :( szczescia nie mialo w ciagu ostatnich 18 lat
        5 moich psow, a sasiedzi tez przezyli podobne historie :(
        a z powodu trybu zycia towarzyskiego naszej rodziny czesto ma okazje do
        przebywania wsrod niedomownikow, choc czasami zdarzaja sie wypadki kiedy jakas
        znajoma panicznie sie boi psa i psiak musi isc do kojca
        ogolnie to przyjacielski psiak, wrogo reaguje tylko kiedy malym psom(starsze o 2
        do 6 lat) ktos sie wyda nieodpowiedni, ale jesli domownik poda reke intruzowi,
        to wszystkie sie uspokajaja
    • summa Re: pytanie do psiarzy 18.11.03, 19:46
      Słyszałam opinię, z którą się zgadzam, że pies powinien poznać okolice swojego
      domu (nawet takiego z dużym ogrodem), ponieważ w przypadku wydostania się poza
      ogrodzenie będzie wiedział jak wrócić. Znam dwa przypadki psów, które pobiegły
      za suczką i nie umiały znaleźć drogi powrotnej, właściciele nigdy z nimi nie
      wychodzili na spacery.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka