17.09.14, 22:51
Napiszcie cos jak to wyglada w Polsce... duze zainteresowanie ? Rowne pilce noznej ?
Jak nie napiszecie to jebne irna z asfaltu ...
    • brygada_ww Re: siatkowka 18.09.14, 10:40
      Nie mieszkam w Polsce od lat, ale znajac "naszych" kiboli w czasie wielkiego finalu moze zdarzyc sie wszystko. Paco na psycho pisal o obrazaniu kobiet iranskich, teraz wazne jest, zeby w strone tych pan nie posypaly sie kamienie, to samo z kobietami z Rosji. Rosjanki moga byc bardziej zagrozone, bo wiadomo jaka jest w Polsce rusofobia, persofobia w porownaniu to jest nic. Jak sobie poradzi ochrona, to sie przekonamy.
      • jan_stereo Re: siatkowka 18.09.14, 14:26
        nasze kompelksy dosc czesta znajduja ujscie w agresji, na Brazylijczykow tez lecialy chuje, jakby ten kraj byl z Polska po sasiedzku, to by pewnie byli bardziej znienawidzeni od Ruskich, to samo tyczy sie w zasadzie kazdego innego przeciwnika, taki nasz zascianek i sloma polska...
    • paco_lopez Re: siatkowka 18.09.14, 17:52
      zainteresowanie dyskretne. dałem wątek o miszczostwach na forum kobieta i mnie baby ofukały w większości. jak były miszczostwa w kopanom, to ktoś założył wątek tez i było ponad 100 wpisów. Jeszcze trochę wody w wiśle upłynie zanim , większość przejrzy na oczy, że lepiej oglądac piłkę , w kórej nawet jestesmy piąci czy szóści, zamiast siedemdziesiąci i nic się na lepsze nie zmienia, bo nikomu na tym kompletnie nie zależy. fifa i uefa względem piłki słowiańsko bałkańskiej ma wywalone razem z wszystkimi telewizjami, które powodują przepływ kaszy w piłce kopanej. ja jusz realem i barcelonom wyrzygałem
    • kk55aa Re: siatkowka 18.09.14, 19:09
      zainteresowanie byłoby olbrzymie, gdyby nie to że, większość kibiców nie ma dostępu do transmisji z meczów.
      • jan_stereo Re: siatkowka 18.09.14, 19:51
        Kazdy z internetem ma przeciez darmowy dostep, jak chociazby i tutaj, a takich stron jest cala masa:

        www.drakulastream.eu/volleyball-live-streaming-video.html
        • paco_lopez Re: siatkowka 18.09.14, 20:02
          no dokładnie, poza tym zainwestować należało 100 pln, które pewnie od początku mistrzostw wielu wyfrunęło z kieszeni na różne bzdety, a z drugiej strony wywołało wielkie poruszenie, że jak to. tymczasem siatka w publicznej podobnie jak tenis i inne sporty na sety i do iluś tam punktów są nie mozliwe do pokazywania, bo nie wiadomo ile na nie czasu przeznaczyć.
    • paco_lopez Re: siatkowka 19.09.14, 14:02
      wygrali - nie wierzyłem , że potrafią wygrać z brazylią i ze związkiem radzieckim. dla mnie już są mistrzami.
    • krytyk2 Re: siatkowka 19.09.14, 18:26
      menstream.pl/galerie/putin-o-meczu-to-nie-nasza-reprezentacja-memy-g794932.html
    • shachar Re: siatkowka 20.09.14, 01:56
      W Polsce tradycyjnie kibicuje się dyscyplinom, w których wygrywamy, choćby to było latanie szybowcami na czas. Sama jestem najlepszym przykładem kubicomanii , dopóki się nie rozwalił, kurde ciągle przyjeżdzał szósty, czwarty ,a ja liczyłam, że w końcu przyjedzie pierwszy.
      • rzeka.suf Re: siatkowka 20.09.14, 02:23
        a mnie to smieszy i straszy, kiedy czytam ' wygralismy z rosja. teraz final z niemcami' i te emocje, bo z kur.. rosja, bo z niemcami. jakby to cokolwiek znaczylo, i jakby bog nie mial wazniejszych spraw do zalatwienia niz pomagac siatkarzom, polskim.
        no nie wiem, moze po prostu nigdy nie uczono mnie patriotyzmu.
        albo zapomnialam, to tez mozliwe.
        z kolei mistrzostwa swiata badz europy w pilce noznej ogladam. moglaby sie w sumie pojawic w nich polska, zebym mogla zaobserwowac moja reakcje na to.
        dobranoc
        • shachar Re: siatkowka 20.09.14, 03:28
          A tam nie rozumiesz. Jak by to byli Baskowie, czy ci z Twojego końca Hiszpanii, o których kiedyś miałas wpis, że ich tamują, to byś wiedziała o co chodzi. To jest podszyte strachem , że przyjdzie większy i poniży i tak już poniżającą sytuację. Ja trochę Polaków rozumiem, jak można być poważnym człowiekiem i jednocześnie srać ogniem przed sąsiadem?
        • paco_lopez Re: siatkowka 20.09.14, 09:25
          Mnie tez patriotyzmu nie uczono, ale uwierz mi ze holendrzy maja tez dodatkowy fun jak ojada niemcow , a dunczycy szwedow czy uruguay argentyne albo brazylie.
          • rzeka.suf Re: siatkowka 20.09.14, 20:17
            no bo sa rozni holendrzy, dunczycy i urugwajczycy tez wink
        • jan_stereo Re: siatkowka 20.09.14, 21:07
          Ja nie lubie pewnego braku kultury sportowej jaka jest promowana, czy tez uznana za standard na meczach siatkowi, nie trawie zwyczajnie darcia mordy przez burakow, kiedy serwuje przeciwnik...albo gramy fair play, albo kurwa mamy szol dla malp i umyslnie przeszkadzamy siatkarzom. Stad zostal mi juz tylko tenis ziemny i szachy ;'))

          W tenisie sedzia wrecz nakazuje kibicom (jesli ci sie nie stosuja, choc w wiekszosci przypadkow to bardzo dobrze wychowana publicznosc i wiedza kiedy ma byc spokoj) aby nie bylo zadnego szmeru w czasie serwowania jak i podczas gry, z czystego RESPEKTU dla grajacych.
          • krytyk2 Re: siatkowka 20.09.14, 22:18
            tenis także przestał być już dawno oazą zachowan kulturalnych i fair. Wprowadzona kilkanaście lat temu przez Seles moda na pojękiwanie na korcie przeszkadza nie tylko mnie-oglądającemu ale także niejęczącym przeciwnikom/zalicza się do nich nasza Radwanska/.Chamstwo wdarlo się już wszędzie.
            • kalllka Re: siatkowka 20.09.14, 22:28
              W szachach jest spokój.
              • a_iii_ty Re: siatkowka 20.09.14, 23:15
                Ostatni tytan szachow odszedl i szachy sie skonczyly ...
                Takich gigantow jak Bobby Fisher, Kasparov czy Alekhine czy Capablanka juz nie ma ...
                • jan_stereo Re: siatkowka 20.09.14, 23:19
                  Teraz sa jeszcze wieksi tytani szachow od ludzi, jak chociazby ostatni komputer od IBM.
                  • a_iii_ty Re: siatkowka 21.09.14, 01:36
                    Mialem szczescie uscisnac dlon Kasparova w Grazu
                    Chyba 1986 roku ...przyjechal do Austrii na jakas symultane ...aura wokol tego geniusza byla czyms niesamowitym ...dla fanatyka szachow to bylo jak spotkanie boga ...
                    • jan_stereo Re: siatkowka 21.09.14, 15:33
                      Ciekawa wypowiedz:

                      [i]Did the match with Deep Blue change the perception of chess?

                      Kasparov: It was a sad day for chess. Scientifically speaking, the match was a fake. IBM produced no evidence that it wasn’t and the burden of evidence was with them. If I say there was human intervention they needed to prove with printouts or reproducing the moves to show that there wasn’t. Okay, I’m not asking for damages or anything, it’s about providing information. Without full printouts of all the games you can’t operate on a scientific basis.

                      Can I prove it? No. What I can prove is that Deep Junior and Deep Fritz do better in analyzing those games. I don’t have anything more than those six games against Deep Blue. But I can put those games into modern software. For instance, in game four against Deep Blue, according to them it didn’t see any danger of losing. Deep Junior shows I was winning. This is one of the examples that show today’s machines are much better. They are more sophisticated and offer better moves. Deep Junior and Deep Fritz do better than Deep Blue at every instance except where I suspected there was human intervention.

                      At the end of the day it’s not about me losing. I did what I could and I’m retiring as a happy man. Back in 1997 there was no interest in the media in pursuing the possibility of IBM cheating. Nowadays, after Enron and Worldcom, the perception of big corporations is different and things would probably have been different in the media. IBM had a powerful PR machine, they bought a lot of advertising. Maybe I’m paranoid, but there were some good claims about how IBM failed to provide evidence. You beat the best human player, fine, but now show the evidence. Show the process, the printouts, show the entire process, play a few more games. They failed to answer all the questions and at the final press conference they said they would release everything in due course and they never did it.

                      I say it’s a tragedy for chess because the game was marred by this image of the computer beating the best human player. While maybe it was a computer and maybe it wasn’t, nobody knows. “I say, they say” has no place in science. They had to provide evidence, not just PR. I’m still angry about it because chess suffered dramatically. No more corporations wanted to invest money into research. Three or four years later we have the small programs doing a good job.

                      The irony is that the matches with me and the computers, and Kramnik against Deep Fritz, those were real matches. You can trace those programs from the day of their birth. They have played thousands of games against other computers hundreds against humans, and you can see the changes from version one to version nine. With Deep Blue you have no information. It was like being in court and the prosecution says, “you are too stupid to understand the evidence.” I feel I was beaten by IBM, not by Deep Blue. They dismantled the machine, the program, everything. If you have something outstanding your share it, you don’t hide it. You apply for a Nobel Prize. Why didn’t they?
                      [/i]
                      • a_iii_ty Re: siatkowka 21.09.14, 17:53
                        Hm....
                        • jan_stereo Re: siatkowka 21.09.14, 19:12
                          konkluzja z innej rozmowy jest taka, ze najbardziej zaawansowane rozgrywki byly toczone w latach 80/90 a wrecz nawet za czasow Capablanki...szachy w obecnej formie siadaja (zmniejszono czas na ruch), rzadza tez niemal sami pamieciowcy i to wszystko przewidzial blisko 80 lat temu wspomniany Kubanczyk, proponujac dodac element zmiennosci, aby wyeliminowac wkuwanie gier poprzednikow.
              • krytyk2 Re: siatkowka 21.09.14, 18:02
                szachy to nie sport-nie da się go oglądać.dla grającego wcale nie jest spokojnie-znam to z własnego doświadczenia-napór uciekającego czasu, nie do końca domyślane kolejne ruchy i ich dalsze konsekwencje,niepewnośc co zrobi przeciwnik.sporty zwykle sa dobre dla nerwow-trzask -prask i nastepuje rozładowanie,nie zdążysz -dostajesz plaskacza,zorientujesz się szybciej -ty jesteś gorą
    • shachar Re: siatkowka 21.09.14, 23:12
      Gratulacje!! meczu co prawda nie widziałam, bo znależć streaming na internecie to straszne zadanie, ale łypałam okiem na front Gazety, no i fajnie,że się udało!
      • paco_lopez Re: siatkowka 21.09.14, 23:32
        Dzienki ja widzialem na zywo w barze, swietna atmosfera, a najlepszy byl bronek jak pozdrowil pilkarzy. Ubaw po pachy. Jutro poniedzialek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka