kogucik.2872
02.11.14, 09:32
się niniejszym obwołuję
jakiś czas temu rzuciłem pomysł, coby polityków zaimportować z Zimbabwe. I co ??? I proszę !!
Nie urodzili się w Polsce, ich nazwiska polskich nawet nie przypominają. Sami się śmieją, że rysy twarzy też nie. Ale sprawa polska leży im na sercu i dlatego chcą walczyć o miejsce w samorządzie.
Kandydaci pochodzący z Wietnamu, Senegalu czy Nigerii wiedzą, że z tłumu kandydatów na pewno się wyróżniają – a rozpoznawalność to w polityce ważna rzecz. Jednak zdają sobie też sprawę, że 16 listopada może nie wystarczyć.
O niecodziennych kandydatach opowiadają "Wiadomości" TVP1.
wiadomosci.onet.pl/kraj/pochodza-z-azji-i-afryki-co-ich-laczy-kandyduja-w-wyborach-samorzadowych/g3nwj