m.rabow 16.12.11, 15:32 Witajcie kochani, chciałabym się Was zapytać czy macie dla mnie jakąś radę w sprawie tworzenia drzewa genealogicznego? Mam takie marzenie, żeby odtworzyć swoje drzewo na kilkanaście pokoleń wstecz Od czego powinnam zacząć, gdzie się udać, z kim rozmawiać? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elegieli54 Re: drzewo genealogiczne ;D 16.12.11, 15:38 Ja tez bym chciala ,juz od dawna o tym myslalam ale nie mam pojecia jak sie za to zabrac,rodzina przewaznie malo pamieta. Odpowiedz Link Zgłoś
m.rabow Re: drzewo genealogiczne ;D 16.12.11, 15:45 U mnie dokładnie to samo, i największy problem jest taki, że prababcia - mama babci - miała łącznie 15 dzieci, niestety 8 z nich zmarło albo przy porodzie albo w wieku wczesnodziecięcym, pozostała 7 pamięta imiona tylko trójki dzieci, tych którym udało przeżyć najdłużej :< Nigdzie nie ma zdjęć tych dzieci, zapisów z ich imionami - lata końcowe wojny i wczesne powojenne - ciałka dzieci też zaginęły Odpowiedz Link Zgłoś
elegieli54 Re: drzewo genealogiczne ;D 16.12.11, 17:42 m.rabow napisała: > U mnie dokładnie to samo, i największy problem jest taki, że prababcia - mama b > abci - miała łącznie 15 dzieci, niestety 8 z nich zmarło albo przy porodzie alb > o w wieku wczesnodziecięcym, pozostała 7 pamięta imiona tylko trójki dzieci, ty > ch którym udało przeżyć najdłużej :< Nigdzie nie ma zdjęć tych dzieci, zapi > sów z ich imionami - lata końcowe wojny i wczesne powojenne - ciałka dzieci też > zaginęły O matko to strasznie duzo Jej dzieci zmarlo,mimo ze to czasy przedwojenne to i tak duzo. Moje babci przed wojna zmarli dwaj bracia blizniacy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: drzewo genealogiczne ;D IP: *.173.20.253.tesatnet.pl 16.12.11, 18:08 Gaudencja podawala kiedys bardzo przydatny link - jest to taki poradnik dla poczatkujacych. Pozwole sobie przekleic: histmag.org/?id=284 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dill Re: drzewo genealogiczne ;D IP: *.acanac.net 16.12.11, 19:14 Tutaj jest strona, ktora jest latwa w uzyciu: www.myheritage.com/ Zacznij od siebie, nastepnie swoich rodzicow i rodzenstwa, niech reszta rodziny rowniez sie dolaczy z tym co pamieta. Te kilkanascie pokolen wstecz... no watpie, czy masz tyle dokumentow, ale powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
wimperga Re: drzewo genealogiczne ;D 16.12.11, 19:34 Też korzystam z myheritage. 2 lata temu zaczęłam przygodę z genealogią od uzyskania aktu zgonu dziadka, teraz mam udokumentowane 11 pokoleń wstecz. Nawiązałam przyjazne kontakty z urzędami stanu cywilnego w różnych miastach, z archiwami państwowymi i diecezjalnymi. Dużo akt archiwalnych jest już zdigitalizowanych i dostępnych przez internet. W całej Polsce działa kilka/kilkanaście regionalnych towarzystw genealogicznych, których członkowie zazwyczaj bardzo chętnie dzielą się swoją ogromną wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: drzewo genealogiczne ;D 16.12.11, 19:49 Do wypowiedzi Wimpergi dodam tylko, że warto wypytywać. Nawet rodzinę, która niby nie wie za wiele - każdy COŚ wie, COŚ słyszał w dzieciństwie, COŚ mu się kojarzy. U mnie takie strzępki informacji były bardzo pomocne. Poza tym godziny spędziłam w kancelarii parafialnej (niestety przekonałam się, że nie wszyscy księża są nastawieni pozytywnie), trafiłam też na miłe panie w USC. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: drzewo genealogiczne ;D 16.12.11, 21:12 Myheritage jest dramatycznie trudne w użyciu. Zmigrowali tam moikrewni i od tego czasu nie daje się korzystać z mojego drzewa. Raz, ze administracyjnie ograniczyło osoby wyświetlane jako rodzinę do spokrewnionych bodaj do 7 stopnia (a mam i w 20, teraz myheritage traktuje ich jak obcych ludzi i nie da się przestawić go inaczej), dwa że kompletnie nie funkcjonuje sensownie dla dużych drzew i nie wyświetla potrzebnych danych. Właściwie od czasu tej migracji kuzyn, który do tej pory trzymał cała rodzinę (przez lata), wymiękł i przestał aktualizować swoje drzewo. Jestem wściekła. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: drzewo genealogiczne ;D 16.12.11, 23:41 Ja ostatnio zaczęłam Mam bardzo liczną rodzinę - właściwie wszyscy moi pradziadkowie mieli po 8-9 rodzeństwa, z których każde przecież też założyło rodziny itp. Zaczęłam oczywiście od rozmów z mamą-pamięta mnóstwo rzeczy. A czego nie mogłam znaleźć (daty urodzenia, imiona, których mama nie pamiętała itp.) to znalazłam na naszej-klasie lub facebooku Teraz zamierzam dopytać o resztę babcie i dziadków. A potem planuję posiedzieć w księgach parafialnych - mam znajomego księdza i obiecaną już pomoc. Fajna sprawa takie drzewo. Ja co prawda, na razie z historii mojej mamy, doszłam najdalej do moich praprapradziadków. Ale już znalazłam sporo imion, o których nie miałam pojęcia, że są w mojej rodzinie, co prawda na razie nic "hardcore'owego", ale i tak jest ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś