sanydel 12.09.12, 12:03 Mam znajomą o imieniu Aleksandra. Ludzi nie wiedzący/zapominający zwracają się do niej Olu, a ona cały czas obsesyjnie wszystkich poprawia żeby mówili do niej Aleksandro, "bo tak rodzice dali jej na imię" - choć oni sami zwracają się do niej właśnie Olu. Mnie się kompletnie nie podoba zwracanie do niej za każdym razem Aleksandro, gdyż wg mnie w ogóle to do niej nie pasuję. Nie jest jeszcze pełnoletnia i nie wygląda "poważnie" Jak zapomnę i zwrócę się do niej Olu, to jak mi przypomni to się poprawiam, ale ogólnie staram się zwracać do niej nie po imieniu. Co o tym myślicie. Normalne jest to, że złości się gdy ktoś zwraca się do niej Olu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dalenia Re: Pełna forma... 12.09.12, 12:15 Oczywiście, że to normalne, że się złości, jak jej nie pasuje. A do Karoliny zwrócisz się "Karolciu" czy "Karolino"? Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: Pełna forma... 12.09.12, 12:19 Myślę, że o tym dokładnie jest wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,12924,138800575,138800575,Nie_lubie_imion_bez_neutralnej_formy_a_Wy_.html Oczywiście, że należy uszanować wolę osoby, która imię nosi. Jakby nie było, ona MA na imię Aleksandra, ma nawet na to papiery W moim regionie na chłopców o imieniu Aleksander mówi się zdrobniale "Olek", a moja przyjacióła z Ełku ma syna Aleksandra, który dla każdego tam jest "Saszą". Do głowy by mi nie przyszło nazywać go Olkiem skoro jest Saszą. Choć tak naprawdę jest Aleksandrem Odpowiedz Link Zgłoś
mary.h Re: Pełna forma... 12.09.12, 12:56 Ja mam teściową Aleksandrę i wszyscy mówią do niej Ala (z tego co wiem mówią tak od zawsze - nigdy nie była Olą). Czy zdrobnienia dla Aleksandry i Aleksandra nie powinny przypadkiem brzemieć Ala i Alek? Skąd się wzięły Ola i Olek? Odpowiedz Link Zgłoś
kkatarynka mel-bi 12.09.12, 21:15 Ja też przeżyłam ostanio niezły szok jak odkryłam że Sasza to nie jest rosyjskie imię , a tylko zrobnienie od Aleksandra Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Pełna forma... 12.09.12, 14:21 normalne jest, że jedną formę imienia lubi, inną nie zawsze staram się zwracać do znajomych i uczniów tak, jak sobie życzą, choćby mnie samej wydawało się, że pasuje do nich coś innego Odpowiedz Link Zgłoś
bociannakominie Re: Pełna forma... 12.09.12, 15:08 Hm. Uszanowałabym wolę Aleksandry, zgoda. Ale jakoś jej nie polubiłam Nie potrafię sobie wyobrazić, że miałabym kogoś nękać, złościć się na niego czy obrażać, gdyby mnie zdrabniał, choć nie lubię, czy nie zdrabniał, choć lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
bohemiere Re: Pełna forma... 12.09.12, 18:24 Ja się obrażam za takie rzeczy, nigdy nie lubiłam zdrobnień swojego imienia. Mam znajomą Olę, ktora nie jest Aleksandrą i drażni ją gdy ludzie zapisują ją jako Aleksandrę właśnie. Natomiast moja koleżanka jest dla wszystkich Aśką i bardzo nie lubi, gdy ktoś nazwie ją Asią czy Joanną (tudzież Joasią). Odpowiedz Link Zgłoś